Paris Nice 2019


#327

Nie wiem o co ta cała awantura z Kwiatkowskim. Bardzo trudny podjazd, Michał topowym góralem nie jest i pojechał na swoim bardzo dobrym poziomie. Jasne też bym wolał, żeby skupił się na klasykach, ale nie mam na to wpływu i cokolwiek nie zdecyduje to życze mu powodzenia, a przegrać z Quintaną i Bernalem to żaden wstyd.

Co do Paryż-Nicea jako celu na pierwszą część sezonu, to myślę, że prędzej się na ten wyścig nastawiają kolarze walczący w GT niż klasykowcy, którzy szczyt przygotowują na kwiecień (co nie znaczy, że w kwietniu Kwiatkowski by tutaj rządził i dzielił).

A tak poza tematem Polaka, to ciekawie się oglądało walke o zwycięstwo i okazuje się, że ten Yates nie taki straszny i przynajmniej narazie na poważnych górach to mniej więcej podobny poziom do Lopeza, inna sprawa jak to będzie wyglądało na Giro. I tak sobie myśle czy Bernal i Roglić trochę za mocno nie weszli w sezon w kontekście walki o zwycięstwo we Włoszech? Patrze na Toma, Nibaliego, Yatesa i oni jeszcze nie są w topowej formie, a Słoweniec i Kolumbijczyk są w świetnej dyspozycji.
Warto zwrócić uwage na bardzo dobrego Quintane, szkoda, że nie powalczyli z Bernalem, chętnie bym zobaczył który jest silniejszy.
No i świetny Martinez, na tych ostatnich 100 metrach pokazał moc i odjechał Lopezowi jakby finiszował na płaskim.


#328

Nic mnie dzisiaj nie zaskoczyło poza tym puszczeniem Gilberta :wink: Michał pojechał mniej więcej tak jak można się było spodziewać. Przy bardzo szczęśliwym układzie (brak Gilberta w ucieczce, Quintana i Bardet na wstecznym) mógł dzisiaj obronić koszulkę, ale nic takiego sie nie stało. Ostatecznie musieli podkręcić tempo i Michał spuchł mniej więcej tak jak zawsze puchnie na tego typu podjazdach. Podzielam opinie, że Michał marnuje się celując w GT. Głównym celem sezonu jest LBL, potem może mistrzostwa świata a w międzyczasie szykuje się do wygrania TDF w perspektywie kilku lat. To się nie uda, po prostu. Musiałby zaliczyć ogromny skok jakościowy jakiego póki co nie widać na horyzoncie. Oczywiście wciąż mam nadzieję, że nie widzieliśmy wszystkiego i Michał ma jakiegoś asa w rękawie w kontekście tych swoich planów na Tour de France, bo w innym przypadku, powtarzam się, to nie ma prawa się udać.

Jutro albo szalony etap i wiele minut straty po pracy dla Bernala albo spokojny finisz w 20 osobowej grupie za ucieczką i podium :slight_smile: miejmy nadzieję na to drugie.

Quintana dzisiaj trochę się przypomniał światu, miło widzieć.


#329

Odnośnie gonienia Gilberta to podobno też było tak że Sky nie forsowało tempa u stóp Turini ze względu na Michała właśnie. Zamierzali go chronić do końca licząc, dość naturalnie, że Belg sam spuchnie i po prostu doholuje się Kwiatkowskiego. Niestety, Gilbert okazał się zbyt mocny :wink:


#330

Michał kazał gonić żeby nie utracić koszulki a jego mieli zostawić.


#331

No błagam. Z całym szacunkiem dla Michała, to nie była przecież jego decyzja. Bernal bardzo ładnie oddał mu tą wypowiedzią szacunek. To miłe, cenię skromnych sportowców. No, ale bez jaj…


#332

#333

Moim zdaniem Michał jest krok wyżej niż rok temu i też uważam, że nie jest jeszcze w Top Formie. Absolutnie nie można mówić o nim, że jest słaby w górach… jest solidny, tylko pozostali czołowi są w nich bardzo dobrzy/ świetni ( Bernal, Qunitana etc.) Oczywiście na wygranie GT w tej chwili z czysto cyferkowego punktu widzenia brakuję, ale panowie sami wiecie, ilu faworytów rok w rok wykrusza się ze stawki, a to wiatry, a to bruki od czasu do czasu to na zjazdach itd. I jestem zdania, że Michał pojedzie Tour na generalke, ale… nie w Sky. Tutaj kolejka jest bardzo duża, tylko najtrudniejsze pytanie, czy Michał będzie chciał z tego Sky odejść ? Bo sądze, że w CCC już za rok, może mieć wszystko, co zechcę (może nawet jakiś 3 nowych dobrych górali do pomocy). Zaskoczył mnie Naesen, który stracił 4 minut do Bernala na takiej górze, czyżby wreszcie przerodził się z wiecznie papierowego, który odpali na Flandrii w poważnego kandydata? Co do jutrzejszego etapu naprawdę nie wiem co o tym sądzić, sam Kwiato nie skoczy po Quintanie też wielkich strzałów się nie spodziewam, pogodził się już, z tym że Bernal jest nie do zgubienia. Liczyć na ataki od poczatkowych km kogoś ze stratą 3/5minut typu Grossschartner / Jungels / Keldermann? Jednak dziś nie wyglądali za ciekawie.


