Team Sky


#1

Czy zna ktoś może genezę, początki powstania zespołu Sky, czy powstał trochę przez przypadek i znikąd niczym US Postal i podobnie jak amerykański zespół od początku odnosił sukcesy, czy może była to bardziej zorganizowana i ułożona akcja.
Zapraszam do dyskusji :slight_smile:


#2

Powstali w 2010 i cel był jasny: Brytyjczyk ma wygrać Tour. Nie postawiłbym złamanego grosza, że uda im się już w 2012.

Skuteczni są, skubańce :wink:


#3

Jeżeli to prawda że Pavel Sivakov został wyciągnięty z młodzieżówki BMC, to niebianscy mają następcę Frooma :smiley: Szkoda Ochowicza :frowning:


#4

Tam gadasz, jak na razie to Gianni Moscon a potem sie zobaczy co bedzie. Może będzie drugi Rolland albo Van De n Broeck, poza tym podobno Australijczycy byli mocniejsi w górach


#5

Pamiętam, że od razu mówiło się, że jest to projekt na 20 lat.
Początki mieli takie sobie jak na kadrę.

Nigdy nie zapomnę wypowiedzi Wigginsa o jego przejściu do Sky. W Garminie u Vaughtersa się baaardzo rozwinął, sam Garmin (dziś w to ciężko uwierzyć) był jedną 4-5 najlepszych ekip w peletonie. A tu nagle Wiggins podpisuje kontrakt ze Sky i mówi, że to tak jakby zmienił klub z Portsmouth na Manchester United.


#6

Jeżeli chodzi o futbolowe porównania Wigginsa to było nieco inaczej. Na piłkarską analogię zdobył się mając jeszcze ważny kontrakt z Garminem. I nie posłużył się przykładem Portsmouth a Wigan (wtedy Premiership, obecnie spadli na trzeci poziom rozgrywkowy)

bikeradar.com/news/article/w … ted-23382/

Jeżeli dobrze pamiętam, to kolejnym celem dla powstania Team Sky, była promocja brytyjskiego kolarstwa przed zbliżającymi się Igrzyskami Olimpijskimi w Londynie.

Swoją drogą znalazłem pewną analogię między Sky i Katiuszą. Obie powstały w 2009 roku i na początku miały problemy aby przyciągnąć do siebie najlepszych rodzimych kolarzy. Wiggins, Cavendish - dołączyli do zespołu później. Millar - już nie pamiętam odmówił, czy nie został skreślony przez dopingową przeszłość. Podobnie u sąsiadów zza wschodniej granicy - Mieńszow był uwiązany w Rabobanku, Kołobniew w CSC. Początkowo więc te wielkie narodowe projekty napotykały sporo problemów.


#7

może Wigan w takim razie,
Sky powstał w 2010, Wiggins przeszedł od razu, miał być centralną postacią.

Millar z tego co pamiętam nie chciał, ale też im chyba specjalnie (przez tę przeszłość) nie zależało.