Tour de Pologne 2018


#368

Tylko formalnie…


#369

Jutrzejszy etap raczej nie dla Kwiatka, możliwe że ktoś z bezpieczną stratą do Michała zaatakuje i dojedzie do mety przed peletonem, albo Yatesik skoczy po etap i Michał nie będzie się zarzynał.


#370

wydaje mi się, że był już mocno ujechany, bo jednak przy ostatnim pociągnięciu na szczyt nie wyglądał idealnie. W takiej sytuacji pewnie nawet trudno mu było walczyć o pozycję na finiszu.

Kwiatek ma 16 sekund nad Teunsem przed ostatnim etapem.
w ubiegłym roku na tym samym etapie wyścigu Belg miał nad Majką tylko 6 sekund… czyli teoretycznie i jutro powinno wystarczyć, zwłaszcza, że w tegorocznej edycji nie widać nikogo, kto miałby zakasować wyścig w górach jak Majka w 2016.

chociaż może Carapaz z dłuższego ataku, abo Yates, bo przecież takie akcje przeprowadzał nie raz?


#371

A może sam Georg Preidler?


#372

Ja myślę, że mu po prostu zabrakło Henao, który poprowadziłby go jak Landa rok temu w San Sebastian. Nawet się parę razy rozglądał za Kolumbijczykiem. Sam nie chciał się wychylać.


#373

Rzeczywiście, Kwiatek wyglądał na zupełnie ujechanego pod koniec górki i potem już tylko pilnował głównej grupy. O jakimkolwiek sprincie pewnie pomyślał na 150 metrów przed metą.

Wygrana była na wyciągnięcie reki. Dlatego jego typowałem.

Natomiast Preidler to dla mnie niespodzianka. Widziałem, że był wysoko, ale, że to jednak Pinot będzie atakował/finiszował.


#374

Tu nie chodzi o to że jest ktoś w tym wyścigu mocniejszy od Kwiatkowskiego i go jutro urwie.Chodzi o to że gdy zaatakuje Pinot czy Yates to nie będzie miał kto ich gonić.Odjadą z głupa na kilka sekund i Michał zostanie sam i jeżeli będzie gonić ucieczkę sam to się zmęczy i rywale mu poprawią na finałowym podjeździe a jak nie będzie sam kasować ucieczki to zrobi się taka różnica że jej potem nie zniwelują.Jutro najważniejszą rzeczą będzie drużyna i tego się najbardziej obawiam.


#375

To jest, moim zdaniem, dopiero prawdziwy dramat i na takie historie powinniśmy utyskiwać.
Dlatego też uważam że TdP lśni niczym diament wśród tandety na tym szary, krajowym podwórku…


#376

Ja bym powiedział że jechał z zapasem i mógł poprawić po pracy Henao.Widać to było jak Yates i Teuns stracili koło.W końcówce podjazdu gdy mocniej ruszył Belg Michał był z przodu i trochę go zaskoczyli ale momentalnie doskoczył.A na zjeździe patrzył się tylko na Teunsa i nie chciał podjąć ryzyka i wygrać etap, zresztą powiedział to w wywiadzie.


#377

Dawno się tak nie uśmiałem.

Dzisiaj na starcie i mecie przeprowadzono 207 kontroli rowerów. Tak podaje oficjalny komunikat komisji sędziowskiej.


#379

A ja chciałbym napisać coś pozytywnego :grinning:
Wyścig nie jest taki zły. Mam tu na myśli trasę. Największy mankament to dla mnie balony. Generalnie nachalne reklamy. Poza tym niezła jest realizacja TV. Nawet komentarz na TVP nie jest tragiczny. Po prostu jest inny. Nie my jesteśmy jego domyślnym odbiorcą a zwykły widz nie siedzący w temacie.
Trudno mi oceniać Langa, gdyż naprawdę różne rzeczy o nim słyszałem. Ale widać że stara się coś wycisnąć z wyścigu. Coś więcej poza kasą dla siebie.
Gdyby tylko pozbył się balonów i jednak zmniejszył ilość tych nieszczęsnych rund, zrobił może troszkę dłuższe ostatnie kluczowe etapy to naprawdę mielibyśmy porządny wyścig. Gdzie chłopaki o różnych stylach jazdy i specjalizacjach mieliby okazję poszaleć. Pokazać się.

No i z mojego „dopingowego” punktu widzenia TdP jest świetnie umieszczony w kalendarzu gdyż … jest niczym ważnym :wink: Sky nie sprowadzi tu Frooma by wszystko skosił. Przeciwnie, ci co tu przyjeżdżają jadą na luzie, nie mają nacisku. Walczą też młodzi ambitni, którzy (mam nadzieję) jeszcze nie stali się ekspertami od chemii. Jedni są zmęczeni po TdF, inni jak Pinot szykują się do czegoś na później, jeszcze inni mają jedną z niewielu okazji by zabłysnąć. Co ostatecznie daje ciekawą mieszankę i przy odpowiedniej trasie fajne ściganie.
Mi się TdP podoba…


#380

Widocznie brakowało pod nogą po tym jak Henao doszedł Benetta. Wtedy jakby Kwiato poprawił to potem z górki mógł dokręcić.


#381

Jutro przewiduję drobne, drobniutkie kłopoty Kwiatka na ostatnim podjeździe, trochę podobnie jak Teunsa w ubiegłym roku. Henao go wyciągnie jak TVG Dylana. Nie wyglądał najlepiej na sam koniec górki.

Kwiatek wygra generalkę z niewielkim zapasem, ale etapu nie zgarnie.

Jutro stawiam tak:

Bennett lub Yates…
…ewentualnie Carapaz z dalekiego ataku w sensie od początku ostatniej górki. Ewentualnie Pinot, Ooomen.

Kwiatek, Teuns, i cała reszta z top 10 z niedużą stratą.


#382

Z tego co pamiętam to Teuns nie miał problemów na ostatnim podjeździe bo w końcu wytrzymał jako jedyny atak Majki.Swoją drogą to to w jaki sposób Bora a szczególnie Rafał rozegrali końcówkę etapu to był taktyczny kryminał. Co do dzisiaj to będę się upierał cały czas że Kwiatkowski nie miał problemów na podjeździe, nawet na ostatnich 200 metrach od premii.
Jeszcze nawiązując do jutra to może pamiętasz Tour of Britain 2014?To jest etapówka którą Michał powinien mieć w swoim palmalers ale niema mimo że był ZDECYDOWANIE najlepszy w tamtym wyścigu.
Przegrał ją bo zawiodła go na całej linii drużyna.Mam nadzieję że jutro nie będę musiał powtarzać tego i wszystko skończy się tak jak nakazuje rozsądek.


#383

To mozna spokojnie isc spac z mysla ze Kwiato dowiezie zolta koszulke, oby Teuns byl w roli zeszlorocznego Majki :slight_smile: swoja droga De Plus bez strat dojechal po tym ataku myslalem ze splynie, ciekawe jak jutro(dzis) sie pokaze


#384

Ja szczerze mówiąc też nie widziałem żadnych problemów dziś u Michała. Jedyny moment zawahania miałem, gdy Bennett odjechał Henao, a Michał nie skoczył sam. Ale później się trochę wypłaszczyło i w sumie Kolumbijczyk zaczął się zbliżać, więc może taki był plan. Cały czas jechał wysoko, nie puszczał koła tak jak Teuns, a i na atak rywali tuż przed szczytem bez problemów zareagował. Dziś etapu pewnie nie wygra, ale wydaje się być wystarczająco mocny, aby prowadzenie w generalce utrzymać. A co do drużyny, to widać, że Henao był cały czas oszczędzany i dopiero na tym wczorajszym etapie pierwszy raz wyszedł na zmianę. Oby wytrzymał jak najdłużej i powinno być bardzo dobrze.

Przed wyścigiem typowałem zwycięstwo Kwiatka na szóstym etapie. Do tej pory wygrywa wszystko oprócz szóstego, więc może dziś jednak też da radę? :wink:


#385

To był Devenyns, a nie De Plus. Kwiato dzisiaj się z lekka zagubił w walce o zwycięstwo. Za bardzo skupił się na Teunsie, a za mało na rywalach. Trochę mi to przypomniało jazdę Michała w SB i w MSR gdzie całą swoją uwagę skupiał na Saganie zapominając o tym, że w wyścigu startują też inni kolarze :wink:

A tak swoją drogą, to Belg dzisiaj wyglądał odrobinę gorzej niż na wcześniejszych etapach. Wciąż jest w grze, ale to nie w nim upatruje największego zagrożenia dla Michała. Bardziej boję się o Benetta i Yates’a


#386

No racja, dzieki za poprawke.
Kwiatek twierdzi ze sie obroni


#387

Chodziło mi o ostatnią górę, w sensie Gliczarów. Tam Teuns wyraźnie odstawał, a TVG go dowiózł do Majki et cosortes.


#388

Mam obawy co do zwycięstwa Kwiatka. Wczoraj nie było mnie na mecie i od razu nie wygrał…