Riccardo Ricco - szkoda Kobry na Ceramice...


#1

Riccardo Ricco -dwukrotny zdobywca koszulki dla najlepszego młodzieżowca Giro.
3 etapy na Giro d’ Italia
2 etapy na TDF
2 etapy na Tirreno-Adriatico.

Nie wszyscy wiedza ze Ricco miał naturalnie podwyższony poziom erytropoetyny we krwi…i już nie wielka ilośc EPO dawała wyniki pozytywne. Szkoda ze wpadł…no ale cóż. Miałem nadzieje na powrót na Giro 2010 a tu tylko Ceraminia…hmm moze musi coś wygrać zeby powrócić choćby na Vuelte 2010. I ja sie pytam…kiedy wkońcu usadzą Contadora ???


#2

Ja osobiście lubiłem Ricco ale pamiętam jak coś w stylu Vino że nie bierze itd itd aż w koncu sie przyznał po wpadce mało tego nawet jak wpadł to i tak sie wypierał kłamca kłamca kłamca a takich nie lubie i zawsze bede przeciwko niemu.


#3

Jak widzę jesteś chyba fanem Mayo ?? A co powiesz o panie Ibanie ???


#4

Nie jestem fanem tylko Ibana Mayo kibicuje np S.Szmyd A.Schleckowi, L. Boom, L.Leiphaimer i wielu innym ale nie bede wymieniał wszystkich to są kolarze którym jak jadą kibicuje zawsze.


#5

A moim zdaniem go nie szkoda, bo ze wszystkich przyłapanych to najmniej go lubię. Nie wiem jak można podziwiać ludzi, którzy od początku kariery oszukują, bezczelnie wygrywają, a później, po wpadce, mają pretensje do całego świata. Ricco jest okropny!

PS. Sami, wierni fani, niszczycie ten sport.

Kiedy usadzą tego Contadora?

Contador też pewnie na koksie

Ciekawe, co brał?!

W tym roku NORMĄ stało się, że po wygraniu GT, zwycięzca nagle oskarżany jest o doping. Były ploty o Menchovie, teraz o Cotadorze. Mnie się już niedobrze robi jak widzę takie komentarze. :frowning:


#6

Tak. Contador -Fuentes. Mienszow-Laboratorium w Wiedniu :smiley: OBY DWOJE SĄ UMOCZENI. Gdyby wygrał Andy nie było by podejrzeń :p


#7

Pod warunkiem, że to nie jego ojca samochód zatrzymano onegdaj z dziwnymi podejrzeniami…

Szanuje posiadanie idoli, sam jak widać mam takiego, ale trzeba mieć trochę dystansu do sprawy.

Osobiście Ricco, aroganckiego chłoptasia idącego po trupach do celu, nie trawiłem i nie strawię.


#8

Wiesz można powiedzieć ze samo to ze jezdzi dla Rijsa go dyskredytuje i czek pana F.SCHLECKA. A co do Ricco nie jest moim idolem.A chyba ulubionym kolarzem i tyle.Staram sie go bronić bo uważam ze dostał za dużo po tyłku :stuck_out_tongue:


#9

No i podałeś takie ‘mocne’ dowody, że tak naprawdę na każdego kolarza można takie znaleźć. Nic im nie uwodniono, więc dajcie spokój.


#10

Ja bardzo lubię Ricco. Jeden z moich ulubionych kolarzy i cieszę sie, że wraca. Już nie mogę się doczekać jak znowu będę podziwiał Kobrę na górskich etapach.


#11

Ricco przynajmniej osobowość miał wyrazistą i coś sobą reprezentował, ale w sumie średnio mnie obchodzi czy wróci, czy nie i co się z nim stanie.


#12

Nie wiem czy jesteś kolejnym fanem księgowego…ale uwierz mi. Nie ma osoby która stwierdziła by,iż Contador jest czysty :d Mienszow ma mieć banatak jak Dekker.Połowa Rabobanku koksiła w Wiedniu to niby dlaczego miely by go nie zawiesic. A to że próbka i akta Comtadora są skażone wiemy wszyscy. Niestety przez słabą pamięc nie pamietam jaki miała nr. Ktoś mi moż przypomnieć ???


#13

Ja twierdze że jest czysty po prostu się dobrze przygotował do Touru i tyle.


#14

ja lubiłem Ricco za to ze był pewny siebie mówił krótko zwięźle i na temat ale że jak wszyscy pamiętamy wielki wróg dopingu i takie tam gatki Ricardo, potem okazuje się że sam wpada na dopingu wkurzyły mnie a ja nie lubię być oszukiwany więc kompletnie nie obchodzi mnie ten kolarz nienawidzę kłamców i tyle.


#15

Dobra. Widzimy ze co by sie nie powiedziało Ricco nie polubisz. Normalne. A i owszem był w swoich wypowiedziach nie raz pyszny i buńczucny ale tego właśnie brakuje dzisiejszym kolarzom. Sory za wyrażenie ale brakuje im JAJ !!! Posiada je może tylko Armstrong i Basso. Contador- 0% haryzmy…100%EPO (CERA)


#16

Za rekomendację Contadora wystarczą ekipy w których jeździł - ONCE, Liberty czy teraz Astana. Tylko sprzedawczyk Manzano sprawił, że Sainz i jego grupa wpadła. Niech tylko ktoś wkurzy się na Bossa, to poleci on z jego całym majdanem i programem antydopingowym Bruynella :wink:


#17

No to akurat raczej nie Manzano wywołał aferę Fuentesa. On zeznawał już w 2004. Poza tym jeździł w Kelme, a nie w ONCE.


#18

Taaa a pamietamy forme Nozala za czasów Jimeneza ?? To dopiero KOKS.


#19

Ale Manzano coś zeznawał przeciwko Fuentesowi. On też chyba z Kelme współpracował. W 2004 roku zaczęli śledztwo, a w połowie 2006 zakończyli.


#20

Jakiego Jimeneza?