Rama szosowa w przedziale 1000-1500 zł !


#1

Witam wszystkich :wink:
Chciałbym zasięgnąć trochę informacji na temat ram do kolarzówki (1000- 1500 zł ).
Mam 190 cm wzrostu i 70 kg wagi. Mój mail to : ambol@poczta.onet.pl
Z góry dzięki za odpowiedzi :slight_smile:
Pozdrawiam,


#2

Pisząc ten post naprawdę nie postarałeś się przemyśleć i określić co Cię interesuje, jaką wiedzę chciałbyś posiąść. Na temat ram rowerów kolarskich, nawet tych stosunkowo tanich, oceanem wiedzy jest forum oraz zasoby internetu i nie sposób Ci tę wiedzę opisać ogólnie.


#3

Może faktycznie trochę za mało napisałem. Dokładnie to chodzi mi o to, by uzyskać jakieś konkretne dane, np. specyfikacje, jakich mogę oczekiwać po kupieniu ramy w tym przedziale cenowym. Najlepiej było by, gdybym mógł liczyć na jakieś konkretne warte kupna modele ram. Z góry dzięki za pomoc, która jest mi akurat bardzo potrzebna :slight_smile:
Pozdrawiam.
Ps. Dla orientacji podam, że średnio rocznie przejeżdżam ok. 2000-2500 km.


#4

w tej cenie kupisz najprostszą ze stopów aluminium ramę. Myślę, że rowery w przedziale cenowym 2000-3000 zł mają właśnie takie ramy. Chociaż niedawno był temat odnośnie karbonowych ram, jeśli dobrze pamietam ktoś znalazł ramy chyba w Twoim przedziale cenowym, więc pozukaj sobie tego tematu.

2000-2500 km…jeśli zamierzasz tylko tyle jeździć, to zastanów się czy właśnie takiego roweru potrzebujesz. Większość posiadaczy szosowych rowerów robi rocznie conajmniej 10 000 km, amatorzy biorący udział w wyścigach zapewne 25-30 tyś, a zawodowcy często ponad 40 tyś. Taki rower musi jeździć, inaczej szkoda pieniędzy.


#5

Kompletnie nie rozumiem tego argumentu. Co ma pokonywany rocznie dystans do tego, jaki rower należy sobie kupić? Czy liczba kilometrów w nogach decyduje o tym czy jeździ się po szosie, czy po lesie? Przejeżdżając rocznie około 5 tysięcy kilometrów nie mogę mieć szosówki? Ja akurat tyle rocznie przejeżdżam, bo nie mam na więcej czasu, a o dziwo mam rower szosowy. Nie wyobrażam sobie, żebym z tego powodu miał zrezygnować z przyjemności jazdy na rowerze szosowym, dla jakiegoś MTB czy, o zgrozo, trekkingu.


#6

Przecież nie tylko o kilometry chodzi… Jeżdżę tyle, na ile mi czas pozwala. Chodzę do szkoły, w tym roku będę miał maturę, więc nie jestem w stanie codziennie wsiadać na rower i robić po 100 km, chociaż nie ukrywam, że bym chciał. Jeżdżę tyle, co jeżdżę, ale przecież liczy się też wygoda, a nie tylko przejechane km… Jak będę starszy, to będę się starał przekroczyć tą " magiczną cezurę ", która z marnego amatora uczyni mnie pełnoprawnym posiadaczem roweru szosowego, ale na razie niestety nie jestem w stanie.
Pozdrawiam.
Kuba.
Ps. W jednym ze sklepów zaproponowano mi przecenioną ramę Fuji za 1600 zł, z karbonowymi widelcami, czyli tak jak w moim dotychczasowym Giancie OCR, jutro postaram się podać jaki to model.


#7

tutaj nie liczy sie wygoda… rower szosowy jest chyba najmniej wygodny z wszystkich rowerow :slight_smile:


#8

zajrzyj >>tutaj<<.
Niezbyt znana marka, więc cięzko coś powiedzieć o ich jakości ale jesli zależy Ci na ramie “z węgla” to taniej pewnie nie kupisz.

Pozdrawiam


#9

LordTom, jak się jest odpowiednio rozciągniętym to nie ma żadnego problemu. Od 8 lat jeżdżę non stop na rowerze szosowym i może dlatego nie odczuwam jakiejś niewygody z tego powodu. Między kierownicą a siodełkiem mam jakieś 15 cm różnicy, na korzyść siodełka.


#10

ja też nie mam problemów z wygodą. Kwestia przywyczajenia ciała do niewygodnej pozycji.


#11

Teoretycznie jest szansa znalezienie używanej, nieco niemodnej, ale wciąż przyzwoitej ramy karbonowej:

  1. allegro.pl/item1165726581_giant_ … szosa.html
  2. allegro.pl/item1140891492_rama_t … tanio.html
  3. Ja kupiłem TREKa 5200 OCLV120 model 2004 za nieco ponad 1000 PLN

Generalnie jednak powinieneś radzić się przez zakupem ramy używanej kogoś z doświadczeniem. Nówki, to tylko alu. Dość przyzwoite alu, dodajmy o ile jest to np. wyprzedaż posezonowa 2009. Jak coś znajdziesz – pytaj. Może jakieś niemieckie typu Radon, CicliB, (Canyona raczej się nie uda w tej cenie). Może jakaś wyprzedaż TREKa 1500? Cube? Aluminiowy Corratec (akurat nie mam doświadczeń)? Scott Speedster S10?


#12

Ja wyszarpałem nową ramę Cannondale Caad9 i do tego widelec Look HSC5, oczywiście wszystko nowe. Cena - 1900zł, a sprzęt klasy mistrzowskiej. Wystarczy trochę pogmerać.


#13

Ok, jeszcze się w takim razie rozejrzę. Proponowana mi jest ta rama :
http://pro-bike.pl/produkty/item_1507_rama_fuji_team.html
i zastanawiam się czy ją brać, bo w sumie została ostatnia, a ja akurat dysponuję takimi funduszami. Z drugiej jednak strony w tym samym sklepie gość proponuje mi też to:
http://pro-bike.pl/produkty/item_2793_rower_fuji_aloha_x_fusion_camp_.html
za cenę niewiele większą, bo 2 tys. Tylko, że to jest podobno rower do triathlonu, czyli jazda mniej więcej ze stałą prędkością, przy najmniejszym nakładzie sił. Tak to przynajmniej tłumaczył. Co robić ?

[size=75][ Dodano: Wto 03 Sie, 2010 02:29 ][/size]
W grę wchodzi ewentualnie taki Scott :
katalogrowerowy.pl/kr/ramy/s … eam?page=6
ale to chyba gorsza oferta…


#14

Weż pod uwagę, że ta rama scotta jest przeznaczona do przełaju czyli nie będziesz mógł w niej zamontować typowych szosowych hamulców typu Dual Pivot. Rama ta jest przystosowana pod hamulce Cantilever, które stosuje się w kolarstwie przełajowym.

Nie jeżdże przełaju więc nie wiem jak te hamulce będą sprawować się w normalnej jeździe szosowej także niech wypowie się w tej kwestii ktoś bardziej obeznany z cyclocrossem.


#15

Ok, faktycznie, przełaje, to przełaje.
A co sądzicie o tych pierwszych dwóch propozycjach Fuji ?


#16

Oprócz kwestii hamulców, przy ramie do CX dochodzi jeszcze inna niż na szosie geometria :exclamation:


#17

Jeszcze raz bardzo bym prosił o pomoc i rady, co do tych dwóch pierwszych ofert Fuji.
Bardzo mi na tym zależy w związku z tym, że ta rama Fuji po przecenie za 1600 zł
( http://pro-bike.pl/produkty/item_1507_rama_fuji_team.html ) jest ostatnia na stanie, więc czasu na zastanowienie nie mam zbyt dużo. Do wyboru mam też cały ten rower :
http://pro-bike.pl/produkty/item_2793_rower_fuji_aloha_x_fusion_camp_.html
za cenę niewiele większą, bo 2 tys. Nie wiem, co wybrać…
Pozdrawiam.
Kuba.


#18

Ahoha - jakoś topornie wygląda. Komponenty Campy to najniższa grupa (już nie produkowane). Koła 650 (571)? To są chyba jakieś mniejsze kółka, normalnie masz 700x23 np.

Sama rama już lepiej, ale przednia przerzutka na obejmę.

Poszukaj na zakładce wyprzedaże na: www.ssc.pl - może coś uzyskasz.

Zerknij też na: wertykal.com (drogo, ale wertykal.com/Colnago_Prima_Tiagr … u-313.html). Są przeceny.

Możesz też zerknąć łaskawym okiem na ramę Giant Defy (np: bikeman.pl/rower-szosowy-gia … -1189.html). Rama wygląda bardzo reprezentacyjnie.

A tak w ogóle, to się nie spiesz. Za miesiąc mogą ruszyć większe przeceny. Na jesienie to już w ogóle możesz kupić rower w okazyjnej cenie.


#19

Dzięki za pomoc. Przyjrzę się temu, co poleciłeś.
Mam natomiast jeszcze jedną możliwość, mianowicie jeden gość proponuje mi ramę Meridy, za 1300 zł, używana, ale praktycznie niewiele, bo podobno tylko ok. 100 km. Jest ona mniej więcej w 3/4 z karbonu: img408.imageshack.us/img408/5347/ramas.jpg
Co o niej myślicie ? Cały czas wybór ramy Fuji wchodzi w grę. Co lepsze ?
PS. Przed chwilą znalazłem też tą ramę Treka- 2000 zł:
ssc.pl/trek2010/roweryszosowe.html
I jak ?


#20

I Fuji Team i TREK wyglądają nieźle. Sprawdź jak wygląda sprawa gwarancji. Aluminiową Meridę (zakłądam, że to Merida a nie no name z napisem “Merida”) odradzałbym.
A’propos: jaki rozmiar Cię interesuje?