Tour de France 2018


#426

Parę razy korzystałem z ESP w ramach transferu komórkowego i to są gigantyczne pobory. Nie wiem, czy nie rzędu 1 GB na pół godziny czy coś w tym stylu.


#427

Gdyby tak patrzeć z optymizmem na to co może się wydarzyć to może oprócz pierwszego etapu na którym wiatr może jednak nie wiać tak mocno mimo że trasa wzdłuż wybrzeża (ale też droga jednak osłonięta lasem), to już na następnych etapach według prognoz ma solidnie wiać. Już na drugim etapie mogli by mieć wiatr praktycznie cały czas niekorzystny (płn-wsch 35 km/h), na bretońskich etapach jeszcze gorzej bo prawie 40 km/h, tylko z wiatrem finisz do Sarzeau (a właściwie drugie pół etapu, ale pierwsze pół pod wiatr), no i dwa najtrudniejsze bretońskie etapy mogą być dodatkowo w deszczu. Zobaczymy jak będzie.


#428

1.Froome
2.Bernal
3.Bardet
4.Fuglsang
5.Nibali
6.Landa
7.Zakarin
8.Kruijswijk
9.Yates
10.Martin
W każdym tourze kilku papierowych faworytów się samych wykruszy więc tutaj postawiłem na Porta i Quintane w którego nie wierzę ani trochę.A Froome wygra głównie dzięki Bernalowi który będzie najmocniejszym góralem wyścigu i w miarę przetrwa 1 tydzień.Roglić wygra klasyfikację górską a Dumo zgarnie czasówkę + jakiś górski etap jadąc w stylu Basso z Giro 2005.Królem sprintu będzie Groenewegen a Sagan na 10 etapach będzie w top 3 co dam mu pewnie zieloną koszulkę :slight_smile: .


#429

Ja polecę gwiazdkami:

5* - Froome
4* -
3* - Quintana, Porte, Bardet
2* - Nibali, Uran, Dumoulin, Landa, Jungels, Kruijswijk, G. Martin
1* - Zakarin, Barguil, Valverde, D. Martin, Majka, Caruso, Fuglsang, Molard, Mollema, Bernal

Od razu zaznaczę, że nie jestem fanboyem Frooma, ale udowodnił już wielokrotnie, że jest największym profesjonalistą z tych największych i podobnie jak podczas Giro uważam, że wygra albo nie dojedzie do Paryża.

Dalej stawiam, że któryś z Movistarowców wyjdzie przed szereg i to Quintana będzie liderem ekipy. W Szwajcarii pokazał, że fizycznie jest przygotowany, więc w pierwszej lub drugiej grupce faworytów pojedzie. Valverde widzę w roli super gregario, który pojedzie z Quintaną gdzie tylko sobie Indianin zażyczy. A Landa może narobić tylko pozytywnego zamieszania, być może nawet w szykach Niebiańskich.

Porte pewnie zostanie na brukach, Bardet na czasówkach, ale w górach w czołówce powinni być.
Reszta to moi pretendenci do miejsc w TOP10 i TOP20.

Mamy powrót do łatwego pierwszego tygodnia + etap w Piekle Północy (w szczególności dla pretendentów w generalce), więc pewnie kilku z wyżej wymienionych odpadnie i oby to nie był Rafał, który lubi poleżeć na asfalcie i mi się jakoś wystawia pierwszy w szeregu do opuszczenia wyścigu już w pierwszym tygodniu.

Za to są również plusy takiego pierwszego tygodnia, czyli pojedynki sprinterskie na które dawno tak nie czekałem jak w tym roku, chyba od czasów walki Boonena o zieloną koszulkę. Brakuje tylko Ewana, bo Viviani z Gavirią w jednej ekipie by się nie zmieścili. Będę kibicował Groenewegenowi, aby udowodnił, że jest najszybszym klasycznym sprinterem na świecie.


#430

Też nie mogę doczekać się na walkę sprinterów,chyba dlatego, że w tym sezonie było jej jak na lekarstwo. Może więc pogwiazdkuję też sprinterów:
*** Gaviria, Gronewegen
** Sagan, Demare, Kittel, Greipel
`* Cavendish, Laporte, Kristoff, Cort Nielsen

Dla Greipela ten TdF to chyba ostatnia szansa na powalczenie od dobry kontrakt w przyszłym sezonie.


#431

No i Kruijswijk z “jednynką” - totalnie nie rozumiem filozofii teamu. Mam nadzieję, że to jednak tylko zasłona dymna, bo wysyłanie na “zbieranie doświadczenia” 28-letniego Roglicza, z dwoma GT za sobą brzmi jednak niepoważnie. To trochę tak jakby BMC pojechało na TJ-a :slight_smile: Pytanie gdzie w tym wszystkim Groenewegen.


