Statystyki z prywatnego dzienniczka


#1

Zakładam ten temat z ciekawośći kto jak bardzo jest zaangażowany w trenowanie. Zachęciło mnie do stworzenia tego tematu podsumowanie roku 2006 . Proponuję żeby każdy kto trenuje i prowadzi dzienniczek pisał co miesiąc (z każdym początkiem miesiąca) małe podsumowanie.


#2

Ja w 2006 roku przejechałem 11739 km całkiem nieżle, ale liczę na to że w tym roku przejadę więcej i wystartuję w większej liczbie wyścigów :astonished:


#3

Oj widzę małe zainteresowanie tym tematem :unamused:
styczeń 2007
40 H treningowych w większości przełaj .

[size=75][ Dodano: Czw 08 Lut, 2007 19:06 ][/size]
3 dni wolne w miesiącu


#4

No to i ja cos napisze.

STYCZEŃ 2007
Liczba h treningu: 53
Rodzaj treningu (głównie) - marszobieg, trenażer, basen

[size=75][ Dodano: Czw 08 Lut, 2007 19:33 ][/size]
Aha, rowniez trzy dni wolne


#5

Ja mam dopiero 11 godzin treningowych na rowerze(trenażer), ale pierwszy wyścig dla mnie dopiero koniec maja.


#6

Ja od pierwszego stycznia 2007 do teraz przejechałem na szosie 920 km. :wink: Jutro zapowiada się fajna pogoda więc pewnie znów zrobię sobie trening na rowerze. Do tego jeszcze dwa lub trzy razy w tygodniu siłownia :stuck_out_tongue: więc trenig idzie w najlepsze :smiley: .


#7

patrzcie tu -> mój dzienniczek -> zielak.bikestats.pl/

[size=75][ Dodano: Czw 08 Lut, 2007 22:53 ][/size]
Pawelak89, a czy Ty przypadkiem nie używasz dzienniczka treningowego ściągniętego ze strony kolarstwo.net - Tęczowa Kolszulka ??
:wink:


#8

hey
Najdłuszy dystans co ja przejachałem w sezonie bez zatrzymywania sie to 140 km z Czudca przez Jasło do Bieździedzy i do Czudca, jechałem sam. Miłem przygode bo złapałem kapcia przed Jasłem hehe to może mały postuj był ale wymuszony losowo tak że ja nie hciałem sie zatrzymywać. Nie wiem jaka była średnia le starałem się jechać równo cąly czas 30/h ( pod górki była mniejsza prędkość) i zostawiłem na swoim liczniku w tym roku 3 016 km przejechane. Sezon udany był teraz czekam na to a by śnieg zniknol i bylo troszke cieplej :stuck_out_tongue:
Pozdrawaim wszystkich


#9

Pawelak89, a czy Ty przypadkiem nie używasz dzienniczka treningowego ściągniętego ze strony kolarstwo.net - Tęczowa Kolszulka ??
:wink:
[/quote]
Używam używam :wink: :mrgreen:


#10

Ja uzywam dwoch - tego z Teczowej Koszulki oraz Polar Performance


#11

A mi ten dzienniczek nie działa. Wyskakuje że Makra są wyłączone bo mam wysoki poziom zabezpieczeń wziąłem na niski i nadal nie działa. Tak wracając do tematu to ja zapisuje na bikestats.pl


#12

U mnie przy otwieraniu tego dzienniczka w excelu wyskakuje okienku. Widnieja tam opcje: “wlacz makra” i “wylacz makra”. Oczywiscie klikam wlacz i wtedy wszystko jest ok. Mysle ze musisz pogrzebac w opcjach samego excela.


#13

Co to za dzienniczek ten "polar performance " ?


#14

No oczywiscie program, ktory dostajesz razem z pulsometrami Polara. Zgrywasz tam pliki z zegarka, czy to poprzez SonicLink czy poprzez Irde. Jest to profesjonalne narzedzie do gromadzenia zapiskow treningow. Znajduje sie tam doslownie wszystko, co przydatne przy analizie treningu jednak oczywiscie trzeba miec zegarek Polara z mozliwoscia zgrywania plikow na komputer. Oczywiscie mozna tez tego programu uzywac bez zegarka, ale wtedy staje sie tylko zwyklym dzienniczkiem, chociaz oferowanym w bardzo przystepnej dla oka formie.


#15

A za ile można taki polar kupić z tych tańszych ?
I jeszcze mam takie jedno pytanie : Jak pulsometry naliczją kalorie bo moja sigma jakoś dziwnie i nie mogę tego pojąć np w ciągu godziny normalnych czynnosci w domu przy tetnie srednim ok 80 spalam kilkanascie kalorii , o co tu chodzi? zawsze spalam ich więcej jak puls średni jest większy , ale wiadomo przecież że puls jest rózny - przy przemęczeniu stłumiony a przy innych warunkach atmosferycznych jest podwyższony . ??? :question:


#16

Jesli chodzi o pulsometry pokroju sigmy, to liczenie kalorii jest tam tylko nieprzydatnym gadzetem. Sam bylem posiadaczem zegarka sigmy. Wszystko chodzilo bez zarzutu, ale liczenie kalorii bylo fatalne. Chyba w ogole nie opieralo sie na pulsie, bo zawsze wychodzilo w granicach 1000kcal/h, co jest absurdem. W Polarach wprowadzasz do zegarka dane o sobie. Sa to: wiek, waga, wzrost, stopien aktywnosci, HRmax, VO2max (mozna je zmierzyc zegarkiem podczas specjalnego FitnesTestu). Na ich podstawie oraz aktualnego pulsu mierzone sa kalorie. Mi zazwyczaj wychodzi od 400-900kcal/h, w zaleznosci od intensywnosci wysilku. Jest to tylko jedna z zalet produktow Polara :slight_smile:. W omawianym wyzej przez mnie programie mozesz analizowac wykresy pulsu, dystansu, predkosci, kadencji, a w wyszych modelach rowniez temperatury i wysokosci, a nawet mocy! Dostepne sa tam wszystkie potrzebne dane do analizy treningu: czas treningu w danych strefach (mozesz ich ustalic nawet 10, czas w nich spedzony podawany jest co do 1 sekundy), liczba godzin treningu w okreslonych cyklach, mozliwosc przesylania treningow na zegarek (potem tylko wlaczasz podczas jazdy i wyswietla Ci co masz w danej chwili robic), oczywiscie zapamietywanie rund (99), usrednione i skrajne wartosci z kazdej rundy, calego treningu i jeszcze wiele innych. Jest to idealne narzedzie do treningu dla zawodnika. Sam uzywam modelu s510 i jest on dla mnie wystarczajacy. Mozna nim co prawda przeslac tylko 1 plik na komp, jednak mozna sie do tego przyzwyczaic. Wyzsze modele maja rowniez altimetr, termometr i wiele innych gadzetow. Tutaj jednak ujawnia sie jedyna chyba wada polarow - sa strasznie drogie. Mimo mnogosci funkcji wydaje mi sie ze cena jest przesadzona, chociaz kazdy wie ze za marke trzeba placic. Zdarzaja sie czasem okazje na allegro, warto je regularnie przegladac. Jezeli myslisz powaznie nad jego zakupem, to kwota uzywanego zegarka wynosi od 300-400zl w gore. Nowe to wydatek rzedu 600zl do nawet 2000zl. Wiecej informacji o polarach dla kolarzy tutaj: polar.sportkonsulting.pl/index.php?ac=211&ci=307


#17

dzisiaj 55km 1h 50 min :wink: Taka zima to mi się podoba :smiley:


#18

A ja wczoraj 83km w 2:54, dzisiaj spadl snieg, ale tez jade na ok 3h :smiley:


#19

[size=75][ Dodano: Czw 08 Lut, 2007 22:53 ][/size]
Pawelak89, a czy Ty przypadkiem nie używasz dzienniczka treningowego ściągniętego ze strony kolarstwo.net - Tęczowa Kolszulka ??
:wink:
[/quote]
a skąd ty to wiesz :astonished: :wink:

[size=75][ Dodano: Pon 12 Lut, 2007 11:12 ][/size]
??


#20

Moze odpowiem za zielaka, bo chyba nie ma go ostatnio na forum. Podales wiele danych, ktore sa charakterystyczne wlasnie dla sposobu przedstawienia analizy w tym dzienniczku. Mnie najbardziej uderzylo to:

Treningów dłuższych niż 100km = 5
Treningów dłuższych niż 80km = 12
Treningów dłuższych niż 50km = 58

Tam wlasnie jest takie podsumowanko przy kazdym miesiacu. No wiec chyba sprawa wyjasniona. A swoja droga pan Marek Czerwiński wykonal bardzo dobra robote tworzac ten dzienniczek :slight_smile: