Saiz usuwa się w cień


#1

Manolo Saiz, dotychczasowy szef grupy znanej obecnie pod nazwą Astaná - Würth, postanowił zrezygnować ze swojej dotychczasowej funkcji, ograniczając swoją działalność do spraw technicznych.

Saiz, który jest jedną z osób wplątanych w aferę ‘Operacion Puerto’ podjął taką decyzję mając na względzie - maksymalną ochronę ciągłości zespołu i generalne dla dobra kolarstwa - napisano w komunikacie.

Saiz nie będzie jeździł z grupą na wyścigi, nie będzie również obecny podczas spotkania Rady UCI ProTour.


#2

Lepiej pozno niz wcale. Ale tak naprawde to zaczyna mi byc coraz bardziej zal tych wszystkich ludzi od tylu lat zwiazanych z kolarstwem jakie by ono nie bylo. Saiz to nie Ferrari i nigdy nie mowil ze za duzo EPO to tak jak za duzo soku pomaranczowego albo na odwrot. Ale kolarstwo trzeba wyleczyc tak zeby bedac kolarzem nie trzeba bylo skladac wizyt u dr. Fuentesa i zadnego innego. Saiz jest winny, oczywiscie, bo niewinni sa tylko ci ktorzy nie ulegli presji i nie dali sie wciagnac w cala ta machine. SA TACY LUDZIE. Kolarstwa podobnie jak zadnego innego sportu nie da sie wyleczyc? A KTOŚ PRÓBOWAŁ??