PENSJE KOLARZY W POLSKIM PELETONIE


#1

Czy place w polskim kolarstwie sie poprawia , z biegiem lat ?

  • tak
  • nie
  • nigdy

0 głosujących

Witam Wszystkich Pewnie wielu z was zastanawia sie ile polscy kolarze zarabiaja…

Moge powiedziec wam z wlasnego doswiadczenia (4 letniego zawodowego ) spedzonego w polsce dwa sezony i za granica dwa ze jest to temat rzeka

wiec tak

Legia 2100zl miesiecznie ( Ci ktorzy zalapali sie na etat wojskowy) a reszta za darmo
Actio z tego co wiem stypedia od urzedu miasta dla niektorych 700zl
CCC 2800zl ( mimo to ze II dywizja ale na papierze co innego w rzeczywistosci co innego ) POLSKIE REALIA

Mróz stawki ok 1400zl

ma ktos jakies inne wiesci ?

pzdr


#2

Analiza twej wypowiedzi
podałeś rok 1988 jako rok twe urodzenia czyli masz 22 lata teraz.
Piszesz o 4 letnim doświadczeniu zawodowym … zakładam że jestes kolarzem bo na mechanika jestes za mlody czy masażystę. Reasumując jeżdziłes junior i U-23… najwięcej piszesz o Legii czyli jako U-23 jest wielce prawdopodobne jezdziles w Legii i zakładając że jako średnio zdolny kolarz zarabiałeś w Legii 2100 na rękę w wieku 21-22 lata do tego dochodziły pochodne tematy… to ci powiem kolego nie jest tak źle z polskim kolarstwem. Przejechałes raz wroku dookoła Maszowsza parę kryteriów i parę wyścigów z których najdłuższy miał z 162,5 km.

Reasumując nie jest tak źle.

Tompoz


#3

Tompoz a ty byś trenował całymi dniami za 2000zł miesięcznie ??
Trzeba tez wziąć pod uwagę ze wszystko kosztuje transport itp.


#4

Czesc Kolego z tego co napisales to szczekasz jak duzy pies a jestes szczeniaczkiem…

Jezeli chcesz sie przemadrzac to nie tutaj bo moja data urodzenia nie swiadczy o niczym najbardziej o tym ze jezdzilem w legi… Bo nie jezdzilem a jezeli chcesz wiedziec za granica mialem 4800 i wiecej miesiecznie bo takie sa stawki za granica… poza tym osiagniecia takie jakie mam sa na skale nie podworka tylko troszke wyzej … startowalem wyscigi z zawodnikami pro tour wiecej nie bede Ci tluamczyl bo takim jak TY nie ma po co … wiec nie unos sie nie placz i nie skomlej na forum bo MY TUTAJ NIE SLUCHAMY PROBLEMOW LUDZI TYLKO ROZMAWIAMY NA TEMATY KOLARSKIE A NIE O TYM JAKI TY MASZ PROBLEM I SPELNIONE I NIESPELNIONE AMBICJE !
P.S najdluzszy wyscig jaki jechalem to 300 km :wink:
P.S nie napinaj sie :wink:

WIEC PENSJE W POLSCE TO ZA MALO ABY NP UTRZYMAC RODZINE NA NORMALNYM POZIOMIE LUB MIEC NA COS WIECEJ NIZ DOJAZDY…


#5

Kilka uwag

  1. z tego co napisałes to t ykolego nie byłes zawodowym kolarzem tylko byłes zawodnikiem U-23 pewno jezdziłes w jakis amatroskich klubiku we Francji albo we Włoszech.

  2. po drugie jak się ma 20-22 lata atyle miales wtedy i zarabia wLegii 2400 to sie nei zakłada rodziny bo rodzina to odpowiedzialnośc.

  3. bo drugie jestes kojenym przykładem kolarzyka co nie ma talentu.

  4. twa wypowiedz świadczy o flustracji musis zchłopie zrozumic że takich z VO2 max jak ty na poziomie 75 to jest w takiej francji 2000 chłopa i nikt tam twoje 75 VO2 max. nikogo nie fascynuje.

  5. Jak nie możesz wyrzywic rodziny za 4800 to idż pracowac za 1400 do Biedronki na kasę to się szybko nauczysz żyć.

Reasumująć kolarzyku … twój post jest jak widac w dużej cześci niepradziwy, zafałszowiony sugerujący że byłes kolarzem zawodowym, jest pełen flustracji agresji itd. itd.

Ciekawie czy ci będzie to twarzy w barwach Biedronki tam masz szanse zostac zawodowym pracownikiem a nie jakims cieniasem U-23 w amatorskim klubiku we Francji czy Włoszech.
I będziesz musiał się uysmiechadz i ładnie mówic dziędobry czy Pan sobie rzyczy torebke za 7 groszy.

