Michał Kwiatkowski


#441

Michał jest w słabej formie, więc nie załapał się do składu, byli lepsi i tyle. Czy mu to wyjdzie na dobre to się okaże, jeśli miałby jechać ogony na Tourze to na pewno lepiej jeśli wystartuje u Nas.


#442

a kwiato czemu na czas nie startował? Dmuchamy balonik pt. TdP?


#443

Najwyraźniej ktoś miał większą wyobraźnię niż Froome, i więcej do gadania :wink:
Jednak liczyłem że może się do czegoś przydać i go wezmą, ale rzeczywistości nie będę zaklinać.


#444

A nie jest tak ze wzieli go do SKy. Dali mu jakies witaminy i organizm tego nie wytrzymal i michal juz jest skonczony ?


#445

Sezon ma się ku końcowi, Kwiatka też, chyba można zacząć jakieś powolne podsumowania.
Niestety choćbym chciał, to ciężko napisać zbyt wiele pozytywów.
Tak naprawdę na plus widzę E3 (wiadomo), pokazanie się na Flandrii, M-SR, koszulka na Vuelcie (choć ustalmy że okoliczności były takie że z tego bym robił najmniejsze halo, pozostaje tylko wartość historyczna dla polskiego kolarstwa) i team spirit na IO.
Sezon zaczął się z wysokiego C dwoma drugimi miejscami na Majorce- pomyślałem Kwiato przeszedł do Sky i od razu odpala armaty, flandryjska część sezonu dobra, choć poza E3 bez spektakularnych wyników. Następnie w sumie całe pasmo roczarowań- Ardeny, starty przed TdF, brak powołania na Tour, wynik na TdP (choć sprint w Rzeszowie mnie rozbroił- co za moc!).
Potem znów przebłysk na Igrzyskach, rozpalone nadzieje na jesień i brak szczęścia (chyba tak to można nazwać) i wycofanie na Vuelcie po jednodniowym przejściu do historii.
Patrząc na wyniki na Eneco nie spodziewam się już fajerwerków w 2016, choć bardzo bym chciał

Pozostaje tylko liczyć na zdecydowanie lepszy 2017 i powrót do ścisłej czołówki. oby!


#446

A czy Michal ma w planie Katar?


#447

cyclingnews.com/features/kwi … ning-team/

Przyjemnie się czyta takie artykuły i komentarze mówiące o możliwym komplecie monumentów.
Myślicie że jest szansa na walkę o etap czy dwa na TdF (bez pecha Frooma)?
Na Dauphine też są etapy na których spokojnie mógłby powalczyć.
Niestety chyba jednak w Sky za zasługi nie dostaje się takiej szansy i wszystko kręci się wokół Chrisa.


#448

Zeszły TdF pokazał, że nie dostanie. Cała drużyna Sky była podporządkowana liderowi.


#449

I nawet tegoroczne Giro.


#450

Może tak może nie. Froome chyba nie zgubi się bez Kwiatka na tych dwóch, trzech etapach. W zeszłym roku go nie było i dał radę :stuck_out_tongue:


#451

Dyscyplina to dyscyplina. Nie ma co sobie robić żadnych nadziei


#452

kwiato.com/pl/kalendarz/

W kalendarzu na MP jest tylko ITT. Ciekawe czy zrezygnował ze startu wspólnego czy nie jest pewny startu. Pojawiło się też TdF :slight_smile:

Może to zbyt optymistyczne podejście ale gdyby na 14 czy 15 etapie Kwiato był w zredukowanym peletonie i spróbował finiszować to Froomowi by korona z głowy nie spadła.


#453

Ja myśle, że jak na jakimś etapie pojawi się szansa to powalczy. Zwycięstwo etapowe na TdF to jednak nie byle co, nawet dla Sky.


#454

A czy przypadkiem PZKol nie postawił warunku, że każdy, kto marzy o wyjeździe na MŚ w Bergen, musi wystartować w MP? Zakładam, że odnosi się to do konkretnej konkurencji, czyli aby być branym pod uwagę w wyścigu ze startu wspólnego na MŚ, trzeba wystartować w takim samym na MP?


#455

Nie ma takiego zapisu


#456

Zapisu nie ma ale swego czasu zwiazek tym właśnie tłumaczył brak powołań dla Szmyda.


#457

Wtedy były takie zapisy, bo każdy o tym wiedział ze jak nie ma go na MP to nie jedzie na MS. Teraz nie ma takiego zapisu, zresztą już od dwóch lat nie ma czegoś takiego.


#458

To dlaczego Banaszek twierdził, że jednak jest obowiązek?

portal.bikeworld.pl/artykul/druk … _na_szosie


#459

Nie za bardzo wierzyłbym w słowa wypowiadane dla propagandy: Lang, Banaszek, Piatek to propagandziści wystarczy poczytać na twitterze.

Ale jeśli tak jest, to mam nadzieje ze będzie się trzymał tych słów i Kwiatkowski nie pojawiając się na MP nie pojedzie na MS.


#460

Nie wiem, kto odpowiada za teksty na stronie Kwiatkowskiego, ale albo miłość do Froome’a przesłoniła mu oczy, albo powinien się dokształcić z historii kolarstwa :wink: Chyba, że tych paru gości od razu wygrało po raz 5 :smiley: