Michał Kwiatkowski

Nie kupuje tego argumentu - co z tego że może pojechać Ardeny na siebie skoro to nie na nie szykuje formę, tylko na Tour? No sorry jak stawia się 100% na Tour, tam ma być optymalna forma to zawsze będzie to kosztem innych wyścigów i w Liege czy Valkenburgu zawsze zabraknie tych kilku Wattów które może by się znalazły gdyby to pod nie podporządkowany był trening. Tak samona Via Roma zabraknie sprintu który został poświęcony żeby zrobić wytrzymałość na Tourmalet.

Tak samo nie kupuje argumentu o pieniądzach - to nie jest tak że jak Kwiato odejdzie ze Sky to będzie robił za średnią krajową. Ok tam płacą ogólnie najlepiej, ale czy taki Miłek w CCC nie dałby mu jeszcze więcej? A w innych drużynach zarobiłby ile mniej? 15%,20%? Tym bardziej jeśli miałby więcej zwycięstw jako główny lider swojego teamu? Już nawet pomijając kwestię czy można odpuścić te 200 tys euro rocznie dla własnych ambicji.
Także nawet jeśli pieniądze grają tu rolę, to nie sądzę że absolutnie decydującą.

Podsumowując - to wszystko jest kwestia tylko i wyłącznie decyzji Michała. Decyzji których ja osobiście nie potrafię zrozumieć.

8 Likes

Nie no bez przesady można zbudować optymalnie na pewno 2 szczyty formy to też zależy od skali talentu bo niektórzy potrafią jeździć cały sezon mocno. Dziwią mnoe te dywagacje po jednej ściance na poczatku sezonu ehhh. Ja się nie boję słów on będzie mistrzem olimpijskim.

Jeśli szukać jakiś pozytywów to skoro w ostatnich latach szykował formę na ardeny i nie wychodziło to może teraz jeśli podejdzie do nich jak do zwykłych startów to wreszcie coś wyjdzie. W ostatnim czasie to głównie w wyścigach które nie były celami sezonu odnosił zwycięstwa.

Oczywistym jest,że nie ma co oceniać po jednej ściance. Można super wejść w sezon, a w najważniejszym momencie zaprezentować się słabo, lub odwrotnie. Jednak każdy wolał by “Kwiato” wszedł w sezon np. jak Evenepoel,Pogacar czy Groenewegen, to dawało by większe powody do optymizmu.

Ja bym nie wolał. Już kilka razy w poprzednich latach Michał mówił, że za mocno wszedł w sezon i potem w kwietniu już mu tej mocy brakowało, więc niech się spokojnie przygotowuje, zamiast przejmować się jakimś trzeciorzędnym wyścigiem w Walencji.

W tym roku czekam na igrzyska z niecierpliwością to mój punkt w tegorocznym kalendarzu nr1 I zyczyl bym sobie by tam Michał zaprezentował się najlepiej zresztą michał widać bardzo liczy na ten start i po tym wyścigu będzie można oceniać czy Michał dobrze był przygotowany do sezonu no chyba że wygra po drodze staruszka bądź Tdf :stuck_out_tongue_winking_eye: A tak naprawdę to po cichu liczę na przyszły rok jak trafi do ccc gdzie pewnie będzie liderem na każdy start

1 Like

Też prawda jest taka, że nie wiem jaką by miał mieć forme, żeby na takim finiszu ograć Teunsa czy Valverde, nie jego podjazd. Ja tam jestem dosyć pewny tego, że Michał pojedzie świetnie Strade, San Remo i Paryż-Nicea albo Tirreno tak samo jak jestem pewny tego, że w Ardenach to oprócz Amstel nic z tego nie będzie, a potem to zobaczymy

Zgadza się. W tamtym sezonie na samym początku też było obiecująco, a im dalej tym gorzej. Może w końcu trafi na te Ardeny z formą.

Hej. Ktos wyjasni mi o co chodzi w tej sytuacji?

OK chodzi o 8:05. Co sie dokladnie wydarzylo?

Kwiato wycofał się z Tour de France.

