Pierwsza kolarka

Witam,

noszę się z zamiarem kupna roweru szosowego. Jednak nie wiem jaką wielkość ramy wybrać. Mam 187cm wzrostu i gdzieś wyczytałem, że rama 60cm będzie dobra. Jednak sam nie jestem tego pewny, więc proszę was tu o radę w tej kwestii. Moje kupno kolarki sprowadza się również do tego, iż nie chce zainwestować strasznie dużych pieniędzy. Myślałem, że jak na początek to 1500/2000zl wystarczy na fajny rowerek ( nie koniecznie nowy ).

PS. Jeżeli ktoś z Krakowa miałby do sprzedania używany rower szosowy to jestem zainteresowany. Proszę o ewentualnie informacje na adres e-mail. majestickrk@gmail.com

Pozdrawiam serdecznie :slight_smile:

Kolarkę kupujesz? Rite, Maje czy Anie :stuck_out_tongue: :wink:
Jeżeli dysponujesz kwotą około 2000 zł, to myślę, że warto poszperać na Allegro - trafia się tam całkiem sporo okazji, ale trzeba się trochę znać, żeby nie dać się wycyckać za jakiś bubel.
Osobiście zawsze bardzo podobały mi się rowery BH (obecnie jeździ na nich Ag2r, a kiedyś Liberty/Astana). Obecnie mają obniżkę cen, więc wyciągnąłbyś za 2000 zł sprzęt z klamkomanetkami i co najważniejsze byłby on nowy.
rojax.pl/index.php5?site=oferta&i=1&r=83
Wiadomo, że nie jest to ideał, ale stopniowo można wymieniać w nim poszczególne podzespoły na lepsze. Jak na pierwszą szosówką, to nie powienieneś w ogóle narzekać. Niektórzy zaczynali od manetek przy ramie i przerzutki Favorit :wink:

Rama 60cm powinna być dobra :slight_smile:

Mnie się nie tylko podobały, ale jestem szczęśliwym jeźdźcem BH. Super sprzęt w rzeczywiście atrakcyjnej cenie. Polecam jak najbardziej.
Ja jeszcze oprócz kwoty, którą przezanaczyłeś na zakup, przygotowalbym się lepiej od strony teoretycznej do zakupu, żeby potem nie było frustracji i plucia sobie w brodę, że coś za małe, za krótkie, za obciachowe, przepłacone; mówiąc obrazowo, nie proponuję na allegro szukać “kolarek”, ani kolaŻówek.

Primo - rozmiar. To bardzo osobista i subiektywna sprawa. Ja osobiście mam 199 cm i jeżdżę na ramie 58 cm. A dodatkowo krótkiej, bo 56.5 cm. Więc to sprawa osobistych preferencji i doboru…

Secundo - sam rower warto kupować z kimś, kto się na tym trochę zna. Szczególnie, jeśli to ma być używany rower! Ocena zużycia komponentów i ramy to jest coś, co początkujący kolarz nie rozpozna w boju, więc może napisz gdzie jesteś/szukasz a może ktoś z forumowiczów Ci pomoże?
Jeśli nowy, to łatwiej. I faktycznie, za 2000 zł można mieć całkiem porządny sprzęt entry-level. Jednak weź pod uwagę, co się dzieje z kursami walut - pikują w dół. Więc może warto poczekać? Albo złożyć rower na dobrej ramie z gorszym osprzętem i za jakiś czas robić upgrade…

To nie takie proste, wybór Twój. Ale proponowałbym przejść się po sklepach i po prostu pomierzyć i popróbować…

Wow. Naczelny - szacunek za te 199 cm. Ja myślałem, że moje 190 cm (czy też dokładniej 189,5 cm) już sprawia, że jestem wyjątkowo dużym użytkownikiem szosówki (rozmiar ramy 61 cm), a tu masz…

Sezon w pełni, a wręcz już zaczynać się może schyłek, więc jest na dodatek szansa na potargowanie się - a nuż cena spadnie, a nuż sprzedawca coś fajnego doda (choćby bidony z koszykami na bidon, itp…). Ten schyłek to nie sezon jeżdżenia, ale sezon sprzedaży rowerów (max. sprzedaży to raczej późna wiosna do czerwiec, lipiec - więcna styku jesteśmy). Niezłym rozwiązaniem na początek jest sprawdzenie u dealerów czy nie mają w magazynach ostatnich egzemplarzy z 2008 roku. Jesli coś takiego się trafi to nawet w tym przedziale cenowym można liczyć na 300-400 zł upustu przy odrobinie szczęścia i uczciwym sprzedawcy.

amigo-bike.pl/sklep-produkt- … -8124.html

W tym roku nieco to powariowało przez pogodę - sklepy mają spore zapasy…
Ja bym celował we wrzesień - dobre ceny murowane.

A więc mieszkam w Krzeszowicach ( 25 km od Krakowa ) większość czasu spędzam w Krakowie. Dzięki KubaWinter za podesłanie linku z rowerami BH. Osobiście to zastanawiałem się na Kelly’sem AR 1.9 i Giant Defy 4. Kelly’sa już nie mają a Giant tak średnio do mnie przemawia.

A takie pytanie z natury bardziej technicznej, czy KuboWinter kupowałeś już przez sklep ROJAX jakieś produkty? Chodzi mi o, to że wydając ok 2Kzł nie chciałbym zostać oszukany lub żeby rowerek przyszedł uszkodzony:/ Można mieć zaufanie do nich?

Nie, ja tam nie kupowałem. Nie mam roweru BH, a Gianta. Joseba Beloki jeździ na BH, więc może wie coś więcej. Z tego co wiem to Rojax jest dystrybutorem rowerów BH w Polsce, więc myślę, że nie powinno być jakiś problemów. Z ciekawości rozejrzałem, się za nwoymi rowerami w tych cenach w sieci i BH ma chyba najlepszy stosunek osprzętu do ceny. Przede wszystkim ma klamkomanetki STI, a nie Sorę. A nie ma w Krakowie gdzieś sklepu, sprzedającego BH? Lepiej jakbyś się poprzymierzał do tych rowerów, bo ze slopami różnie bywa.

Jako ciekawostkę mogę podać, że BH w pewnym momencie były bardzo podobne do… Giantów. Mówiło się nawet, że Manolo Sainz bardzo im pomagał w rozwoju. W końcu ONCE jeździło na Giantach :wink:

Właśnie przed momentem sprawdzałem i BH nie ma przedstawicielstwa na terenie Krakowa:/ Natomiast Bikershop podobno współpracuje z Leader Foxem ( Link od grzybka ).
Znalazłem jeszcze taką Merdię nartyrowery.pl/produkt/zobac … lka_gratis co o niej sądzicie?

[size=75][ Dodano: Nie 19 Lip, 2009 15:11 ][/size]
Czy różnicę pomiędzy wielkością ramy 60cm a 57cm wyraźnie odczuję?

BH ma głównego sprzedawcę na terenie Podkarpacia. Jest na przykład w Mielcu, a to nie tak znowu daleko od Krakowa.

Zobacz też np. na to:
allegro.pl/item684363753_bh_ … ealny.html

Mam tyle wzrostu co Ty (+/-) i jeżdżę na ramie 56, a wcześniej miałem Eastona 58 i też było super. Wiele zależy od dopasowania i geometrii Twojej i ramy.
Rzuć okiem na temat:
[rama do szosy)

Dawniej Rojax był też w Tarnowie, ale jakoś im tu nie wyszło, więc skoncentorwali się tylko na Podkarpaciu. Nie przypominam sobie, by mieli tu wtedy BH - z tego, co pamiętam, Merida, Giant… Kupiłem u nich parę części. Sklep wspominam ciepło i dobrze od strony właśnie cenowej i asortymentowej.

Swojego BH kupiłem na allegro, nie u dilera. Był na Sorze 2x8, a jest już częściowo na Ultegrze/105 3x9 :mrgreen: . Więc, jak pisał Kuba. Niższy model może być fajnym punktem wyjścia do “upgrade’u”, tym bardziej, że sprawia to wiele przyjemności i naturanie rozwija posiadaną wiedzę na temat rowerów.

Sory, że się podpinam pod wątek ale właśnie mam podobne pytanie a nie chcę tworzyć nowego tematu.
Otóż znalazłem na allegro taki rower:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=705146293
Jest to KROSS ATROX lekko zmodyfikowany (widelec, przerzutka przednia…)
Cena dosyć atrakcyjna i teraz mam pytanie co o nim sądzicie?
Ktoś się spotkał z tą marką? Warto się skusić?
Pozdrawiam