Paryż-Nicea 2013


#1

Kto wygra wyścig Paryż-Nicea 2013?

  • Andrew Talansky
  • Robert Gesink
  • Tejay van Garderen
  • Lieuwe Westra
  • Richie Porte
  • Rui Costa
  • Jacob Fuglsang
  • ktoś inny

0 głosujących

Paryż-Nicea 2013

Prezentacja: [forums.rowery.org/t/prezentacja-paryz-nicea-2013/24255/1)

Zaczynamy prologiem dziś po południu. Wyniki przed 17 na pewno.


#2

Dzisiejszy etap kończy się tak samo jak w 2008, gdzie skrócono etap ze względu na warunki atmosferyczne. Wtedy padało, wiało i peleton poszedł w pył. No i górka na końcu.

Ciekawe, jak będzie w tym roku?


#3

świetne dzisiaj ściganie, choć nic tego nie zapowiadało. trochę podobnie było w tamtym roku na Dauphine na jednym z etapów, też taka mała grupka się utrzymywała przez długi czas kilka sekund z przodu i dojechali.

brawa dla Talansky’ego, był najsprytniejszy i to się opłaciło, gdyby na początku więcej popracował urwaliby jeszcze więcej.

A Kiryjenka prowadzi na razie w tegorocznym konkursie na najbardziej efektowną wywrotkę :smiley:


#4

I najzabawniejsze oczekiwanie na wóz techniczny z nowym rowerem :wink: Chyba nie tylko mnie rozbawiła jego mina i postawa, kiedy stał w tym rowie.


#5

De Gendt też leżał na zjazdach.


#6

najważniejsze pod kątem rozstrzygnięć w KG etapy dopiero przed nami, a grupa faworytów już się jakoś tam wyklarowała.

to przede wszystkim lider Talansky, ale i Porte, van Garderen, Peraud, może nieobliczalni choć lubiący ten wyścig Westra i Chavanel (właściwie większość z miejsc 1-22 ma jakieś tam szanse, pierwsi do odstrzału kolarze Astany).

jutro mi pachnie dobrą jazdą Hiszpanów.

rzeczywiście obsada w porównaniu z T-A nie powala. a ciekawe, bo P-N wydaje się jedną z ważniejszych tygodniówek. Po “degradacji” Katalonii i obok Tour de Suisse, dla mnie być może najważniejszą. Nawet czołówka sprinterów w dużej większości wybrała Włochy.


#7

Porte się zrewanżował Mieńszowowi za Bola del Mundo :wink:


#8

warto jeszcze pochwalić Hiverta (dla podkręcenia atmosfera załżmy, że rywalizuje z Tschoppem o miejsce w TdF dla ich drużyn :stuck_out_tongue:).
Na Montagne de Lure wjechał tylko 4 sekundy wolniej niż 4 lata temu :wink:


#9

Porte mimo wszystko wolniej niż Wiggins na tym samym odcinku w ubiegłym roku.


#10

a czy na pewno to była ta sama trasa?
wg CQ Ranking w 2012 było 9,5 kilometra, a dzisiaj niby 9,6.


#11

Ta sama

2013

2012


#12

To kwestia słabszej obsady, że Sky wygrało jeszcze łatwiej niz przed rokiem. Porte nie potrzebował nawet całego składu do pomocy. Wystarczył Siwcow z Kiryjenką i Lopezem.

Spodziewałem się więcej w tym wyścigu po TVG, ale z drugiej strony, patrząc też na kondycję Evansa w T-A, widać, że beemki są na wczesnym etapie budowy formy.


#13

Mimo wszystko 4 sekundy to niewiele.
Całościowo, na mnie większe wrażenie zrobił Porte, no bo jednak świetny na MdLure.


#14

No właśnie o tym etapie m.in. piszę, że jakoś za łatwo to poszło, bez oporu rywali. Taki Westra na przykład, rok temu zawzięcie walczył z Wiggo, teraz flak. Paru innych też wyglądało, jakby same koszulki jechały.


#15

Odniosłem wrażenie, że o zwycięstwo walczą tylko trzej kolarze: Porte, Talansky i Chavanel. Reszta jakoś się do tego nie kwapiła.


#16

Może to kwestia tego, co przez rok narodziło się w głowach, jakieś kompleksy… Bo w marcu ub. roku dominacja Sky nie była jeszcze “oczywistą oczywistością”, dopiero się rodziła. Tirreno przecież nie wygrali.
A teraz można odnieść wrażenie, że jak men in black wychodzą na prowadzenie, to wielu mówi sobie: no to po zawodach.