MŚ Limburg 2012


#1

UCI zatwierdziła trasy, wyścigi o tęczową koszulkę w dniach 15-22 września.

ITT ma 53.2 km, wyścig ze startu wspólnego 271 km.

Trasy




#2

zapomniales o najwazniejszym - o rundzie.

limburg2012.nl/section.php?s … parcoursen

(druga zakładka)


#3

sorry

rundę będą jechać 10 razy.


#4

fajna trasa, taka klasyczna, dosc otwarta, tzn. dla Gilbertow i dla Freirów. takze troche jak Geelong, z ta roznica, ze mocniejszy akcent blizej mety.

ktos wie jak to sie ma do trasy z 1998 ?

wtedy byla miazga, ale tez pogoda zrobila swoje, no i w ogole, te wyscigi mistrzowskie wygladaly troche inaczej.


#5

start wspólny:

15 rund, 258 km.

chyba to.

I powiem tak. Brzmi to dziwnie i w ogóle, ale może Freire? :slight_smile: Osobiście skakałbym z radości gdyby Hiszpanowi się udało.


#6

czyli to samo, tylko 10 rund + dojazd, zamiast 15 rund.

Hiszpanie z Valverde, Sanchezem, Rodriguezem, Moreno, Contadorem i Freire moga byc niezli.

dla Niemca z kolei chyba za łatwo, a dla reszty naszych - za trudno.


#7

Na dzień dzisiejszy Gilbert, Valverde, reszta daleko z tyłu. Trasa jednak trudniejsza od tej z Australii.


#8

jeszcze świetny Anton, który do ekipy powinien się załapać. potencjał olbrzymi, to może nawet lepiej niż włosi w 2008.

a i tak wszystkich pogodzi Gilbert, który na mistrzowską ekipę także narzekać nie może :slight_smile:


#9

A ja wam powiem jedno wreszcie trasa warta MŚ a nie jakieś płaskawe trasy na finisz.

Tompoz


#10

Ta czasówka też niczego sobie.


#11

Niemiec pokazal pod koniec poprzedniego sezonu ,że potrafi sobie znakomicie radzić w klasykach więc licze na miejsce w pierwszej 10tce. Trasa bardzo fajna, ani za trudna ani za łatwa.


#12

moze, ale dla niego za plasko, on nie jest az tak dynamiczny. jesli pojedzie, to bedzie pelnil taka role jak Beltran kiedys czy np. Sastre na IO.

trudniejsza o tyle, ze Cauberg jest blisko mety. taki Arashiro nie powinien juz dojechac z najlepszymi, ale to ma znaczenie tylko w przypadku ostatniej rundy, moze 2.

normalnie bym tego Freire nie pisal, ale zwroccie uwage jak on pojechal AGR rok temu.
5 sekund do kosmicznego Gilberta, tacy gregario jak Contador czy Sanchez moga mu to odrobic na 1,5 kilometra, nawet jesli to bedzie 7 sekund.
pytanie o taktyke, bo moze np. Valverde zabierze sie z Belgiem i beda liczyli, ze go fuksem wyprzedzi na finiszu.
z drugiej strony jest Hushovd, Sagan czy Boasson Hagen, ktorzy teoretycznie moga byc tak samo mocni jak Freire, albo i lepiej. takze tez moze sie okazac, ze Belgowie nie beda czekac do ostatniego Caubergu.

ja tam zawsze zyczylem Freire 4-go tytulu (moj ulubiony “dominator kolarstwa” :wink: ), ale skoro w Salzburgu i Madrycie go nie bylo, skoro nie udalo sie w Geelong, a w Kopenhadze nie zaryzykował dłuższego finiszu mimo ustawienie mu to umozliwialo, to juz raczej tego tytulu nie zdobedzie. Valkenburg to ostatnia szansa, ale tamte trasy byly bardziej “pod niego” (moze procz Kopenhagi).

gospodarze moga zmontowac niezla ekipe.
chyba najlepsza od czasow Boogerda i Thomasa Dekkera. Mollema, Gesink, Poels, Hoogerland, moze Kreder… na pewna beda dazyli do rozerwania grupy.

fajnie by bylo, tylko… zebys sie nie przeliczył.
oczywiscie nie mowie nie. tym bardziej, ze np. wg Grzdyla, sezon zaczyna sie dopiero dzisiaj :wink:


#13

ja zawsze daje przyklas MS Oslo

na podim klasykowiec sprinter kolarz wieloetapowy

Tompoz


#14

Włosi chyba wczoraj pokazali, ze nadal trzeba będzie sie z nimi liczyc. Pozzato, Ballan, Cunego, Nibali, Favilli, Visconti, Paolini, Gatto, Marcato… - chyba da rade cos z tego “ukręcić”.


#15

Cancellara podwójnym mistrzem.


#16

Wiggins ma startować tylko w wyścigu ze startu wspolnego.
twierdzi, ze ma na tyle duzo zobowiązan, ze nie jest w stanie przygoować się do czasówki tak, żeby ją wygrac.


#17

Irlandia na MŚ:

Roche
Martin
ktoś z trójki Ronan McLaughlin / Matt Brammeier / Philip Deignan

Na czas:

Michael Hutchinson - wczoraj pobił rekord kraju na 10milowej czasówce. Co najlepsze, nie jest to może porównywalne, ale jadąc z taką prędkością wygrałby czasówkę w Kolorado o 33 sekundy. Trasa w USA to ok. 10 mil właśnie.
David McCann


#18

Skład Japonii:

Yukihiro Doi (Argos - Shimano), Yukiya Arashiro (Europcar), Fumiyuki Beppu (Orica GreenEdge), Shinichi Fukushima (Terengganu), Takashi Miyazawa (Saxo Bank - Tinkoff Bank), Yusuke Hatanaka (Shimano Racing).

Skład Czechów: (na razie wybrali 5 z 7 im przylsugujacych zawodnikow)

Roman Kreuziger (Astana), Jan Barta (NetApp), Zdenek Stybar (Omega Pharma), Milan Kadlec (Dukla Praha), Leopold König (NetApp).

dojdzie jeszcze pewnie Rabon, a kto jako siodmy to nie mam pomyslu.


#19

Może Simunek z przełajów :wink:


#20

“dla Niemca z kolei chyba za łatwo” :mrgreen:

Niech nie jedzie w takim razie :wink: