Omloop Het Nieuwsblad 2019


#21

Kurde szkoda. Greg był najmocniejszy ale nie wyszło. Jak Stybar zaatakował to już wiedziałem że jest pozamiatane.
Tak czy owak świetna jazda GvA i fajnie że jeszcze wygrał ten finisz po drugie miejsce.
Dobry wyścig

Long live Flanders Classics :slight_smile:


#22

szkoda szkoda, niby 2 miejsce super ale wiadomo, że to nie to.
Ogólnie to Stybar chyba idealnie trafił, atakując miał za sobą GvA zmęczonego po wcześniejszej kasacji ataku Wellensa a za GvA był … Wellens zmęczony po ataku więc nie miał kto pociągnąć za nim


#23

Według mnie jednak błąd Grega. Jechał za bardzo z przodu, Wellensa należało lekko puścić, wydawał się najsłabszy z grupy. Ja byłem w każdym razie 100% pewny że po kasacji Tima pójdzie kontra. I tak czułem że Avermaet niepotrzebnie się wypruł na Wellensa.


#24

A wcześniej jak komentatorzy wymieniali tegoroczne osiągnięcia zawodników to wychodziło, że każdy poza Stybarem coś w tym sezonie już ugrał i tak pomyślałem, że teraz wypada jego kolej :stuck_out_tongue:


#25

Ale Stybar był wśród tych co ugrali :slightly_smiling_face: Dowiózł się na kole biednego Andersena.


#26

Bez zwycięstwa był Teuns.
I dalej tak zostało.


#27

Tak tak, pomyliłem z tego wszystkiego

Swoją drogą na PCS mają pomyłkę i nie tego Teunsa na klasyfikacji, ciekawe kiedy się kapną :wink:


#28

Należało się Zdenkowi. Świetnie to rozegrał. Trudno powiedzieć czy Greg był najsilniejszy. Stybar się po prostu dobrze zaczaił, ale odjechał przecież w wielkim stylu. Kibicowałem obu więc takie rozstrzygnięcie mnie satysfakcjonuje :slight_smile:


#29

Greg trochę jak Sagan…
Nie jest łatwo ale po pewnym czasie w końcu się dopina swego :slightly_smiling_face:


#30

Bardzo mądrze Stybar. Z góry patrząc - zrobił to podręcznikowo. Dobrze ustawiony po ataku Wellensa, wystartował w odpowiednim momencie i bach. Wygrał jeden z dwóch dzisiaj najmocniejszych zawodników, więc nie ma co mówić o błędach Grega - nie każdy wyścig da się idealnie rozegrać.
Stybar z kolei tak wiele do tej pory nie nawyrywał się. Może się okazać, że zastąpienie Terpstry będzie sporo łatwiejsze, niż się spodziewano.

Niespodzianką dla mnie jest postawa Teunsa (i nie tylko dla mnie - na PCstats w wynikach wrzucili Theunsa :wink: ). Bruki jeździł do tej pory sporadycznie (w BMC podział był dość ortodoksyjny na bruki i hopki), a tu się okazuje, że jest w pierwszej lidze.


#31

A tak przy okazji. Co się stało z Valgrenem? Zacząłem oglądać zaraz po podziale peletonu i nic o nim nie słyszałem.


#32

Przeszedł z Astany do Dimension Data - chyba to.


#33

No tak. Z Astaną zostajesz albo czeka cię los Aru :wink:


#34

hihihi :stuck_out_tongue:


#35

Ja się spodziewałem. Od kiedy uformowała się czołowa piątka, to miałem wrażenie, że Stybar najoszczędniej jechał i że jak zaatakuje, to reszta nie będzie miała sił pogonić.
Zaczyna mnie denerwować, że tak często im się taki scenariusz powodzi. :stuck_out_tongue:


#36

Tak czy owak są powody do radości :slight_smile: Jak widać po tym temacie - sezon w końcu ruszył i emocje również :slight_smile:


#37

Stybar po prostu dostał prostą lekcję od Lefevere, zresztą oczywistą: siedź na kole najmocniejszego. Nie zrobił nic nadzwyczajnego. Natomiast Van Avermaet skupił na sobie całą uwagę. Zachowywał się jakby zamierzał sam pokonać całą czwórkę. Powiedziałbym że zrobił typowe błędy najmocniejszego kolarza. Zbyt dobrze się czującego chyba :wink:


#38

Ja miałem wrażenie, ze Greg celowo odpuścił, że miał dość spawania, łapania kolejnych skoków.


#39

Van Avermaet to chyba zapomniał, że nie miał na kole Sagana. Kogo on się bał w sprincie? Gdyby tak często nie atakował, prawdopodobnie starczyłoby mu sił na skasowanie tych ataków.

Nie żebym się smucił, bo cieszę się z tego zwycięstwa Stybara. Zawsze mocny, ale często trochę w cieniu kogoś innego. Aż ciężko mi było w to uwierzyć, gdy zobaczyłem, że do tej pory wygrał tylko jeden wiosenny wyścig jedniodniowy - Strade Bianche.


#40

Nie mogłem wczoraj oglądać wyścigu! Niech mi ktoś powie co się wydarzyło, że mój ulubieniec Vanmarcke, nie był w czołówce?:wink: