Tour de France 2019

#87

Wszyscy jadą po zwycięstwo, tylko że od 2012r, nie licząc 2014 nikt nawet nie podskoczył Sky, opowiadać można wiele, rzeczywistość wszystkich weryfikuje, dlatego nie skreślam młodego pistoleta Masa. Najprawdopodobniej nie wygra, ba może nawet przepaść i nie ukończyć wyścigu. Wole jednak w nim widzieć kogoś kto w bliskiej przyszłości zagrozi Ineos, niż stałych corocznych rywali, którzy wiele zapowiadają, a nawet realnie nie walczą.

1 Like
#88

Vueltę jechał na “sępa” :wink:
A ten Tour ma taką trasę, że też można go wygrać w ostatnią sobotę przy daszy Tinkowa :wink:

#89

Ciekawi mnie mocno forma Nibaliego, Landy i Roglicia i to jak podejdą fo wyścigu. Pierwsza dwójka dobrze reaguje na zmęczenie więc pewnie będzie w stanie powalczyć. Chociaż przyznam, że chciałbym zobaczyć tej klasy kolarzy walczących o grochy i górskie etapy. Dorzućmy do tego Alaphilippa i mogłoby być ciekawiej niż w GC.

I druga sprawa, to pojedynek Bardeta z Pinotem o tytuł najlepszego Francuza, plus w cieniu Latour vs Gaudu. Stawiam na FDJ.

#90

Przecież Nibali ma już 35 lat, a jego 2 najrówniejsze GT pod rząd to rok 2008 i: 11. miejsce na Giro, 18. na TdF.

W składzie Jumbo-Visma 1 kolarz do pogoni ucieczek - Tony Martin.
Trochę słabo jak na najlepszego sprintera w stawce.

Brak Betancura w składzie Movistar, ale u nich często się te zestawienia zmieniają, więc jeszcze jest nadzieja :smiley:

#91

Z jednej strony tak, ale z drugiej nie przypominam sobie, żeby wiele takich prób podjął.

Mam nadzieję, że tak zostanie. Ja bym go wysłał jako lidera na Tdp i później na Vuelte, która mu najbardziej pasuje i może będzie miał to minimum wolności jak Amador i Rojas w pierwszym tygodniu Giro.
Inna sprawa jest taka, że Movistar i tak wysyła już Quintane z Landą i pewnie ktoś na TTT by się przydał, więc Betancur odpada.

#92

Jeśli ten skład z listy na PCS się nie zmieni, to ja myślę,.że Gesink będzie gonił ucieczki, przynajmniej te mniej groźne. :wink:

#93

Ciekawe czy Roglic będzie się szykował na mistrzostwa świata w TT czy spróbuje wygrać Vuelte ?
I tak skład Jumbo nawet okej

#94

przecież Roglic jdzie Tour De FRance

#95

Nie jedzie.

#96

cool to moze pojedzie Vuelte

#97

O, widzę, że skład Jumbo się zmienił. No to wygląda na to, że niegroźne ucieczki będzie gonił de Plus. :wink: I ciekawe na ile Van Aert się podporządkuje Groenewegenowi.

#98

No ale T.Martin wciąż jedynym do pogoni. van Aert raczej do wzmocnienia pociągu na ostatnich kilometrach. Teoretycznie mógłby gonić razem z Martinem, ale praktyka pokazuje, że jest szybszy zarówno od Jansena jak i Teunissena, także szkoda go na to :smiley:

#99

No właśnie to miałem na myśli pisząc, że van Aert mógłby gonić z Martinem ucieczki :wink:

Szkoda Froome’a. Z taką kontuzją może się na Vueltę nie wyrobić.
Giro bez Bernala i Dumoulina, a teraz jeszcze TdF bez głównego faworyta. Pechowy rok pod tym względem.

#100

Na Vuelte na pewno się nie wyrobi. Przy takiej kontuzji i już raczej w schyłkowej fazie kariery ciężko będzie wrócić na poziom prezentowany wcześniej. :neutral_face:

#101

Dokładnie, Froome ma na 99% po sezonie już

#102

Wszyscy nastawiali się na bezlitosną lokomotywę Ineos, a bez Frooma wszystko się zmienia. Niewiadomo czy Thomas jest w stanie podołać roli lidera i nie będzie po prostu za słaby. Zapowiada się ciekawy wyścig, Ineos oczywiście spróbuję zdominować wyścig, ale ilość kandydatów do podium spowoduję że pociąg może nie zawsze się sprawdzać, kilka skoków zawodników typu pinot, bardet, porte, Yates, Quintana i pomocnicy zdadzą się tylko do holowania tak jak Bernal rok temu Thomasa i Frooma.

#103

E tam rok temu dał radę i to mimo Frooma to czemu teraz ma nie dać

#104

Dlatego, że będzie musiał. W takiej sytuacji jeszcze nie był.

1 Like
#105

Mi się wydaje, że w INEOS nikt nie będzie ryzykował graniem tylko na Thomasa i Bernal również będzie chronionym zawodnikiem z myślą o klasyfikacji generalnej.

#106

Moim zdaniem to wszystko trochę przypomina sytuację w Discovery w 2007 roku, gdzie Thomas będzie takim odpowiednikiem Leipheimera, a Bernal - Contadora.

I nie wykluczyłbym, że taktyka Ineos będzie bardzo podobna. Thomas jako lider, ale raczej jadący dość defensywnie, natomiast Bernal mający zadania raczej ofensywne.

Oby tak było, bo oglądanie tych pociągów jest nudne jak…No, nie będę przeklinał.