Tompoz


#6

Jako moderator przywołuje Was do porządku. To nie konkurs na najwyższą pensję, ani na przechwałki, kto więcej przejechał. Po drugie, proszę mi wyjaśnić jaki jest sens tego tematu? Wydaję mi się, że przepisy UCI określają minimalne płace w ekipach na danym poziomie (w danej dywizji). Więc? Jak tak dalej będzie, to temat zostanie zamknięty.


#7

[CIACH]

WRACAJAC DO MERITUM

WLASNIE PRZEPISY UCI Mowia ze miesieczna kwota wyplaty w III dywizji wynosi 18000zl wyplacanych w przeciagu II lat … jezeli posiadamy kontrakt zawodowy na dwa lata miesieczna pensja zawodnika nie powinna byc nizsza niz srednia krajowa…
a wiec 80% procent kolarzy w polsce powinno dostawac pensje ( jezeli nie grupy powinny byc zamkniete wedlug przepisow prawa) a tak nie jest wiekszosc chlopakow jezdzi za darmo lub za stypedia … wiec jaka to sprawiedliwosc

pozdrawiam czytajacych


#8

To może ja coś dodam.
Przepisy przepisami ale wszyscy doskonale wiemy jak z respektowaniem przepisów jest w kraju nad Wisłą, gdzie głównym motto narodu jest fraza “przepisy są po to żeby je łamać”. Otóż nie jest łatwo stworzyć grupę zgodną z przepisami UCI, które moim zdaniem powinny być różne w różnych krajach. Bo skoro w takiej Belgii czy Włoszech ludzie wręcz kochają kolarstwo i na byle kermes przychodzi więcej ludzi niż u nas na MP to i o sponsora łatwiej a wiec i o odpowiednie pieniądze. Pensja minimalna według przepisów UCI dla kolarza w grupie ProConti to aktualnie 27500E brutto. Patrząc na to tak: we włoszech po opłaceniu podatków wychodzi od 1600 do 2tyś z czymś Euro (zależy jak się z opłatami socjalnymi wykombinuje) a takie 1600E to normalna pensja nazwijmy go zwykłego pracownika nie wiem czy biedronki czy szczebel wyżej.
uśredniając 2000E po kursie 4zł to 8 tyś zł co już w Polsce jest pensją bardzo dobrą (za granicą niczym dziwnym)
Ale skoro kolarze rywalizują między sobą powinni mieć podobne minimalne wynagrodzenie, żeby choć ich poziom moralny był podobny. To że w Polsce nigdy nie będziemy zarabiali tyle co we Włoszech jestem pewny bo tutaj dobrzy amatorzy mają pensje na poziomie 1500/2000Euro.

generalnie temat rzeka i jak to lubi mawiać pewien pan: generalnie nie mam na to wpływu (choć tak naprawdę ma :)).


#9

Dokladnie Zgadzam sie ze Polskie kolarstwo nie dorówna placą/płacami do Kolarstwa we wloszech hiszpani itd… w polsce mozna uslyszec slowa typu po sezonie dostaniesz rower czy cos w ramach rekompensaty Wielu chlopakow ktorych znam na prawde z PIERWSZEJ 10-tki w polsce nie dostaje pensji minimalnej a pomyslec ze wielu ma rodziny i fajnie by bylo gdyby sie dostawalo te nawet przyslowiowe 1500 nie ma rewelacji ale miesiac w miesiac ma sie pieniadze wiosna lato jesien zima bo nie zapominajmy ze kolarz zawodowy to zawod … nie idzie sprzedawac w sklepie czy siedziec za biurkiemm tylko jedzie na 5,4 h czy pada czy nie pada
Super pomyslem by od gornie ustalone w III II i pro Tour stawki wyplacane w miesiacu
place kontorolowane przez UCI z zasada nie placicie zamykacie grupe…
wiadomo ze we wlosiej II dywizji zarobi sie wiecej niz w polskim CCC niezapominajac ze to II dywizja ale polskie realia sa inne
p.s nikt sie nie zbuntuje bo nikt nie chce stracic pracy
poza tym wielu Panow ktorzy sa dyrektorami polskich Grup zawodowych Pan K… S… itd itd maja swoje zalozenia i jest jak jest … kto zna temat wie o co chodzi od lat w polskich ekipach zawodowych nie slyszalem takiego slowa … placa na czas … podwyzka… czy premia… i jak Panowie maja jezdzic … tym bardziej awansowac wyzej

z polski ciezko sie wybic na prawde … miedzy innymi place sa tego odnosnia
wiele przykladow a jednostki tylko jezdza w II dyw i Pro Tour

pozdrawiam


#10

To, że za granicą (tą zachodnią, znaczy się) zarabia się więcej niż w Polsce, nie jest chyba żadnym odkryciem :wink: . Z mojego podwórka: aplikant (!) w Niemczech zarabia więcej niż sędzia Sądu Najwyższego w Polsce :mrgreen: .


#11

Witam serdecznie,
Pozwoliłem sobie zacytować Pana wypowiedź. Czyli we Włoszech nawet kolarze amatorzy dostają jakieś pensje mam rozumieć? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź :wink: