Sukcesy naszych pań


#1

Przejrzałem tematy forum kilka lat wstecz i dochodzę do wniosku, że kolarstwo kobiece traktowane jest po macoszemu.
A przecież jeszcze do niedawna honoru “polskich szprych” lepiej od mężczyzn broniły kobiety - Maja Włoszczowska, Ania Szafraniec i koleżanki.

Warto naszym dziewczynom pokibicować, bo są naprawdę zdolne, dzielne, odważne i zasługują na nasze męskie wsparcie. Brawa dla wszystkich naszych dziewczyn startujących w większych i mniejszych wyścigach :slight_smile:

Dziś Kasia Niewiadoma zajęła 3 miejsce na bardzo wymagającym etapie wyścigu Tour of Norway. To duży sukces naszej młodej zawodniczki, która coraz pewniej czuje się w szeregach najsilniejszego, naszpikowanego gwiazdami teamu. Tylko tak dalej :slight_smile:


#2

Cieszy każdy sukces polskiego sportu i polskiego kolarstwa przede wszystkim ale z całym szacunkiem, kolarstwo szosowe kobiet mnie mało interesuje.
Nie wiem z czego to wynika ale niektóre dyscypliny sportu w kobiecym wydaniu to dla mnie jednak nie to.

Tak czy owak mam nadzieje że doczekamy sie sporych sukcesów naszych kolarek


#3

Kasia 3. w GC Tour of Norway. Gratulacje :slight_smile:


#4

Kolejny sukces pań. :mrgreen:


#5

nie wiem czy jest to regułą w kolarstwie pań, ale parę razy oglądałem (głównie IO i MŚ - bo tylko to pokazują w TV :wink: ) i często te wyścigi są ciekawsze niż wyścigi elity mężczyzn.

Myślę, że można to porównać do niższych kategorii wiekowych wśród panów, gdzie rzadko zdarza się, że na etapie idzie ucieczka, jest łapana kilometr przed metą i dopiero wtedy atakują liderzy. Tam się jednak więcej dzieje, więcej liderek atakuje, a nie tylko ukrywają się za koleżankami z zespołu.


#6

Racja. W wyścigach pań mniej jest kalkulowania, czajenia się a więcej spontaniczności i fantazji.


#7

Warto też zwrócić uwagę na fakt, że są duże dysproporcje pomiędzy najlepszymi, a najsłabszymi zawodniczkami, co może mieć wpływ na kontrolę wyścigów.


#8

To podobnie jak w biegach narciarskich. Bieg mężczyzn na 50km to przez 40-45km tylko czajenie się i dopiero potem ataki. A wśród kobiet od początku idzie gaz: Kowalczyk z Bjoergen uciekają. :wink:

W sumie nie oglądałem zbyt wielu wyścigów kobiet (trafiają się jakieś relacje? - że zadam takie pytanie żółtodzioba). Pamiętam tylko wyścig z IO w Pekinie (8. miejsce Brzeźnej) i czasówkę z Londynu. Cóż, była rozgrywana tego samego dnia co czasówka mężczyzn. I dobrze, bo kibiców było multum i atmosfera niesamowita. :slight_smile: Moim zdaniem łączenie wyścigów kobiet i mężczyzn to świetny pomysł,a by się kolarstwo kobiet przebiło.

No ale miało być o sukcesach. Kurczę coś tam się przewija na tym serwisie, ale poza Niewiadomą reszta to dla mnie niewiadoma. ;D Ile “naszych” jeździ w ProEkipach?


#9

@Konte

Wsród kobiet nie ma naraże jakiegoś podziału wiec wymienię wszystkie Polki w zawodowych ekipach:
-Jasinska (Cipollini)
-Pawłowska(Boels-Dolmans) - dwukrotna MS na torze
-Bujak(Ljubljana)
-Niewiadoma(Rabobank)
-Kapusta( Vaiano)
-Szybiak(Vaiano)


#10

Kasia Pawłowska pokazuje się w czubie peletonu w Vargard :slight_smile:


#11

Wie ktoś może czy i gdzie można znaleźć jakieś info nt. na przykład czasów podjazdów, wykręcanych watów i innych tego typu statystyk, ale dotyczących kobiecego kolarstwa?


#12

Po przedostatnim etapie Holland Ladies Tour Małgosia Jasińska z Ale Cipollini utrzymuje 5 pozycję w GC, a Kasia Niewiadoma z Rabobank Liv koszulkę KOM.


#13

Na starcie na MŚ w TTT kobiet potwierdzono występ dwóch Polek: Eugenii Bujak z BTC Ljubljana oraz Katarzyny Pawłowskiej z Boels Dolmans.

cyclingfever.com/editie.html … d=MjUyMDk=


#14

Katarzyna Niewiadoma w tym roku 11 w kobiecej edycji wyścigu Giro d’Italia oraz także 11 w wyścigu o mistrzostwo świata ze startu wspólnego. Ma dopiero 20 lat, więc największe sukcesy dopiero przed nią. Kto wie, może nadejdzie taki sezon, w którym zdobędziemy mistrzostwo świata wśród kobiet i wśród mężczyzn jednocześnie? Co o tym sądzicie?
Przeczytajcie moją rozmowę z Kasią Niewiadomą:

wielkitur.blogspot.com/2014/12/n … -none.html


#15

No no, to następny będzie wywiad z Kwiato? :smiley: A jak będziesz rozmawiał z Pistolero to spytaj ode mnie co lubi na śniadanie :wink:

Bardzo fajny wywiad, podoba mi się podejście Kasi do MŚ, jak dla mnie medale to tylko kwestia czasu z takim potencjałem, tym bardziej że widać ogromną determinację i znajomość swoich możliwości - które są niewątpliwie ogromne. Ale przy tym też skromność. Rewelacyjna zawodniczka z tej Kasi :slight_smile: Jedynie co mi się nie spodobało to te ścieżki :unamused:


#16

A co złego z tymi ścieżkami?


#17

Nie nadają się do jeżdżenia po nich.


#18

No to może trzeba zacząć budować takie, po których będzie się dało jeździć.

Wiadomo - w Polsce nie jest łatwo zmienić coś na lepsze. Ale chyba lepiej próbować, niż zrezygnować.

A co do tematu - fajny wywiad. Trzeba kibicować Kaśce, będzie jeszcze dzięki niej sporo emocji i radości.


#19

Ale to musiałby budować ktoś, komu by na tym zależało. A to raczej niemożliwe. A nawet gdyby były chęci, to raczej wiązałoby się to z koniecznością totalnego resetu całej infrastruktury drogowej - w zasadzie wszystko od nowa. Niestety do gotowego nie da się wcisnąć czegoś nowego, to wymaga projektowania wszystkiego razem od podstaw.
Póki co, nie widziałem jeszcze w Polsce ścieżki, która byłaby ścieżką z prawnego punktu widzenia (chodzi o dozwolone uskoki do 1cm). Czyli de facto nie widziałem jeszcze nigdy ścieżki rowerowej :open_mouth:


#20

Fajnie, że wywiad wam się podoba, ja też mam nadzieję na przyszłe sukcesy Kasi i na lepsze ścieżki rowerowe :smiley:

A co do wywiadu z Kwiatkiem, to jak na razie akurat teraz jest szansa samemu popytać go o co ma się ochotę, bo odpowiada na żywo na swoim facebooku na pytania od kibiców - jak się pospieszycie to może coś od niego wyciągniecie!