#432

To co wywnioskowalem z artykułu o Rigliciu, to on sam mówi, że nie jest jeszcze gotowy na trzy tygodnie walki. Więc zostają etapy, chyba, że to jest zasłona dymna😉


#433

Wiadomo, że zawodnik też musi dostosować swoją wypowiedź do konwencji teamu, żeby nie wyszła różnica zdań, niemniej ogólnie warto sobie zadać pytanie kiedy w końcu jechać jako lider na generalkę, jak nie wtedy, gdy się wygrało 3 tygodniówki w jednym sezonie :smiley:
Dla mnie Roglicz to jest być może ulepszona wersja Valverde (o lepsze wysokie góry i czasówki).


#434

No a mało to było zawodników, którzy wygrywali tygodniówki i nie potrafili nic zdziałać w Wielkich Tourach? Jest jednak ogromna różnica pomiędzy utrzymaniem wysokiego poziomu przez parę dni, a przez trzy tygodnie.

Poza tym, nie ma co się sugerować wiekiem Roglicia, bo przecież on jest w kolarstwie dopiero piąty rok, więc to właściwie jest jeszcze junior i nie ma co go porównywać do jego rówieśników. (taki Majka na przykład)

Ja sądzę, że w tym roku zgarnie parę etapów, w przyszłym wygra ze trzy tygodniówki i dostanie swoją szansę na Vuelcie. Ale teraz jest jeszcze za wcześnie na marzenia o podboju Tour de France.

Bo to że potencjał ma ogromny, to nie podlega żadnym wątpliwościom.


#435

WItam wszystkich.

Oto moja 10 klasyfikacji generalnej:

1.Froome
2.Landa
3.Porte
4.Uran
5.Nibali
6. Valverde
7.Fuglsang
8.Majka
9.Dan Martin
10.Kruijswik

Osobiście bardzo kibicuję Landzie, ale mimo wszystko uważam, że Sky dzięki czasówką ustawi ten wyścig. Co do Majki, myślę, że sukcesem będzie miejsce w dziesiątce, a pierwsza piątka jest szczytem marzeń przy tak obsadzonym wyścigu. Po cichu także trzymam kiucki za Mańka i jakiś wygrany etap, albo miejsce na podium. Piękna historia by to była.


#436

Zgodnie z zaprezentowaną filozofią nikt by nie jeździł wielkich tourów, bo przecież zawsze najpierw jeździ się krótkie wyścigi. A skoro one o niczym nie świadczą… :wink:

Tylko to już ma znaczenie jak chodzi o rozwój, a o wytrzymałość - niekoniecznie.


#437

Nie twierdzę, że specjalista od tygodniówek nie może być specjalistą od Wielkich Tourów, tylko że nie musi nim być. Chodzi mi po prostu o to, że tegoroczne wyniki Roglicia nie robią z niego faworyta Wielkiego Touru. Takie miano musi wywalczyć właśnie na Wielkim Tourze. Ale dopiero w przyszłym roku. :wink:


#438

Nikt nie twierdzi, że każdy musi być od razu faworytem, ale takie ciaćkanie się z 28-letnim chłopem jest moim zdaniem totalną przesadą.

A to już zobaczymy :wink:


#440

Kruijswijk jeżeli wejdzie na poziom Giro 2016. Gdzie do czasu kraksy niszczył w górach takich asów GT. Jak Nibali, Uran, Chaves czy Valverde. Może powalczyć spokojnie o top 5. Nie widzę jakoś Roglica utrzymującego w Alpach czy Pirenejach koło najlepszych górali.


#441

Quintana faworytem. Mam nadzieję, że znowu zobaczymy go w formie z Touru w 2013, kiedy zostawiał Froome’a w Alpach. Wtedy wydawało się, że kwestią czasu jest, kiedy przejmie pałeczkę i zacznie seryjnie wygrywać Tour. Pięć lat później bliżej mu do Ullricha cz Belokiego pod względem zajmowanych miejsc. Bruki oczywiście nie pomagają, ale jeśli tylko nie będzie padać to powinien zminimalizować straty. Zresztą jeśli Quintana ma wygrać to musi odjeżdżać w górach i nie tylko odrabiać straty z pierwszego tygodnia, ale również szykować zapas przed czasówką. Na Szwajcarii wyglądał świetnie pod górę, wiosnę miał bardzo spokojną. Drużyna mocna, potrafiąca jechać ofensywnie, na TTT wystarczająca, nic tylko jechać i wygrać.

Jeśli ktoś jest w stanie wygrać czwarty GT z rzędu (eh…) to chyba tylko ten facet. Nie wierzę jednak, że Giro go nie wymęczyło. Będzie walczył, będzie wysoko, ale czuję, że Movistar jest w stanie go gdzieś odczepić na dobre. Gór dużo i być może dla Krzyśka będzie o tą jedną górę za dużo. O sile ekipy nie ma co pisać, bo każdy widzi, ale to Froome musi wykręcać odpowiednie waty na koniec. Jak nie będzie w stanie jak na Muchacos to nawet siedmiu Bernali nie pomoże. Jeśli pojedzie jak na Vuelcie to wygra, niestety.

Nibali trzecim faworytem, ale może się w którymś momencie okazać, że Rekin się zestarzał i młodsi mu trochę odjadą. Może jeszcze nie w tym roku a może już w tym… Ekipa, doświadczenie, niesamowicie równa forma w GT do których się szykował, bruki które mu sprzyjają, czasówka mu nie zaszkodzi. Trasa pod niego, ale Quintany na zeszłorocznym Giro nie wyprzedził, więc coś ekstra musi Enzo zaproponować, żeby Kolumbijczyka ograć.

Bardet i Uran w podobnej sytuacji jak przed rokiem. Są najlepsi z tej całej reszty, która nie wygrywała jeszcze GT, ale w tym roku też nie wygrają. Bardeta rozłoży czasówka, w górach będzie jednym z najlepszych, ale by wygrać musiałby odjeżdżać Quintanie i Froome’owi. Ciężko mi to sobie wyobrazić. Uran jest mega solidny, ale tym razem na starcie są wszyscy wielcy i nawet zeszłoroczna forma może nie wystarczyć na podium.

Wielką klapą będzie próba Dumoulina. Przed rokiem “umierał” już na Szwajcarii po Giro. Tym razem jechał Hammer Series i jeszcze mistrzostwa kraju. To się nie może udać, ale myślę, że Tom o tym wie i jedzie sprawdzić ile jest w stanie wytrzymać i jak to jest jechać po GC na Tourze. Za rok wróci, żeby wygrać.

***** - Quintana, Froome
**** - Nibali
*** - Bardet, Uran, Yates, Porte
** - Fuglsang, Thomas, Landa, Bernal, Zakarin
* -  Roglić, Martin, Majka, Kruijswijk, Mollema, Latour

Jeśli Porte, Thomas, Majka, Martin i Zakarin nie stracą gdzieś głupio czasu bądź nie zaliczą jakiejś kraksy to mogę im dać gwiazdkę więcej :wink:
Roglić tylko z jedną gwiazdką, ale gdyby mi powiedział w tajemnicy, że wie, że wytrzyma trzy tygodnie to dałbym mu cztery i pół :wink:
Latour faworytem młodzieżowej jeśli Bernal nie pojedzie GC.
Będzie etap na którym na czele zostaną Froome, Quintana i Bernal.
Valverde nie wymieniam w gwiazdkach, ale jego pomoc na którymś etapie może Quintanie dać nawet wygraną. Będzie w czubie wszędzie, ale o wygranej nie ma co myśleć.
Na dzisiaj Groenewagen.


#442

Top 10:

  1. Porte
    2.Fuglsang
  2. Quintana
  3. Landa
  4. Nibali
  5. Bardet
  6. Zakarin
  7. Uran
  8. Daniel Martin
  9. Majka

Bardzo dobra jest obstada sprinterów. Z najwyższej półki nie ma tylko Benneta, Ewana i Vivianiego. Nie ma też z dobrych Nacera i Ackermanna(tu wiadomo)… Kto będzie dominował w sprintach:
*****- Nikt
****- Groenewagen, Gaviria
***- Kittel, Demare, Sagan
**- Matthews, Cavendish, Grieipel
*- Laporte, Nielsen, Colbrelli, Kristoff, Degenkolb, EBG

Zielona koszulka:
*****- Sagan
****- Gaviria
***- Matthews
**-?
*- Groenewagen, Kittel, Demare

Koszulka najlepszego górala:
*****- Barguil
****- Landa, Nairo
***- Gaudu, Bernal, Navarro
**- Rolland, Roglić, Nieve
*- Każdy
Young Rider:
*****- …
****- Latour
***- Bernal
**- Soler, Martin,Benoot
*- Tolhoeck, Gaudu, Martinez


#443

Jestem ciekawy jak ostatecznie będzie pozycja Thomasa w SKY, jeżeli jedzie jak drugi (rezerwowy) lider, to może pokusić się o jakąś akcję na brukach typu odjazd z Bodnarem, Saganem, Vanmarcke, Terpstrą, Gilbertem i zrobić sobie przewagę, której nie straci w górach (zakładając, że się nie rozwali po drodze).


#444

Moim zdaniem, dopóki Froome będzie w grze, to Thomas nawet nie pisnie o roli lidera. Bruki tak jak pisałeś, mogą być ciekawą alternatywą dla Gerainta, tylko czy SKY pozwoli mu zostawić Krrzysia?


#445

To zależeć może od tego jak pewni są formy Frooma w 3 tygodniu, jeżeli będą mieli wątpliwości to mogą pozwolić G zaszaleć.


#446

Jestem ciekaw, co pokaże Latour. Wydaje się, że w tym roku wszedł na wyższy poziom. Już rok 2016 miał dobry, potem trochę wyhamował, a teraz już powoli zmierza ku czołówce górali. Jeśli jest odpowiednio przygotowany, to Bardet może mieć jednego z najlepszych pomocników.

No i Latour ma według mnie większe szanse na wygranie TdF (nie mówię, że w tym roku☺), bo jest bardzo dobrym czasowcem, a Bardet w tej dziedzinie już się znacząco nie poprawi.

I nie mogę się doczekać tej jego gimnastyki na rowerze. :grin: Z tym to mogły się równać tylko akrobacje językowe Voecklera. A 20. etap Vuelty 2016 zapamiętam do końca życia.