Mistrzostwa świata w kolarstwie szosowym 2020

Postanowiłem utworzyć ten wątek bo lada dzień zostanie ogłoszona oficjalna trasa MŚ przeniesionych z Martigny. Ostatnio mówiło się dużo o La Planche de Belles Filles, jednak w ostatniej chwili na faworyta wysunęło się miasteczko Sallanches z rundą zawierającą Cote de Domancy. Biorąc pod uwagę, że 40 lat temu mistrzostwa były w tym samym miejscu( legendarne zwycięstwo borsuka) nie widzę żeby coś się już zmieniło.

Liczyłem na Turyn i Superge, które w moim mniemaniu najbardziej odpowiadały pierwotnej trasie, jednak nie mam nic przeciwko pętli w Sallanches.

Ja się spotkałem z opiniami, że Haute-Saone są jednak najpoważniejszą kandydaturą.

Zastanawia mnie jedno, od kilku lat mówi się o problemach ekonomicznych miast/regionów organizujących MŚ, w tym rok też pewnie dlatego Aigle/Martigny zrezygnowali (przy zachowaniu obostrzeń przestały im się zgadzać $$$), a tu nagle taki wysyp kandydatur? Zwłaszcza we Włoszech, którzy z każdym rokiem chyba coraz bardziej odstają ekonomicznie od krajów znajdujących się na północ od nich…
Zakładam, że jeśli te MŚ się odbędą (a chyba się odbędą, no bo skoro tyle kandydatur) to jednak będzie to nieporównywalnie tańsze przedsięwzięcie niż zazwyczaj. W innym przypadku to zainteresowanie uznałbym za irracjonalne.

Chciałbym, żeby MŚ dostali Włosi, nie tylko przez słabą rundę w Wogezach, ale też i chyba lepsze (od Francuzów) prognozy epidemiologiczne.

W związku z zaistniałymi okolicznościami chętne miasto-organizator jest zwolnione z daniny na rzecz UCI.

Właśnie oglądam dzisiejsze GCN Race News i mówią, że w tą środę UCI ma przedstawić plany co do MŚ. Jak się można domyśleć odbędą się tylko pewnie w obkrojonym formacie.

1 Like

Trasa odrobinę łatwiejsza niż planowano, górale zmęczeni walką w Tourze, pomocnicy z Touru błyszczą… Eh gdzieś to już widziałem.

Dziennikarz Julien Pretot podaje plotkę, że jednak Imola.

Matthews, Sagan, van Aert, Alaphilippe, Kwiatkowski, van der Poel, może Demare czy Kristoff i oczywiście… Moscon :wink:

Pierwszy podjazm 1,5 km i 6,7%, potem falsopiano, potem prawie 400m przy 7%, potem 250m przy 7% i do mety zjazdy przez pół rundy.

W 1968 Vittorio Adorni wygrał z przewagą 10 minut :wink:

Trochę trudniej niż w Bergen, ale trudniej znaleźć bardziej podobną rundę w ostatnich latach.

Fajnie.

Super.

Świetnie.

Ehh. Wolę Wałbrzych. :grin:

6 Likes

Źle spojrzałem na ten pierwszy podjazd, tam jednak jest 6,7%. Już edytowałem, jakby co.

1 Like

Czy ja wiem czy trudniejsza

Zakładając, że miał być zachowany pierwotny charakter mistrzostw, czyli trasa dla górali, to tak średnio bym powiedział … Niby przy dystansie 260 km tylko na rundach wychodzi mi tu 4500m przewyższenia, przy bodaj 3600 w Bergen, ale przecież 4500 to tyle co w Ponferradzie, a tam sprinterzy typu Kristoff też przecież byli bardzo wysoko i tylko usytuowanie Mirador bliżej mety ich wykluczyło z rywalizacji.

Flamme rouge podają, że ma być dojazd z Bologni, tylko 10 rund i 234 km…

Na Giro ostatnio wygrywali tę koncówkę S.Bennett i Zakarin, ale raczej to nie oni będą faworytami :wink:

2 Likes

Dlaczego nie Trydent górne Adyga np

To już wolę La plates des belles filles

Najnowsze info jest takie że rzeczywiście Imola ale podobno Tre Monti i jeszcze dwa podjazdy i pętla ok.34 km.(według La Gazzetta)

Na razie nie wiadomo jak dokładnie miała by wyglądać ta pętla ale są jakieś profile w necie jak to może wyglądać:

Tu z forum cicloweb:


Jeśli rzeczywiście tak miało by być, to z tymi dwoma stromymi ściankami już to wygląda lepiej dla mnie niż wersja tylko z Tre Monti.

Ta runda sprawi że automatycznie wykluczamy Saganów czy Trentinów z rywalizacji. Powiedziałbym nawet, że Fuglsang nie byłby bez szans żeby pourywać bezpowrotnie Alaphilippa, Van Aerta i Van Der Poela(czyli trzech głównych faworytów na papierze). Byłoby oczywiście ponad 10 km do mety od ostatniego podjazdu, ale przy mocnym tempie to nie spodziewam się zbyt dużych grupek pościgowych.

W skrócie można nazwać taką trasę LBL na sterydach :wink:

Czy ja wiem Alaphilippe bardzo lubi takie krótsze ścianki po 1,5-2 km

Trasa MŚ 2020 Imola, jednak bez Tre Monti ale dzięki temu jeszcze trudniej:

1 Like

Z tego co pisali pętla ma liczyć 28,5 km.

Ta mapka nie oficjalna pewnie (więc nie tak dokładna może) i na niej pętla ma 29 km ale pewnie mniej więcej to tak będzie wyglądać.

1 Like

Jeśli chodzi o mapkę to chyba coś takiego by było, brakuje tylko nitki po torze.

1 Like

A tą oryginalna runda w Szwajcarii też miała takie krótkie podjazdy po 1,5 km tylko?