Pomoc. Chce kupić rower.


#1

Witam wszystkich. To mój pierwszy post na tym forum, więc proszę o wyrozumiałość. Chcę kupic rower. Zoorientowałem się już że rower ma być typu Cross. Założenie proste, czasem jazda po mieście ale też wyjazdy w góry na małe asfaltowe wspinaczki. Cena roweru od 900 do 1200 zł. Nie proszę tu Was o jakieś totalne wyszukiwanie dla mnie danego modelu. Chciałbym podpytać na co zwrócić uwagę? Jaką firmę byście polecili? Czy np taki Kross jest godny uwagi? Może ktoś podpowiedzieć jaka rama? Szerokości opon. Będę wdzięczny za każda radę, ponieważ jestem laikiem a zakochałem się w kolarstwie. Dodam tylko że mój wzrost wynosi 173 cm a waga około 80kg, chodż pewnie to przy rowerach szosowych jest bardzo istotne. Z góry dziękuje.


#2

Mimo, że sam nie jeżdżę na rowerkach crossowych, ostatnio zdarzyło mi się kupić 2 takie (dla ojca i dziewczyny). Meridka ojca kosztowała 1000 zł, dziewczyny 800 zł - kupowaliśmy ją w tym roku - plus części, gdyż kilka elementów trzeba było wymienić), oba rocznik 2004. Niestety od tamtego czasu specyfikacje rowerów crossowych (niemal wszystkich producentów) strasznie sie pogorszyły, więc czeka Cię naprawdę trudne zadanie :frowning: .


#3

Rozumiem że rowery były używane. Merida z tego co wiem to droga (pewnie dobra) firma. A gdzie się kupuje rowery używane, na allegro? Wydaje mi się że jak ktoś się słabo zna to kupno roweru używanego jest dość ryzykowne. Dziekuje za pierwszą odpowiedż.


#4

To były nowe rowery - dlatego właśnie zdecydowaliśmy się na kupno rowerów tej klasy - za niewielkie pieniądze mamy rower, który niewielkim kosztem da się poprawić (np. napędu w zasadzie nie ruszałem, tylko dziewczynie zmieniliśmy korbę na mniejszą, bo był cały na shimano - tourney i altus, ale jednak shimano).
Merida to dobra firma, ale jest tańsza niż np. Trek czy Giant, a często rower ma lepiej dobrany osprzęt. Cenowo da sie ją porównać chyba z Authorem, a jakość - moim zdaniem - lepsza.
Natomiast co do tego, że kupowanie używanego roweru to ryzyko, to oczywiście masz rację.


#5

W tym przedziale co mówiłes to np. Giant ma 2 rowery crossowe

  1. CYPRESS SE GTS za 1099 zł na SRAM 3.0 (najslabsza grupa :/)
  2. CYPRESS CX GTS za 1199 zł ale nie mam jego specyfikacji

Troche drogo jak na te grupy osprzetu. Polecam zrobic sobie taki myk jak ja zrobilem z moja crossówka a mianowicie kupic tanszy rower crossowy i dogadac sie ze sprzedawca co do wymiany poszczegolnych elementow i doplaty różnicy.

Zobacz sobie tez crossówki AUTHORA bo sa dosc tanie a niektore konfiguracje moga Cie zainteresowac. Tutaj masz oficjalnego dystrybutora tej firmy www.velo.com.pl


#6

No proszę. Na stronie Merida znalazłem rowerek za 850 zł. Dzięki. Czekam na kolejne ciekawe posty.


#7

Jesli chodzi Ci o jak najtanszy to masz Authora Hiten 700C za 799 zł . Przód Altus, tył Shimano Revoshift 21 biegów. Wymienisz tyl przerzutki i manetki (sa Altek) jesli chcesz i bedziesz mial wmiare spoko rowerek :slight_smile: Lub jak wolisz to za 949 zł jest Author Hiten 700C na Acera a tył Altus 24 biegi .

Wybór rowerów crossowych w tym przedziale cenowym jest naprawde duzy. Poszukaj tez jak chcesz modeli z 2005 r. , beda na nie bankowo przeceny.


#8

Widzisz ja dopiero zaczynam się w to bawić. Mnie te specyfikacje naprawdę nie dużo mówią, ale siedzę i czytam wszystko co dostępne aby się doszkolić. Obejrzałem już Meridy i Author. Mógłbyś mi wytłumaczyć jak ekonomicznie ma się sytuacja tego Authora za 949 zł i tego za 1399? Czy będzie na tyle różnica że warto dołożyc te pieniądże? Najwyżej przestanę jeść :smiley:


#9

Ja dodam tylko jedno: Trzymaj sie z daleka od Krossa. Polecam Meridy, mają bardzo dobre ramy.


#10

No właśnie zaczyna mi ta Meridka przeważać. Skoro mówisz że mają dobre ramy, a ja utonę mam nadzieję w tym kręceniu, to se potem pozmieniam to na czym mi będzie zależało. Dzięki


#11

Z moich obserwacji i doświadzeń, poleciłbym Ci gianta, tylko niestety nie wiem jak on w tej chwili wygląda cenowo, w każdym razie jest to marka gwarantująca kilkuletnią, bezproblemową eksploatacje. Alternatywą mógłby być author np stratos sx, takiego właśnie obecnie posiadam, ujeżdżam go 3 rok i jestem zadowolony. Wymieniłem ogumienie i siodełko, ale nie z powodu jakiegoś problemu z nimi związanego tylko po prostu to takie kaprycho, kwestia gustu. Mogą drażnić i nieco wkurzać revoshifty, bo to takie hmmm… babskie, ale jeśli nie jesteś żadnym wyczynowcem, to nie powinno Ci to przeszkadzać i masz komfort murowany. Zresztą wszystko zależy od tego, z czego się przesiadłeś, albo czym jeździsz na zmiane, kwestia przyzwyczajenia. 3 lata temu kosztował ciut więcej niż zamierzasz wydać, bo ok.1600 złotych, ale w tej chwili pewnie mniej. Moja żona też śmiga na authorze, jeszcze ze stalową ramą i za żadne skarby nie daje się namówić na innego.


#12

U mnie cała rodzina i połowa znajomych jeździ na meridach. Ja sam jeżdzę na meridzie (góral) i giancie (szosowy), wcześniej miałem jeszcze górskiego gianta. Merida robi naprawdę dobre ramy, ale giant w tej “specjalności” jest lepszy. Tyle tylko, że rowery crossowe gianta są tragicznie złożone (chodzi mi o dobór komponentów): nie dość, że napęd to zlepek różnych części (w tym sporo “śmiecia”), to często mają gwintowane stery, a gwoździem programu są stalowe (i dlatego ciężkie) “rurki” - kierownica. Po prostu tragedia :cry: . Gianty, o których mówicie spokojnie ważą ok. 14 kg (dla porównania merida mojego ojca - 12,5 kg).
Co do Merid, to jeżeli myślisz o modelu cross 8200 (podany jako rower z 2005 r., ale on jest z 2004), to dystrybutor już ich nie ma - jakaś sieć sklepów wzięła wszystko, co było, mi udało się kupić ostatniego, trzeba byłoby poszukać w sklepach ( :exclamation: w katalogu rower jest, ale zostały już tylko małe ramy - 44 i 41 cm). Z aktualnej kolekcji warto byłoby się zastanowić nad 8200 i zwłaszcza 8300 - nie jest to żadna rewelacja, ale wyższe modele też są złożone nieco “bez głowy”.


#13

Wszystkie znaki na niebie wskazują że będzie to chyba 8100 ze względu na cene, znalazłem za 800 zł. Te 300 zł rożnicy dały by mi jeszcze na dodatkowe akcesoria. W każdym razie dziekuję serdecznie za pomoc. Jutro LBL. Trzymam niusie za Vino :slight_smile:


#14

Rower crossowy to bardzo dobry wybór dla osoby, która lubi pojeździć i na szosie i w terenie. Zakładając opony typu semislick ( gładka na środku, bieżnik po bokach ), dobrze jeździ się właściwie w każdych warunkach terenowych.
Dobrym rozwiązaniem jest w przypadku roweru crossowego posiadanie 2 kompletów opon : slick ( gładkie i wąskie ) – do jazdy po szosie ( rowery crossowe są dość często używane przez szosowców jako rowery treningowe czy tzw. zimowe ) oraz opony z bieżnikiem ( szerokie ) – do jazdy w terenie. Rowerem crossowym można spokojnie pojechać również niezbyt ciężki maraton MTB i pojeździć w górach [ wiem z autopsji :o) ].

Co do propozycji rynkowych – biorąc pod uwagę stosunek jakość do ceny faktycznie godny polecenia jest model, o którym pisze „lio” [ na starym Forum ;o) ]. Ja proponuję również zwrócić uwagę na też polski rower MAXIM Excursion 500 za 1395 zł.

zasada-rowery.pl/oferta.php?men=3

W tej klasie i za taką cenę to według mnie najlepsza propozycja na rynku – widziałem ten rowerek na Targach Rowerowych w Wawie, na żywo prezentuje się b.dobrze.


#15

Dzięki. Mnie jazda po terenach mało jara. Zresztą w garażu stoi góral. Kłopot jest tylko taki że muszę jeżdzić po Warszawie. Ale nadejdą dni urlopu, i jade se gdzieś :wink:. Patent z dwona oponami tudzież dwoma parami kół godny uwagi.


#16

Tak się składa, że Maxim jest z mojego miasta. Byłem raz w ich salonie i spytałem się o tego crossa, czy są większe ramy. Niestety jest tylko jeden rozmiar :/