#334

Marzy mi sie Kwiato w ucieczce i powtorka z zeszlorocznego Algarve. Bo niby kto mial by gonic skoro wszyscy sa pogodzeni z porazka ze Sky? :slight_smile:


#335

Wbrew oczekiwanim kibiców Michał doskonale wie co robi i rozegrał sprawę koncertowo. Ma kontrakt w SKY ważny do 2020, czyli po przyszłym sezonie będzie w 101% procentach wiedział, gdzie jest i co znaczy, ergo czy zostanie liderem SKY na GT (wtedy przedłuży) czy nie (a wtedy myślę że 1000% przejdzie do CCC i będzie miał wszystko co zechce). Tak czy owak w perspektywie czasu dla niego sytuacja WIN-WIN.


#336

Tyle , ze jak przejdzie do CCC to oni dalej nie maja kogos ( z calym szacunkiem do Michala ) na powazna generalke w GT . Bo jesli mysla serio o wygraniu GT , to powinni miec powaznego kandydata na to stanowisko. Liczenie na to , ze jakis GT sie ulozy Michalowi , bo ( wpisz 10 roznych scenariuszy ) jest naiwne . CCC moze go brac , ale jako kandydata na jednodniowki ( do wygranych ) i jakies tam pasujace mu tygodnoiwki. Prawda niestety jest , jaka jest …


#337

Problem w tym, że CCC to nie Sky. Nie wsadzą go do wagonika pociągu i nie dowiozą do mety jak Wigginsa. Nie wspominając już o różnicach w treningu, sprzęcie, infrastrukturze i ‘marginal gains’(czymkolwiek tak naprawdę są).


#338

Mozna powiedziec , ze SKY to SCJENTOLODZY ( robicie TYLKO to co my chcemy i innej alternatywy nie ma ) , a CCC to KATOLICY ( tu moge zgrzeszyc , tam moge zgrzeszyc i tak pojde sie wyspowiadac i bedzie OK ) :wink:


#339

Naesen zawsze dość dobrze radził sobie w górach jak na kolarza swojego typu. Pamiętam, że na TdF go parę razy widziałem z Bardetem w dość zredukowanym już peletonie. Raz chyba też nieźle pokazał się w ucieczce w górach.


#340

Oczywiście, macie rację Panowie ale…
Po 1 nie wiemy kogo będzie miało CCC w roku 2021, nie wiemy tak na prawdę czy w 2021 będzie SKY istniało (oczywiście na 99,9% tak no ale?). Nie wiemy tego my, nie wie tego Michał ani nikt inny, więc reasumując możliwe scenariusze to nadal uważam moje wcześniejsza wypowiedź to niemal pewny przebieg zdarzeń.


#341

Jeżeli Sky za bardzo odpuści ucieczkę to będą musieli podkręcić tempo na Peille i stawiam że na szczycie tej góry w grupie lidera zostanie Sosa, Quintana, Bernal, Bardet i może Haig oraz Bennet. W głupi sposób pakują się w kłopoty bo nie powinni puścić takiego odjazdu na więcej niż minutę, max półtorej minuty.
Jeżeli Sosa za szybko strzeli a reszta nie będzie chciała pracować z Bernalem to skończy się jak rok temu i najsilniejszy kolarz nie wygra wyścigu. Jeśli LuLu się dziś sobrze czuje to Astana może dziś dołożyć kolejną generalkę.


#342

Nie mówisz tu o Dauphine?
Ale prawda. Ja tych gór nie ma dużo to Naesen potrafi się pokazać z przyzwoitej strony jednego dnia.


#343

Indianin atakuje.


#344

Sky nie może za szybko pojechać żeby nie wykruszyć sobie ludzi. Powinni nawet odpuścić trochę Quintnane ale mieć 3 ludzi do pracy na 40 km.

Spora sensacja co ? :slight_smile:


#345

Gilbert spływa.


#346

Quintanie został jeden pomocnik. Sky jak to dobrze rozegra to nie powinno być nerwów.

Lopez już się pali do pracy dla Quintany i LuLu.