Tirreno-Adriatico 2020

Majka wygra ten wyscig!!!

2:1 w drużynowkach dla Yates.
Co by nie mówić to Brytyjczyk jest faworytem. Zreszta na Paryż Nicea już jedna czasówkę wygrał i z tego co pamietam nawet Kwiatkowi wtedy włożył.

Na P-N była wtedy pagórkowata czasówka z tą stromą końcówką, patrząc na dychę tej czasówki to raczej nie dla specjalistów jazdy na czas, chodź znalazł się tam Politt. Ja nie wiem czy przypadkiem tam nie było coś z wiatrem (silny wiatr i potem zmienił kierunek) i stąd takie dziwne wyniki. Ogólnie Yates ma w miarę dobre czasówki pagórkowate i górskie.
Na T-A jest płaska czasówka a na takich wypada gorzej oprócz tej drugiej na Giro 2018 gdzie był 20, ale taką podobną jaka będzie w poniedziałek to pojechał gorzej od Majki.
https://www.procyclingstats.com/race/uae-tour/2018/stage-4
Dlatego uważam że jeśli Majka jest w formie i dobrze potrenował jazdę na czas to mogą być blisko siebie.
Czasem tak jest że niektórzy zawodnicy dobrze jeżdzący po górach lepiej wypadają na takich krótkich płaskich czasówkach jak kiedyś zdarzyło się Pinotowi.

Obyś miał racje! Dla mnie niezależnie od Końcowego wyniku Majka już ten wyścig wygrał! Przynajmniej u nas kibiców!

2 Likes

Zaczął dla mnie jakby lepiej zjeżdżać (choć czasem za bardzo ryzykuję, jak wczoraj kiedy prawie wyjechał na zakręcie) więc może to będzie miało znaczenie na tej czasówce rozpoczynającej Giro.

1 Like

Przyznam, że przez tę wieloletnią jazdę Yatesów w tej ekipie to ja też często łapię się na tym, że myślę o nich jako o Australijczykach, a nie Brytyjczykach :wink:

1 Like

Haha bije się w pierś :wink: może jak jeden przejdzie do Brytyjczyków to mi będzie łatwiej :wink:

Mam to samo z tymi “australijskimi” Yatesami. Wydaje mi się, ze jutro jakies różnice będą. Majka wcale nie stoi na straconej pozycji bo noga jest mocna.

2 Likes

:slight_smile:

8 Likes

Alpecin to nie tylko MvdP. Merlier wygrywa sprint.

1 Like

Merlier bardzo inteligentnie ten sprint rozegrał. Mimo początkowego chaosu idealnie wyczuł moment, żeby usiąść na koło Gavirii, a później osłonił się nieco Kolumbijczykiem od wiatru.
Wygrywał już z niezłymi sprinterami, ale w takim gronie pierwszy raz.

Mocna ucieczka, 14 kolarzy i wśród nich van der Poel i 4:30 nad peletonem. Mogą dojechać. Dla MvdP ostatnia szansa na wygranie etapu.

3 min i 70 km do mety, ciężko to widzę, raczej faworyci będą chcieli powalczyć o bonifikaty.

Astana na czele peletonu. Praca dla Fuglsanga czy liczą na Własowa że odrobi coś?

Chyba każdy z czołówki chciałby tu zgarnąć bonifikaty przed jutrzejszą czasówka, to może zadecydować o wygraniu wyścigu.

1 Like

Kelderman podobno już nie jedzie, wiadomo coś co się stało?
edit. Możliwe że to jakaś bzdura (z forum cyclingnews) bo nie widzę potwierdzenia.
Na Velonie są dane więc to fejk.

3 Likes

Może kontuzja

15km do mety Fabbro na solo.

Wydaję się MvdP może dziś zgarnąć etap. Zupełnie nie rozumiem taktyki Astany, najpierw pracowali by dogonić ucieczkę, później skoczył Fuglsang ale i tak ma stratę do grupy MvdP prawie minutę na 10 km przed metą.

1 Like

Bo patrzysz krótkowzrocznie. :wink:
Fuglsang po prostu robi sobie trening przed ms :grinning: