toour de tatry 2008


#1

w ubieglym sezonie lucjan zaczał ten temat ale w dziale zawodowców a to chyba jednak amatorka:)

Kto sie wybiera?
W tym roku dwa dystanse do wyboru. Ja albo ciupie 220 , albo jade z dziewczyną na jej pierwszą szosową imprezke , ale to 100 km :slight_smile:


#2

Ja jade :exclamation: :smiley: Duze kolko oczywiscie. :wink:
Czy jeszcze ktos jedzie !


#3

rower , strój , moze sie spotkamy:P :slight_smile:


#4

Numer startowy 4. A Ty?


#5

A możecie podać więcej szczegółów o tej imprezie?


#6

wszystko jest na stronie www.eubike.sk


#7

ja dalej nei wiem jaki dystans wiec dalej nie wiem jaki numerek :smiley:

co do imprezy to jest to jak najbardziej profesjonalny wyścig z lotnymi bufetami , lotnym satartem wozem mavic z kołami kibicami bijącymi brawo :slight_smile:

[size=75][ Dodano: Wto 29 Lip, 2008 08:35 ][/size]
kasa wplacona a numeru dalej nie mam.
Jade 200 , czerwony strój z wielkim B na plecach - BIKEHOLICY rower czarno biały prawie bez naklejek. Będę szukał nr.4

[size=75][ Dodano: Pon 04 Sie, 2008 12:03 ][/size]
i jak ?

u mnie kicha 315 miejsce :frowning:
podobnie jak rok temu , miałem problem z przednim kołem . Tym razem zaraz na początku za zjazdem ze smokovca dużoooo przed pierwszym bufetem , poszła szprycha. Centra taka że dało sie jechac dopiero po zdjęciu klocka hamulcowego. Zanim sie uporałem z zapasowym kołem ( woz tatry tour mial kolo ale bez opony a ja mam szytke. Z pomocą przyszli węgrzy!! Zupełnie bezinteresownie gośc z ich samochodu dał mi jedyne przednie koło zapasowe jakie mieli!! wielkie dzięki dla nich!!)
minęło 10-15 min , mocniejsze grupy były już daleko:( Przyszło mi samotnie przejechać prawie całą trase wyprzedzając 50 słabszych kolarzy.


#8

[
[size=75][ Dodano: Wto 29 Lip, 2008 08:35 ][/size]
kasa wplacona a numeru dalej nie mam.
Jade 200 , czerwony strój z wielkim B na plecach - BIKEHOLICY rower czarno biały prawie bez naklejek. Będę szukał nr.4
[/quote]
No i juz po wyscigu . Jak Ci poszlo? Nie widzialem Cie gdyz nie widzilem Twojego ostatniego postu z opisem Twojego stroju.
Juz wczesniej wyjechalem do Bukowiny Tatrzanskiej , a tam nie mialem dostepu do internetu.
Ladny wyscig tylko ze zawalili z tymi bufetami co mialy byc. W Hutach mialy byc torby z bidonami a ich nie bylo :exclamation: :frowning: Duzo chlopakow jechalo na sucho - ja tez!!!


#9

no to posty napisalismy w tej samej chwili.

Nie bylo toreb , a mnie to auto techniczne zabolało:(
Szkoda bo zjazy ze smokovca miałem fajną grupe ze 20 osob , w 5 ciągnelismy ale z głową nie na wariata. Czulem sie super a tu taki pech:(


#10

No to miales pecha!!! Nie zazdroszcze Ci. Ja tez walnalem w dziure zaraz 15 km po starcie ostrym. Myslalem ze dobilem gume i juz od startu bede musial jechac sam,bo wtedy jeszcze cala grupa 400 ludzi szla razem i zostalbym sam. Ale na szczeszcie dobrze napompowalem opony :smiley:
Dla mnie 60 miejsce. Moglo byc lepiej bo forma byla lepsza kilka dni wczesniej, ale zlapalem jakies przeziebienie na 3 dni przed startem i troche meczylem. Teraz jak sie szarpnalem to jest jeszcze gorzej :frowning:


#11

to pewnie wiem w którą bo też zaliczyłem taką dziurę a ze 2 km później poszła szprycha - możliwe że sie przyczyniło.

60 to bardzo dobry wynik , poziom był wyższy niż w tamtym roku!!

Kumpel jeszcze gorzej - jechał w pierwszej grupie , ale przewrotka gdzieś w okolicach mikulasa:(


#12

A czy może ktoś ma namiary na zdjęcia z wyścigu Tatry Tour 2008? Jeśli gdzieś udało Wam się znaleźć foto galerię to dajcie znać. Na stronie eubike.sk jak nie było tak nie ma…


#13

Tu jest strona ze zdjeciami:
53x11.cz/marathon/fotogaleri … alery_id=1


#14

Dzięki bardzo. Takiej galerii zdjęć właśnie szukałem :slight_smile: pozdr.