Procyclinggame

Bawi sie ktos z Was moze w ta gre Procyclinggame z PCS? Jesli tak to czy ktos moze mi po krótce naswietlic zasady i ogólnie co i jak? z góry dziekuje

Ciekawe jak ma się do gry liiio.

Zasadniczo tworzysz drużynę złożoną z max 15 dowolnych aktywnych zawodników za 5 mln. Ta drużyna zdobywa dla ciebie pieniądze(punkty) za swoje wyniki, a także co ważniejsze podwyższając swoją wartość. Wartość kolarzy oparta jest na ich pozycji w rankingu( tak wygląda obecnie ten ranking https://www.procyclinggame.com/statistics/procyclinggame-ranking) oraz ile osób biorących udział w grze ma ich w swojej drużynie. Każdy wybór danego zawodnika podwyższa jego cenę o ok. 100 (około ponieważ gra jest tak skonstruowana że suma cen wszystkich zawodników jest stała). W czasie sezonu skład można cały czas zmieniać. Jedynym ograniczeniem jest to że sprzedając zawodnika w mniej niż 30 dni od jego zakupu tracimy część jego wartości.

Tyle teorii. W praktyce gra polega na wyszukiwaniu tanich zawodników którzy dobrym wynikiem znacznie podwyższą swoją wartość, lub zawodników którzy wkrótce staną się popularni. Wyniki zawodników wydaje się że nie będą grały kluczowej roli gdyż za zwycięstwo TDF zawodnik zdobywa 100 000 zaś lider(notabene Polak) już zdobył prawie 1 mln tylko dzięki temu że wybrał takich zawodników jak: Evenepoel (kosztował 1 stycznia 620 000 wzięło go 1669 zawodników teraz jest warty 763 000).
Z tego powodu im później się ktoś zarejestruje tym większą będzie miał stratę do lidera na start

1 Like

ja już od tygodnia nie mogę wystartować z drużyną jakiś błąd strony nie mogę się zalogować pisałem do pcs i niestety zlali …

Ja miałem taki problem ze niby wysłali mi link rejestracyjny ale nic nie dostałem, do spamu też nic nie poszło.
Potem jednak jak podałem inny mail to już się udało.
Przy wybieraniu zawodników też miałem problemy ale jakoś się udało.
Myślałem że trochę inaczej ta gra będzie wyglądać no ale zobaczymy, może wyjdzie z tego coś ciekawego

Takie trochę połączenie giełdy i typowania. Koncepcja nawet fajna, ale byłoby chyba ciekawiej, gdyby był równy start, tj. do momentu pierwszych wyścigów w sezonie niezmienna wartość zawodników. Ciekawe na ile ta przewaga graczy wcześniej zaczynających, będzie miała znaczenie.

niezbyt kumam to ze ciagle mozna wymieniac zawodników, to jest moim zdaniem bez sensu.

Chyba chodzi o to, że jak ktoś nie przynosi zysków albo mniejsze niż pokładane to można go sprzedać i zainwestować w kogoś bardziej rokującego, jak już się w miarę trafi ze składem to nie ma takiej potrzeby. Ewentualnie jak ktoś Ci dużo zarobił to możesz go sprzedać i kupić kilku innych co mogą znów sporo zarobić - przynajmniej ja tak to rozumiem ale może jestem w błędzie :wink:
Ogólnie to jakoś nie leży mi ta gra i nie grzeje zbytnio.

Moim zdaniem to rotowanie składem może być dość istotne. Wydaje się, że opłaca się kupić zawodnika z myślą o jednym docelowym okresie szczytu formy np. klasyki brukowe, klasyki ardeńskie, czy GT z poprzedzającymi tygodniówkami. Przykładowo van Avermaet ma intensywny okres wyścigów na wiosnę. Trzeba go kupić przed początkiem tego okresu. Zakładając, że dobrze mu pójdzie, zarobi sporo pieniędzy, jego wartość też będzie rosła, bo inni będą go wybierać. Po zakończeniu kampanii ardeńskiej należy go sprzedać, bo przez 2 miesiące jego zdobycze punktowe będą nikłe. Za te pieniądze kupić kogoś na Giro, a do van Avermaeta wrócić na wyścigi poprzedzające TdF. Oczywiście całą sztuką jest kupno / sprzedaż zawodnika w momencie, gdy trendy zaczynają się odwracać. W tym momencie wartość van Avermaeta cały czas spada i pewnie potrwa to jeszcze jakiś czas tj. gdy kupimy go teraz, to nie zarobimy wystarczająco dużo, gdy kupimy go zbyt późno, to też zyski będą mniejsze. Oczywiście same wyniki zawodnika muszą być odpowiednie.
Z racji na duże prowizje przy szybkiej sprzedaży, raczej nie opłaca się brać zawodnika z myślą o jednym klasyku, czy jednej tygodniówce. To oczywiście tak w skrócie, bo mechanizmy są trochę bardziej skomplikowane.

I cała zabawa byłaby świetna, gdyby tak jak ma to miejsce w przypadku zapisów na akcje giełdowej spółki, był czas gdy każdy może kupić akcje (zawodnika) w tej samej cenie zanim po raz pierwszy spółka będzie notowana tj. w tym wypadku do pierwszego wyścigu w sezonie.

Tak na próbę zarejestrowałem się tam i zrobiłem drużynę. Idea gry jest fajna, ale chyba nie wyszło dokładnie to co organizatorzy chcieli osiągnąć, na co wskazują zmiany w regulaminie w czasie trwania gry, a kolejne zmiany są zapowiadane.
W tej chwili to bardziej zabawa w spekulowanie na giełdzie niż gra kolarska, chodzi o to żeby kupić zawodnika który będzie zyskiwał, zamiast takiego który będzie odnosił sukcesy. A że wielu uczestników idzie za prowodyrami to dość łatwo sterować tym kto będzie zyskiwał a kto tracił.

Najfajnieszym elementem gry jest chyba możliwość kombinacji ze składem. Jakbyś wymyślił jakąś trzecią drużynę (poza główną i development) gdzie dałoby się manipulować jakoś składem na przestrzeni sezonu to byłoby może najciekawiej. Przydałoby się być może zrobić coś takiego właśnie jak development, co nie miałoby wielkiego wpływu na wyniki ale było ciekawym dodatkiem, tak by gra nie ograniczała się do dość biernego zwykle w czasie sezonu klikania na podświetlonych ludków.

To może rozwiązanie z innych gier typu fantasy i jakaś ograniczona liczba transferów z tym, że powiedzmy po rozpoczęciu sezonu zawodnicy byliby 50% drożsi