Rowery z marketów...


#1

Cała prawda o rowerach z marketów! Znajdziesz ją tutaj.
Myśle, że ciekawy artukuł. Jesli ktoś jeszcze tego nie czytał, poprawia humor ;]


#2

Jeżeli chodzi o ceny w hipermarketach to wcale jak na jakosć rowerów nie są niskie. Za 450 zł na giełdzie w Słomczynie to można kupić całkiem przyzwoity rower który przy odpowiednim użytkowaniu będzie trochę służył, a za 700 zł to można kupić naprawdę niezły sprzęt. Artykuł bardzo fajny szczególnie niezawodność układu hamującego :wink:


#3

Wiesz manchop, dla laików (a polskie społeczeńtwo w dzedzinie rowerów takie jest) liczy sie to, że rower ma amortyzatory i wizualnie wyglada ceikawie! Na komunie takie rowery ida, jak by poszli rodzice tacy do rowerowego i zobacza, co za 299 zł moga mieć to wracają do takiej stonki i kupują sprężyniaka… Dziecko w wieku komunijnym też raczej nie ma pojęcia o rowerach, liczy sie to, że kółka się kręca i wygląda fajnie… A polaczki oszczędzają na wszytkim, nawet na wlasnym zdrowiu, i kupują w marketach… Nawet piłki kopane kupują w marketach, pomalowane jak te z mundialu, tak to tylko w Polsce… w Polsce, gdzie podbno kopana to sport narodowy! lol… Czasami myśle, że z dobrą reklamą to g***o można sprzedać…


#4

wrower.pl/humor/zdjecia/full.jpg
wrower.pl/humor/zdjecia/auchan.jpg
te reklamy pokazują w świetny sposób obojętność sprzedawców, aby ładnie wyglądał poco ma działać. :smiley: ludzie to kupują i się dziwią że po roku nie działa.


#5

te reklamy pokazują w świetny sposób obojętność sprzedawców, aby ładnie wyglądał poco ma działać.

A tam, od razu obojętność sprzedawców :wink: . To Wy się nie znacie :stuck_out_tongue: (jedyne, co Was tłumaczy to fakt, że to strona o kolarstwie szosowym :wink: ). To są po prostu amortyzatory firmy Manitou - one tradycyjnie mają “podkowę” z tyłu :smiley: … ale hamulce mają po własciwej stronie :stuck_out_tongue:.