MŚ Innsbruck 2018


#122

No dokładnie… Dumoulin dojrzał w wysokich górach, nabrał ogłady i doświadczenia, teraz jak zaatakuje to pod nieobecność Frooma i Thomasa odjedzie iw siną dal i tyle go będą widzieli :slight_smile:


#123

Sorki że może na skróty ale jak wygląda profil czasówki? Płasko czy nie?


#124

Przez pierwsze 30 km płasko, później podjazd Gnadenwald (5 km, śr. nachylenie 7 %), następnie zjazd i lekko pagórkowaty teren do Innsbrucka.


#125

Dla mnie głównymi faworytami na dzisiaj są Alaphilippe i Adam Yates.
Biorę pod uwagę scenariusz, że Alaphilippe’a może trochę przytkać (jeśli inni będą wystarczająco zdeterminowani) + Francuz jest słabo odporny na zimno i deszcz, a nie jest powiedziane, że będzie pięknie i słonecznie.

W sumie zabawna sprawa, bo przypomina się jak we Florencji 5 lat w wyścigu orlików stawiałem na Simona Yatesa (jego przede wszystkim) i w drugiej kolejności Alaphilippe’a.

Czas pokazał, że Adam jeździ ważne wyścigi jednodniowe z większym powodzeniem niż Simon + w trzecim tygodniu Vuelty wyglądał znakomicie, po czym i tak dawał sobie spokój z końcówkami, gdy najlepsi już walczyli ze sobą.

Co do Nibalego to się okaże. Coś mi mówi, że może być tak, że na MŚ nie zdąży z formą, ale znowu wygra Lombardię :wink:

Dalej Bardet, Majka, Uran, Dumoulin, D.Martin, Oomen, S.Yates, Valverde, Woods i Fuglsang. Może jeszcze Pinot. Jeśli ktoś wygra ktoś inny, mocno się zdziwię.
Pozzovivo, Nieve, Formolo, Roglić, Moscon, Haig czy ktoś inny to już byłyby dla mnie duże niespodzianki, żeby nie powiedzieć sensacja.


#126

Alaphilippe zdaje się dalej trzymać świetna formę, więc wydaje się, że naprawdę może namieszać w tym Roku. Tak mi się wydaje, ze w trójce to będzie prawie na pewno…


#127

Nie sądzę żeby w naszej ekipie Kwiatek miał szansę nawet zakładając wolne tempo i końcowy finisz. Wtedy choćby Alaphilippe będzie lepszy. Dlatego lepiej postawić na Majkę. A wtedy dobrze byłoby tak pokierować wyścigiem by szło mocne tempo od początku. Oczywiście nie znaczy to że Rafał będzie potem na tej ściance faworytem. Ale jeśli uda się odczepić Valverde, Francuza itd., zrobić cokolwiek by przed końcówką zostało jak najmniej osób to Majka będzie mieć szansę na medal. Według mnie to jedyny sensowny scenariusz dla nas, nawet jeśliby się ryzykowało że Rafał gdzieś wcześniej odpadnie. Wóz albo przewóz. Trzeba grać na wymęczenie.


#128

Obawiam się, że to nie nasza reprezentacja będzie w tym wyścigu rozdawać karty ;). Nie mamy sześciu Majek :wink:


#129

No tak ale przecież można nadać tempo na początku, niech tam nawet wszyscy odpadną po drugiej czy trzeciej rundzie. Przecież i tak prędzej czy później spłyną nic zbytnio nie wnosząc.


#130

Lepiej jednak, żeby spłynęli kapkę później, wnosząc bidon i żelik tak na ostatniej, przedostatniej rundzie czy przeciągając na czoło peletonu. Widzisz Owsiana, Bodnara, Gołasia robiących taką rzeź pod górę, że odpadnie Benoot, Henao, Visconti, Moscon, Pinot i ze 40 innych tej klasy kolarzy? Zdecydowanie większy pożytek będzie, jak dowiozą bidon i pochronią trochę dłużej od wiatru.


#131

Oni mają jedynie wykonać rozpoznanie terenu bojem :stuck_out_tongue: Takie mięso armatnie :wink: Kwiatek może zostać przy Majce. Fakt że pozostała 4 za dużo nie pociągnie ale mimo wszystko chyba takie ich użycie najwięcej z nich wyciśnie. Potem pewnie znajdą się chętni z innych ekip rozochoceni zabawą od startu …


#132

Czemu Roglic większą niespodzianką od Majki?


#133

Szesciu MAJEK nie mamy ; mamy MAJKE Wloszczowska i MAJKE Rafala :wink:
Do scenariusza powyzej potrzebnych byloby 5 koni pociagowych w dosyc trudnym terenie .
Tego tez nie mamy …


#134

Sądzę, że może powtórzyć się scenariusz z Rio - Kwiato pójdzie w odjazd i potem ogarnie Majkę na zjeździe i podjeździe. Tam się sprawdziło dobrze i bardzo pomogło.


#135

Ten zjazd z Igls będzie szybki (ma większe nachylenie od podjazdu), ale nie jest jakiś technicznie trudny. Teraz na Google Street nie można tego zobaczyć bo od jakiegoś czasu w niektórych krajach ta opcja została wyłączona (na większości terytorium np. Niemcy, Austria), ale oglądałem tą trasę wcześniej, gdzieś z ponad rok temu i tam jest szeroka dobrze wyprofilowana droga bez wielu zakrętów. Najtrudniejszy odcinek jest w końcówce (1,5 km) ale też nie ma porównania do Rio gdzie droga była wąska i zamykające się zakręty niezbyt dobrze wyprofilowane.
Jest oczywiście ten ostatni trudny zjazd z Gramartboden, ale wiadomo to końcówka i tam pierwsi będą zjeżdżać ci którzy będą walczyć o wygraną.
PS. Tu można sobie dokładnie obejrzeć ten zjazd z Igls:


#136

ODczepisty zjazd <3 :smile:


#137

Bo jest zielony w jednodniówkach.
Majka to człowiek z czołówki LBL, podium Lombardii czy IO. Co tam Roglić, jest w tym lepszy niż Contador czy Froome :wink:

Nie do końca do Roglicia pasuje mi też ta porażka na Tour of Britain. To nie w jego stylu, miał wyścig na tacy i przegrał :wink:


#138

A jaki Roglić ma finisz?

w ogóle meta jest na końcu podjazdu a nie na płaskim tak?


#139

Od razu wstawię profil żeby nie było później kolejnych pytań na temat profilu trasy.


#140

Łe to troche kijowa dla Majki, najpierw zjazd a potem płaskie

a ile km ma ten zjazd i potem ile km jest płaskiego?


#141

5,5 km zjazdu i 3 km płaskiego terenu.