Start w wyścigu


#81

On wystartuje wśród ostatnich. Od razu powiem, że trasa musi być dość wymagająca (choć płaska), skoro znana dwójka Drab & Łuczkiewicz ma średnią tylko ok. 43 km/h. Może wieje mocno? Więc może być, że Edera wymarzone 34 km/h zostanie marzeniem.


#82

Kurde, Ania Madej dała do pieca! 37 km/h :slight_smile:


#83

Nie znam kolego Eder ale życze powodzenia i czekam na wynik :slight_smile: W sumie ciekawy wątek się nawiązał :slight_smile:


#84

Mój kolega z drużyny też trochę gorzej, niż się spodziewałem. Musi wiać ostro. Prognozuję 31 km/h dla Edera.


#85

Pewnie tylko nieliczni po takich emocjach będą jeszcze dziś oglądać Vueltę. :wink:


#86

Daj spokój, nie ma szans :slight_smile:
Póki co, Kacper Sowiński, ex-profi, 43,7 średnia


#87

Kacper nadałby się do czasówek, ma taką budowę ciała. Nie pamiętam, żeby miał kozy. Nigdy go nawet nie widziałem z lemondkami. I tak ktoś teraz jechał 45,2 km/h.

A propos Vuelty, teraz jest też MŚ MTB z Włoszczowską na TVP Sport. Ale Maja to nie Eder.


#88

Nie porównuj gówna do budyniu hehehe
Niby patrzę na Maję, niby potem jakieś ścianki gdzieś w Hiszpanii ale myślami i sercem jestem w Żmigrodzie i pcham Edera!!!1


#89

Jedzie już?..


#90

Jest i wynik! Brawo Eder, bardzo dobra średnia jak dla niego. I zostawił wielu zawodników za sobą.


#91

Nie trzymaj fanów tyle w niepewności!!!1


#92

Niech on sam zdecyduje, czy ujawnić więcej danych, które mogłyby ułatwić jego zidentyfikowanie :smiley:


#93

Zakładam że to Piotr Szumilas, bo wszystkie wskazówki by na to wskazywały.


#94

Tak, pierwsze 6 km było fajne i jechałem około 36-37 km/h, niestety potem po skręcie jużdo końca było cięzej, a ostatnie 6 km to tylko około 31-32 km/h bo ciągle mocno zawiewało od przodu. Ale jak na debiut to jestem zadowolony, gdyby było bezwietrznie to kto wie, może nawet byłoby 34,5


#95

W swojej kategorii niestety jestem ostatni i niestety przegrałem tez z kilkoma kobietami, ale open udało sie kilka osób wyprzedzić


#96

Kiedy kolejny start?


#97

jeszcze nie wiem, w tym sezonie to chhyba ciężko coś będzie znależźć, głównie juz chyba treningi i zbijanie masy


#98

Cieszę się, że wystartowałeś. 30 września jest Korona Kocich Gór na Prababce, gdybyś chciał spróbować ze startu wspólnego. 14 października natomiast Spadające Liście u Huzara w Sobótce.


#99

A w przyszłym roku załatwi Cię na Road Trophy, jak już się tam obowiązkowo pojawisz :wink:


#100

Moi szpiedzy też mówią, że dystans według Garmina to 19, zamiast 18,6, więc średnia Edera będzie wyższa niż oficjalne 33,5 km/h.