Osprzet GIPIEMME


#1

Szanownych uztkowników tego osprzetu oraz znawów w szeroko pojetym pojeciu prosiłbym o wypowiedzenie sie na temat tego osprzetu. Bo wiem napewno ze jest tani, ale mnie zastasnawia jak jest z jego trwałoscia oraz trwałoscia do ceny??


#2

Koła kompletna klapa kumpel kupil sobie nowe kola za 550 zl pfonix czy cos takiego niedosc ze ciezkie to i mu szprychy pekaja po kazdym prawie wyscigu zdazalo sie tez ze na trenigu a wiec kolek nei polecam to juz o 1000 razy lepsze sa np. wh-r550 a wiec tyle ci moge powiedziec kolka odradzam a jak z pozostalymi to nic nie pomoge


#3

Chyba jeszcze nigdy nie spotkałem się z pochlebną opinia nt. kół Gipiemme, mimo że sam (przezornie :wink:) na nich nie jeździłem. Gdzieś ludzie śmiali się nawet, że na kołach Gipiemme wyjeżdżasz na trening z 24 szprychami a wracasz z 12. Na pewno taka liczba niepochlebnych opinii nie świadczy dobrze o tej marce. Gdy są to opinie sporadyczne, można się zastanawiać, ale gdy śledząc od 2-3 lat fora internetowe nie spotkałem się z pochlebną opinią na ich temat, to chyba nie warto.


#4

Koła - juz przedmówcy mnie poprzedzili ;] Szprychy pekaja na załowanie… aczkolwiek piast bym nie skreślał… Gdzieś kiedys jakiś koleś na pokaz składał kola, tania opcja do ścigania, i właśnie do obręczy mavica proponował piasty gipemme…


#5

Ja mam piasty Gipiemme - nie dość że kupiłem za śmieszne pieniądze - 200 pln komplet to są leciutkie 125/295 gram przód/tył. Piasty są na maszynowych łożyskach, toczą się miodzio, po 15000 km chodzą dalej jak nowe.

A koła…hm mam wielu znajomych którzy na tym jeżdżą tyle ze na drogich modelach i specjalnych problemów nie ma. Koła u jednego z nich zaliczyły 2 maratony la marmotte we francji.

pzdr

Na zdjęciu znajomy na kołach gipiemme na tym maratonie


#6

ja znam - no znam duzo powiedziane ale widzialem goscia ktory ma swietny rower i jest swietnym kolarzem i jezdzi na gipiemme :slight_smile: Ale na wysokim modelu :slight_smile:

czy siodlo tez mozna zaliczyc do osprzetu ? Jesli tak to moje jest naprawde ok - jak na swoja wage jest bardzo wygodne. Ale znow - to wysoki model.


#7

przy starym rowerze mialem korbe gipiemme 52/42 i tez niemoge nic zlego o niej powiedziec :slight_smile: pieknie chodziło wszyzstko i pewnie dalej by chodzilo gdyby nie zmiana osprzetu :stuck_out_tongue: tarcze proste,zęby nic nieuszczerbione nawet po tylu kilometrach jazdy

jednak jesli chodiz o hamulce to…no comment :/…ale gumy klocków swietne to im przyznam


#8

Zgodze się, że wyższe modele kół gipemme nie są awaryjne… Zwracałbym uwage na ilośc szprych (czym więcej tym lepiej) i sposób zaplatania… Tyle, że można sobie zadać pytanie, czy kupić gipemme egry, o których nie słyszałem złych opinii, czy coś z rodziny mavica? I wygląd, i renoma przemawiałaby za mavic’iem… przydałby sie taki test… może Magazyn Rowerowy? :smiley: Na allegro mamy tylko te niższe modele, przyciągają nabywców ceną…
Hamulce super byc nie mogą, kosztuja tyle co lepsze wkładki ;] A z gipiemme wychodzi na to, że co tanie, to kiepskie ;]
Z siodełkami styczności nie miałem, ale patrząc na cene można by zaufać, jednak osobicie wolałbym coś od F’z:ka, Selle Italia czy San Marco… Jak nie dostane, to wątpie abym kupił coś z tej firmy…
Wychodzi na to, z piasty można polecić, jak pantani^ poparł moje słowa…

P.S. Na forum jest juz temat o kołach gipiemme…