Ronde van Vlaanderen


#1

Już w niedzielę kolejna edycja wyścigu dookoła Flandrii. Na kogo stawiacie? Na razie nie ma jeszcze oficjalnej listy startowej, ale ja stwiałbym na Boonena, świetny początek sezonu tego Belga.


#2

Ująłbym to inaczej. Zwycięstwo kogoś innego niż Boonena byłoby niespodzianką. Myślę, że mogłoby to być jedynie następstwem nieszczęscia Belga - defektu lub upadku. W takiej sytuacji stawiałbym Na Ballana z Lampre.


#3

Luca Paolini sie szykuje. jest bardzo dobrze przygotowany do sezonu, w jednym z wywiadów przyznał, że jego marzeniem jest Flandria. zobaczymy.

murowanym kandydatem jest Boonen, skoro di Luca szykuje sie na Amstel Gold Race.


#4

Jako pewniak postawię na Toma “Tornado” Boonen’a jest w świetnej formie.
Niespodzianką może być Andreas Klier, który w zeszłym roku był bodajże drugi
oraz zna te drogi jak swoją kieszeń.
O walkę włączą się zapewne George Hincapie i może ktoś z CSC.


#5

Ja stawiam tak:

  1. Hincapie
  2. Boonen
  3. Ballan

#6

Boonen jest podobno trochę przeziębiony. ale to chyba rozwiewa wątpliwości => The feeling in the legs is the same and that is promising now with the Ronde so close.

Ja sie najbardziej nie moge doczekać Paris-Roubeix. Hincapie musi, po prostu musi w końcu wygrać. Inaczej sobie tej wiosny nie wyobrażam.


#7

Roubaix, tak. Wreszcie po 5 latach obejrzę ten wyścig w całości :slight_smile: Zawsze mi coś wypadało, to wyjazd, to jakieś święta u rodziny. Ale w tym roku już nigdzie się nie wybieram na reszczie :slight_smile:

A co do Boonena, to widzę, że jesteśmy prawie jednogłośni.


#8

Widzę, że wszyscy są zgodni co do fworytów, ale przypomnę, że podobnie było przed wyścigiem Mediolan - San Remo. Tam miał wygrać Petachi lub Boonen, a wygrał ktoś inny. I właśnie dlatego to kolarstwo jest takie fajne, że nie zawsze wygrywa faworyt. I tym razem mam nadzieję, że faworyt nie wygra, chociaż kibicuję Boonenowi.
Pozdrawiam
Adam


#9

wygra pozzato takie jest moje zdanie


#10

Szczególnie ciezko przewidziec wyniki klasyków, wiele rzeczy dzieje sie na trasie. Mam nadzieje, ze podobnie bedzie w niedziele.


#11

Poniżej link do wywiadu z naszym faworytem (ang.)
Wywiad


#12

jest już dokładna lista startowa ; http://www.cyclingnews.com/road/2006/apr06/rvv06/?id=startlist

bardzo mocny zespół wystawia Discovery Channel. Hincapie, Barry, Devolder, Ekimov, Hammond, Hoste, który wygrał 3 dni Panne ostatnio. bardzo obiecujące.

w Unibet.com pojedzie Frank Vandenbroucke - jest szansa, że nie zsiądzie z roweru i nie ogłosi po raz szósty zakończenia kariery z powodu problemów osobistych.

troche nie rozumiem po co Petacchi startuje. 1) albo to kolejny etap przygotowań pod Giro 2) podziękowanie za dotychczasową pomoc Erika Zabela.


#13

To nie jest dokładna lista startowa. Jest trochę błędów. Przykładem Team CSC. Z podawanego przez cyclingnews składu nie jedzie O’Grady i Breschel. W ich miejsce jest Luke Roberts i Christian Muller.
Nie jedzie też Freire, Backstedt, Boogerd…


#14

Z tego co napisał TomAsz w newsach powinniśmy kibicować jeszcze Piotrowi Mazurowi (pojedzie z 63. numerem). Mam nadzieję, że ładnie zaprezentuje się w klasykach, w których ma wystartować.

Z tego co czytałem to ma wystartować, aby pomóc Erikowi Zabelowi. Choć i na pewno jest to przygotowanie do Giro.


#15

Witam ! :slight_smile:
Wszystko wskazuje, ze chyba Boonen. Belg swietnie sie spisuje w tym sezonie. Jesli nie zgubia go gdzies na bruku i dojedzie gurpka gdzie bedzie Boonen to powinien wygrac. Choc zobaczymy jaka kondycja psychiczna u niego. Latwiej sie poraz pierwszy wygrywa niz broni tytulu. Mocny zespol wysyla Discovery. Nie wiadomo kto liderem tam jest. Teoretycznie Hincapie, ale Hoste ostatnio jest rowniez w swietnej formie. Mocny tez jest Ballan, on moze sporo namieszac. Innych jakos nie dostrzegam :stuck_out_tongue:


#16

rozum podpowiada że Boonen wygra ,ale chciałbym żeby była niespodzianka(tak jak chyba każdy)
natomiast pewne jest to że na trasie aktywni będą też rodacy Boonena


#17

Ja stawiam na Discovery, moze Hincapie coś pokaże. A pewnie i tak wygra Boonen :smiley:


#18

Pewnie Tomek Boonen wygra, bo jest najmocniejszy, ale chciałbym aby Hincape zwyciężył. W sumie to kolarz od wszystkiego (góry, kocie łby, sprinter nie najgorszy, dobry tt).


#19

odnosze wrażenie że Hincapiemu brakuje szczęścia do wygrywania wielkich klasyków :confused: . Liderem jest discovery ale rzadko kiedy uda mu się minąc pierwszy linię mety. Drużyna jest mocna i zdyscyplinowana ale jakoś przed metą gubi się :confused:

Boonen jest faworytem, ale czy będzie w pierwszej grupie jaka dojedzie do mety, bo stawiam na ucieczke :question:


#20

Będzie się działo, oj będzie. Szkoda tylko, że Eurosport tak porozwalał relację, ale cóż fanom innych sportów też trzeba dogodzić :slight_smile: