Podjazdy w okolicach Poznania


#1

Zna ktoś jakieś ciekawe podjazdy szosowe w okolicach Poznania ?
może zrobimy jakąs listę i jakiś mały ranking ?
niestety to nie góry ale moreny są, wiec i jakies podjazy :smiley:


#2

piekny podjazd jest w okolicach mojego Heimatu, w młodości wykańczałem tam wszystkich, którzy chcieli mi dotrzymac kroku na rowerze,( to był taki moj złośliwy dowcip) , … no, teraz to mnie by wiekszosc wykończyła… już nie te lata… :wink: . Jest to ok 60 km od Poznania na trasie ze znanego z Muzum Mickiewiczowskiego Śmiełowa do Żerkowa. Gorka nie jest za duża… ale jak na warunki podpoznańskie, to całkiem całkiem… A i po drodze mija sie tereny znane z opisów w Panu Tadeuszu (tak przynajmniej uczeni w pismie twierdza, ze Mickiewicz wzorował Litwe na Szwajcarii Żerkowskiej). Jak uda mi sie skręcic do końca synkowi rowerek, to jeszcze tego lata ruszamy w tamte strony… do babci… i poszalejemy tez na tym wzniesieniu ( max 161 m npm chyba,)


#3

Jak bedziesz miał okazje, to przejedź się odcinkiem: Murowana Goślina - Bolechowo - Biedrusko - Radojewo - Morasko - Suchy Las.
Alp po drodze nie będzie, ale powinieneś się troszke zasapać. :wink:


#4

W najblizszej mi okolicy to wlasnie asfalt przez poligon i rybka w Radojewie od strony Biedruska.
Na MTB jest oczywiscie Osowa Gora, Dziewicza Gora, Morasko, Cytadela, Malta, Kiekrz i cos tam jeszcze pewnie sie znajdzie :slight_smile:


#5

Rybke w Radojewie i podjazd do Moraska dobrze juz znam:)


#6

Jest kilometr podjazdu w mosinie - skręcasz na rondzie w prawo jadąc od poznania i potem po ok 200m jeszcze raz w prawo - podjazd na punkt widokowy Wielkopolskiego Parku narodowego, ok 70m różnicy poziomów - przez chwile jest jak w górach. Na zjeździe błyskawicznie można się rozpędzić do ok 75km/h.

pzdr!


#7

No nie mowcie, że to juz koniec…
Miała być mala baza danych a tu lipa :frowning:


#8

Nie wymagaj cudów, przecież to niziny, ja i tak jestem pod wrażeniem że wogóle jest gdzie tam podjeżdżac. Co innego bardziej na północ od poznania (50-80km), dolina noteci, krótkie ok 1-2 km ale, jak mawia Jaroński, treściwe podjazdy.


#9

No całe szczęście, że teren nie jest wybitnie nizinny i że mamy wzgórza morenowe, można choć troszkę poćwiczyć podjazdy, a nie tylko walczyć z wiatrem na płaskich drogach…


#10

jezdze sobie po tych pagorkach. Nachylenie jest ok, kilka procent. Szkoda tylko, ze takie krotkie, ledwo sie wejdzie w dobry rytm, a tu juz po…


#11

Fajnie jakby był taki np. 5 km, ale wtedy byłoby na nim pewnie pełno kolarzy ::stuck_out_tongue:
Ja osobiscie lubie podjazd jak sie jedzie z Radojewa do Moraska po skręcie w prawo, ale tak jak mowisz - za krotko :frowning:


#12

Odnosnie tego… Jest kilometr podjazdu w mosinie - skręcasz na rondzie w prawo jadąc od poznania i potem po ok 200m jeszcze raz w prawo - podjazd na punkt widokowy Wielkopolskiego Parku narodowego, ok 70m różnicy poziomów - przez chwile jest jak w górach. Na zjeździe błyskawicznie można się rozpędzić do ok 75km/h.

Jadąc od Poznania jeszcze ok 500m przed rondem mozna skręcić w prawo w wąską asfaltową drogę… też można się spocić jak komu mało można powtórzyć wjazd kilka razy i …żyycze powodzenia:)))


#13

Potwierdzam slowa Ferola, piekne miejsce :slight_smile:. Pamietam treningi stomilowe pod ta gorke - 10 podjazdow i kto wygrywa dostaje wafelka. :smiley: