Tirreno-Adriatico 2013


#1

Kto wygra wyścig Tirreno-Adriatico 2013?

  • Cadel Evans
  • Vincenzo Nibali
  • Alberto Contador
  • Samuel Sanchez
  • Joaquim Rodriguez
  • Chris Froome
  • Henao/Uran
  • któryś z Polaków
  • ktoś inny

0 głosujących

Firma RCS Sport, czyli największy włoski organizator wyścigów kolarskich, zaprezentowała dziś trasę marcowego wyścigu “dwóch mórz”, czyli Tirreno-Adriatico. Impreza zaliczana jest do cyklu World Tour, a w tym roku odbędzie się po raz 48, w dniach 6-12 marca.

Nazwa pochodzi od terenów, na których przychodziło i przychodzi zawodnikom rywalizować - na środkowych obszarach Półwyspu Apenińskiego pomiędzy Morzem Tyrreńskim i Adriatyckim.

Promo:

Wyścig rozpocznie jazda drużynowa na czas w mieście San Vincenzo. Potem kolarzy czekają dwa płaskie etapy, przy czym końcówka trzeciego odcinka wyścigu do płaskich jak stół nie należy.

Dwa kolejne odcinki zaliczane są do etapów górskich - czwarty etap zakończy się na Prato di Tivo - 14,6-kilometrowym podjeździe, na którym w poprzednim roku triumfował Vincenzo Nibali. Piąty etap poprowadzi przez Passo Lanciano, po pokonaniu którego zawodnikom pozostaną zjazdy i końcówka w Chieti, gdzie droga także prowadzi do góry.

Przedostatni etap rozpocznie się i zakończy nad Adriatykiem, w Porto Sant’Elpido, mieście, gdzie etap Giro d’Italia wygrał w 1992 roku Mario Cipollini, a w 2012 roku triumfował Migel Rubiano, wyprzedzając Adriano Maloriego i Michała Gołasia, który po tym odcinku został wiceliderem wyścigu.

Zakończeniem wyścigu będzie jazda indywidualna na czas, o długości nieco ponad 9 kilometrów.

Całkowita długość trasy wyniesie 1060,1 kilometra.

Trasa:

Etap 1 (TTT): San Vincenzo › San Vincenzo, 16,9 km

Etap 2: San Vincenzo › Indicatore (Arezzo), 230 km

Etap 3: Indicatore (Arezzo) › Narni Scalo, 198 km

Etap 4: Narni › Prati di Tivo, 165 km

Etap 5: Ortona › Chieti, 224 km

Etap 6: Porto Sant’Elpidio › Porto Sant’Elpidio, 208 km

Etap 7 (ITT): San Bendetto del Tronto, 9,2 km

Prezentacja jest stara, jutro postaram się uaktualnić.

Wyścig ciekawy, a do tego sporo polskich zawodników jedzie:

Michał Kwiatkowski (OPQS)
Bartosz Huzarski (NetApp-Endura)
Tomasz Marczyński (Vacansoleil-DCM)
Maciej Bodnar (Cannondale)
Przemek Niemiec (Lampre-Merida)

Michał ponownie sprawdzi efekty treningów jazdy w górach, mówił, że jest dobrej myśli. Jak nie straci za dużo w górach to może być wysoko - na 10 kilometrach wiele nie nadrobi nad liderami (Martin też nie), ale może się zakręci gdzieś wysoko. Z drugiej strony Prato di Tivo nie jest aż tak straszne.

Przemek ma Cunego, ale też ma walczyć o generalkę.


#2

powiedzieć o obsadzie wyścigu ze robi wrażenie to było by depresjonowaniem , masakra , P-N sie chowa daleko w polu ,liczymy na kawal dobrego ścigania


#3

Marczyński jedzie treningowo.


#4

Dziś na Wybrzeżu Etrusków ciągłe opady, w najbliższe dni jak nie deszcz, to scirocco. Trudno nie wspomnieć o wydarzeniach z 1998 r.


#5

Kwiatek jutro pojedzie w koszulce dla najlepszego kolarza U25 :slight_smile:


#6

Na Rybę zawsze można liczyć :slight_smile: Myślałem, że przebojem etapu będzie “Kanondal”, ale w ostatniej chwili przebił to “Marlej Harju Goss”.


#7

Tak patrze, ze dzis oprocz tego podjazdu kilkanascie km przed meta jeszcze przed samym finiszem jest hopka - wiadomo cos o niej?

Moze jednak Kwiatek liderem :mrgreen:


#8

dałem to w prezentacji na głównej :slight_smile:

to jest końcówka. No, Kwiatek mógłby koszul wziąć, bo potem to raczej będzie tracił, a nie zyskiwał, na 10 kilometrach Froome’a i Contadora raczej nie pokona.


#9

800m, 4,8%

możliwe, że Kwiatek, sprinterzy raczej nie przetrzymają, a na pewno nie Cav. raczej dojedzie jakaś mała grupka, która oderwie się na zjeździe.


#10

Patrząc na warunki pogodowe przypominałem sobie niedawno przeczytaną opinię, że kolarskie gwiazdy wolały tym razem włoskie słońce od francuskich chłodów. Ci co jednak pozostali przy P-N teraz pewnie się śmieją z niedoszłych amatorów opalenizny.


#11

Sagan ma wszystko, żeby wygrać na mecie w San Remo.
(wczoraj się cieszyłem, że klasyczni sprinterzy go ograli, dziś powrócił koszmar z TdF :slight_smile: )

Chociaż podejrzewam, że nie będzie tak jak druid zalecał rok temu, a znowu spróbują dwójkowo, czyli: wysyłają Mosera w podobnym stylu co Nibalego rok temu i będzie to o tyle dobre rozwiązanie, że Moser jest w stanie ograć Cancellarę na finiszu. A potem Sagan kończy robotę. W sprincie po takiej przeprawie chyba tylko Boonen 2012 jest go w stanie ograć, ale mamy już 2013 i Boonen tak mocny chyba nie jest.

uwaga także na Gossa, który moim zdaniem jest obecnie bliski formy z najlepszych miesięcy w HTC.
Greipel słabszy niż w styczniu, ale to w sumie nic takiego znowu nowego.

A kibicowałem dziś Ciolkowi.


#12

^^ druid ja tam dorzucę od siebie
DEGENKOLB i tradycyjnie EBH o


#13

Marczyński w ucieczce, 5 minut przewagi.


#14

Ja tam już zacieram ręce na dzisiaj.

Obsada tego wyścigu to absolutny kosmos, praktycznie wszystko co najlepsze peleton ma do zaoferowania.

Jakoś mi nie przychodzi do głowy etapówka w lepszej obsadzie.

No i ciekaw jestem ogromni jak w takim towarzystwie da radę Kwiatek. Zobaczymy czego się nauczył i da nam to pewien obraz jego możliwości bo forma jest na pewno wysoka. No i jeszcze Przemek który może jechać swoje


#15

Macie może jakiś link do streamu ?


#16

za chwilę powinni tu włączyć. sports-livez.com/

nie wiem czy pisałem, ale będzie coraz gorzej ze streamami. Przynajmniej przez jakiś czas, od wczoraj jest to chyba zabronione.


#17

wszedzie jakies narazie skoki pokazuja


#18

Jak ktoś będzie miał coś działającego dajcie znać


#19

Tutaj macie streamy.
procyclinglive.com/livestream/#

Wiecie od której Tirreno będzie leciało na Rai sport?


#20

nie dojadą, zbyt mało chętnych na tę ucieczkę, to jednak nie trzeci tydzień TdF.
ale może Niemiec poprawi z grupy faworytów :slight_smile: