Mistrzostwa świata w Varese


#1

Zacznijmy pisać refleksje na temat mistrzostw świata.

maciaz: sorry, ale jak zaczynasz taki temat, to warto napisać coś od siebie


#2

Maciaz ma całkowitą rację. :slight_smile:

Trasa wyścigu głównego nie wydaje się trudnatrudna , decydować będzie pogoda i dyspozycja dnia, a nie jakieś wybitne umiejętności. Wygrać może sprinter, może np. Ciolek.
Podoba mi się rozwiązanie finiszu, wygląda atrakcyjnie. A może totalne zaskoczenie, jak Fabien w Pekinie.

Jakby ktoś jeszcze potrzebował - strona wyścigu


#3

Moja refleksja na temat tegorocznych MŚ: dlaczego znowu Włochy :question::?: 1999 - Werona, 2004 - Werona, 2008 - Varese. To najważniejsze. A jak jeszcze po raz kolejny wygra tam Freire, to w ten sposób Mistrzostwa Świata dla mnie znajdą się już bardzo blisko miana najnudniejszego wyścigu sezonu. Niech jeszcze kiedyś wygra, ale nie znowu we Włoszech. Tak samo będą nudne, jeśli po raz trzeci z rzędu wygra je… --WŁOCH-- :unamused: Paolo Bettini. Albo tak mało wyrazisty kolarz, jak Igor Astarloa. Albo Romans Vainsteins. Albo murowany faworyt, jak Mario Cipollini. Albo podobnie przewidywalny zwycięzca, jak Tom Boonen. Właściwie, to ciężko mi dogodzić :wink:


#4

ja postawie na freire


#5

Mamy szeroką kadre na MS

na czas- tu wiemy kto pojedzie
Maciej Bodnar
Łukasz Bodnar

start wspólny (9 osób z których 6 zostanie wybranych)

Sylwester Szmyd- raczej nie pojedzie, jak sam stwierdził jest bez formy (tylko żebym za to co napisałem nie dostał ostrzeżenia)

Jacek Morajko- dawno nie startował, przynajmniej nic o jego startach nie wiem, ja bym go nie brał

Przemysław Niemiec- mocny punkt kadry, pewniak

Mateusz Taciak- szkoda, że nie pojedzie na czas! Ostatnio w super formie, dałbym mu szanse

Dariusz Baranowski- dawno go w kadrze nie było, ale jest mocnym kolarzem. Powinien jechac

Tomasz Kiendyś- niech jedzie, byle spróbował uciekać

Bartłomiej Matysiak- hmm, ja bym go jednak nie brał

Łukasz Bodnar- no cóż skoro nie Matysiak to Bodnar musi jechać

Marek Rutkiewicz- dobry sezon, oby zwienczony dobrym startem w MŚ


#6

myślę że Tomek Marczyński też pojedzie zwłaszcza że forma rośnie


#7

no ciekawe czy on bedzie mial forme bo ostatnie 4 miesiace sa stracone


#8

Może ktoś zna skład na MŚ! Narazie pewny jest Rutkiewicz!


#9

Na trasie, jak widzieliśmy podczas giro nie ma stromych fragmentów, mimo że jakieś podjazdy są. Bardzo przypomina mi to mistrzostwa w Madrycie, a więc specjaliści od jazdy po płaskim będą faworytami. Cancellara jak sam mówi jest zmęczony, a więc faworytem numer 1 jest Jens Voigt, który jest w formie (tdp) oraz wygrał etap na giro na tej trasie. Numer 2 to pokazujący się z dobrej strony na vuelcie Juan Antonio Flecha. Numer 3 to wariant sprinterski czyli Oscar Freire ( Boonen zdecydowanie nie!), numer 4 to niewielka grupka lub peleton czyli Paolo Bettini. Gdzieś tam jeszcze jakieś szanse może mieć Valverde. Należy też brać pod uwagę niespodzianki typu Chavanel. Z Polaków nie widzę szans nawet na 30 niestety. Nie mamy takich kolarzy jak kiedyś Piotrek Wadecki. On miałby duże szanse na tej trasie


#10

Zgadzam sie z tym co napisał machop. Nie mamy kolarzy odpowiednich na taka trase. Moze tylko Sapa ale on nie jest dla mnie zawodnikiem tej klasy by scigac sie z najlepszymi.
Wydaje mi sie ,ze bedzie sprint z małej grupki albo - co najbardziej prawdopodobne - sprint peletonu i wygra po raz kolejny Freire.


#11

Voigt tez mowi, ze jest zmeczony sezonem :stuck_out_tongue: ja bym tam Cancellary nie skreslal…

Flecha z dobrej strony?? Wg mnie poza ucieczkami niczego nie pokazuje… Dawniej, odjechalby (moze z kims) dziesieciu frajerom na byle terenie i juz, a teraz nie jest taki mocny.

Czemu nie Boonen (czyzby finisz lekko pod gore)?? A van Avermaet?? Dobrze pojechal Plouay… Ze sprinterow nie bez szans bedzie tez Ciolek i Włosi (zarowno Bettini jak i Bennati moga skutecznie finiszowac po 250 km… No nie wiem, zobaczymy… A Allan Davis?? A Murillo Fischer :stuck_out_tongue: ?

Valverde, Sanchez, Schumacher, Luksemburg czy Kolobnev tez mimo wszystko nie sa bez szans, o ile zmontuja jakas ucieczke.


#12

Moim zdaniem trasa idealna dla Bettiniego i Valverde. Na pewno z biegiem czasu peleton będzie się kurczyć, a na ostatnich okrążeniach dojdą do tego ataki na podjazdach, które nie są jakoś specjalnie trudne. Jeżeli peleton to Freire, bo jednak widać, że robi formę pod MŚ, a w takich warunkach jest szczególnie niebezpieczny. Na Voigta bym nie stawiał, bo chłop zmęczony jest, poza tym już nie młody, a nasz skromny wyścig to nie MŚ. Groźny Rebellin, taka niespodzianka. Sanchez z racji tytułu i jeszcze parę zawodników.


#13

Kadra jutro jedzie na MŚ, ale jaki jest skład?


#14

Kto stawi sie na lotnisko ten leci do Varese, taka łapanka.


#15

na cyclingstartlists jest podane 8 polakow z ktorych zrobiona bedzie selekcja, w tej 8 jest szmyd!


#16

Jedzie na 100% Rutkiewicz, Baranowski i Niemiec. A na czas bracia Bodnarowie! Ale brakuje jeszcze 3 nazwisk na start wspólny!


#17

Śmieszne. W trakcie IO Szmyd był w życiowej formie, a teraz gdy sam stwierdza, że nie ma nogi do kręcenia to być może pojedzie na MŚ. Brawo PZKOL


#18

No to niech nie jedzie ja za nim płakał nie będę! Zresztą on zawsze nie ma nogi! A w czasie IO to ja jego wielkiij formy nie widziałem!


#19

Trudno żebyś widział, skoro tam nie jechał.


#20

Bo słabo szukasz. 3 sierpnia zajął 5 miejsce w Giro dell’Appennino , w ktorym to twoj idol Niemiec zajął fantastyczną 44 lokate ze strata ponad 10 minut do beznadziejnego Szmyda…