2 Likes

Ok. Ale czy chodzilo o jakis dolek psychiczny, czy poprostu spadek formy?

Nie szło mu w tym Tourze najlepiej. Pamiętam jakie oburzenie wywołało, szczególnie u tradycjonalistów, jak na płaskich etapach pod tęczową koszulkę wkładał kilka bidonów żeby dowieźć je dla kolegów z drużyny. Wycofanie się z Tour de France to nigdy nie jest łatwa sprawa. Gdy się jest mistrzem świata i ambitnym kolarzem, staje się to pewnie jeszcze trudniejsze.

To akurat swiadczylo o jego WIELKOSCI !

Za sport.pl

Twój kontrakt wygasa z końcem sezonu. Negocjujesz nowy?

  • Tak, jestem na dobrej drodze, żeby zostać w drużynie na dłużej. Chociaż teraz to nic nie wiadomo.

To jesteś na dobrej drodze czy nic nie wiadomo?

  • Wydaje mi się, że jestem na dobrej drodze, żeby zostać na dłużej, szczególnie w tej sytuacji, w jakiej jest teraz kolarstwo. Biorę pod uwagę, jak szefostwo mojej grupy podchodziło do kolarzy, gdy ci mieli kontuzje. Szefowie zawsze stawali za zawodnikami. Często słyszymy, że kolarze po trzech miesiącach od kontuzji mieli obcinane pensje, mimo że kontuzji doznawali w wyścigach. W grupie Ineos nigdy tak nie było, kolarze zawsze dostawali wsparcie. Teraz wszyscy są w trudnej sytuacji, my, kolarze, nie mamy na to wpływu. Spodziewam się, że kolarze, którym kontrakt się kończy, swoją szansę na dalszą jazdę w ekipie dostaną.

Jest gdzieś prowizoryczny kalendarz startów Kwiatka?

Mimo że minęlo 5 lat ja w dalszym ciagu jestem zażenowany na samo wspomnienie tego, i że musiałem się kolegom tłumaczyć jak mi wysyłali to wideło, czemu kwiatkowski płacze i rzuca rowerem. Moim zdaniem mistrzowi swiata nie przystoi to oraz dowóz bidonów kolegom.

Ktoś te bidony dowieźć musi. Skoro był z tyłu peletonu to nie mógł ich zabrać, bo co? Nie przystoi? A co on jakaś dama, że go konwenanse mają obchodzić? To jest sport. Dodatkowo sport drużynowy.

Ja uważam to za jakieś głupie uprzedzenie jakoby mistrz świata miał nie dowozić bidonów. Pamiętam jak Schleck sam kiedyś zabrał bidony dla kolegów na Tour de France kiedy walczył o zwycięstwo w generalce. Wyobraźcie sobie, że Kwiato dostaje na słuchawki polecenie, żeby zjechać po bidony i co, mówi “ja nie będę bidonów dowoził, bo ja jestem mistrzem świata i mi nie wypada”? To dopiero byłaby niesportowa postawa.
Jedną z idei sportu jest, by wszyscy rywalizowali na tych samych zasadach, i szanowali się wzajemnie niezależnie od poziomu umiejętności i osiągnięć. Czy jesteś mistrzem świata czy nikomu nieznanym neo-prosem, możesz czasem zrobić coś tak prozaicznego, jak dowiezienie kolegom bidonów. Nie jest to żadne poniżenie, dzięki temu drużyna funkcjonuje efektywniej. Rozpatrywanie tego w kategoriach “nie przystoi” uważam za jakąś małostkowość i w sumie brak szacunku do pracy, jaką wykonują ci kolarze, którzy bidony dowożą kolegom regularnie.

7 Likes

Ogladaliscie live z Kwiato? Link jest na jego profili facebookowym. Dał dość wyraźnie do zrozumienia że TdP sobie raczej odpuści. Sezon zacznie od Strade a petarda ma być na klasykach po TdF.

Po “Włoskiej” zmianie w kalendarzu start w TdP techniczne możliwy ale z tego co wynika mało realny, Kwiato jak to Kwiato, nie jest mistrzem wywiadów ale i tak warto obejrzeć.