Tour de Pologne 2018


#161

No i jak ten kraj ma lepiej wygladac , jak spoleczenstwo KATUJE sie przed praca :joy:

Witamy wsrod PISZACYCH !


#162

Meta była leciutko w dół więc prędkość możliwa, potwierdza to śr. prędkość ostatnich 500 metrów -87 km/h.


#163

Ta prędkość to chyba dotyczy na trasie i zjazd z górki. Na finiszu miał coś około 80km/h.


#164

Rundy to najwieksza zbrodnia przeciwko ogladalnosci telewizyjnej.
Może sa dobre dla tubylcow ale wyścig ma ambicje pierwszoligowe a rundy w tej sytuacji sa wieśniackie
Albo robimy disco polo albo impreze swiatowa, zdecydowanie wygrala ta pierwsza opcja i jest wybierana, tylko nie ma co potem się burzyc ze wszyscy ten wyścig zlewają i przejezdzaja treningowo
Wyscig gdyby nie krotkowzrocznosc organizatorow i prowizorka na każdym kroku spokojnie moglby dorownac np Tour de Suisse czy Tirreno jeśli pociagnac by kilka etapow poza Polske.
No ale ma być disco polo jest disco polo


#165

Jesteś pewny, że w Szwajcarii tak gardzą rundami?


#166

Aaaa czyli jak ktoś przeinacza wypowiedzi outfitemana, to on nie może się bronić, bo jaśnie panu nie podobają się określenia naukowe? Nie kompromituj się

A prawa logiki i statystyki to najbardziej pewna rzecz na tym świecie, tylko być może ty tego nie wiesz


#167

Podobnie w Sudetach, i w dodatku podjazdy znane i wykorzystywane w wyścigach takich jak Bałtyk -Karkonosze (Michałowice, Przesieka, Okraj przez Kowary) czy Grody (przełęcze w Górach Sowich) i nie chodzi mi o te najtrudniejsze podjazdy gdzie nawierzchnia wymaga poważnego remontu (Karkonoska czy Stóg Izerski “Katorga”). Te podjazdy obok katowanego niegdyś Orlinka to jak najbardziej miejsca turystyczne i krajobrazowo godne uwagi. Są jeszcze miejsca gdzie TdP już zawitał jak Szklarska Poręba czy Równica.
Najbardziej mi się marzy wypad do sąsiadów na południe (do Czech) wzorem tego Słowacji. Czesi mają te asfaltowe drogi dużo wyżej i co najważniejsze w dobrym stanie i cały czas wykorzystywane.
Podjazdy takie jak Vrbatova Bouda na prawie 1400 m npm. (12 km 6,2%) gdzie prowadzi szeroka droga a na końcu jest duży parking są idealne na zwieńczenie etapu. Jest jeszcze trudny podjazd do Modrego Sedla z Peca gdzie trenował Kwiatek 1510 m npm. (6,6 km 11,1%), ale to już teren parku. Po za Karkonoszami mają w Sudetach podjazd Dlouhe Strane 1327 m npm. (12,6 km 6,7%) (wykorzystywany w obecnym młodzieżowym Wyścigu Pokoju który teraz to chyba nazywa się Grand Prix Priessnitz Spa)

PS. Jeszcze jeśli chodzi o przełęcz Karkonoską to nie jest tak że nie ma żadnych szans. Miejsca na górze jest sporo (spore parkingi wokół schronisk) tylko trzeba by było wyremontować drogę i dogadać się z Czechami by wykorzystać drogę ze Szpindla do transportu, ewentualnie zrobić metę po zjeździe z Karkonoskiej w Szpindlu co byłoby jeszcze łatwiejsze.


#168

Ktoś pamięta jeszcze Pomorski Klasyk? To miało być drugie dziecko Langa, okolice, w których się rozgrywał wyścig mają trochę potencjału na ciekawe ściganie. I projekt upadł. Nie sądzę aby z powodu znudzenia tym pomysłem samego Langa.
Choć w ogólności się w pełni zgadzam - Polsce przydałoby się coś więcej niż jeden wyścig WT, jeden 1. kategorii (w praktycznie krajowej obsadzie) i kilka drugiej i na przykład taka pagórzasta jednodniówka na Kaszubach byłaby świetnym urozmaiceniem krajowego kalendarza z potencjałem na wejście w międzynarodowy.


#169

Start na prawie pustym stadionie w Chorzowie kolejny trafiony pomysl Langa na pokazanie jakie mamy u nas stadiony dobrze ze kibole nie przyszli Gieksy czy Ruchu bo dopiero by byl dym :slight_smile:

Dzis premia 5 km po starcie moze SKY sie zbierze i Kwiatek powalczy o 3 sekundy bonifikaty ?


#170

Na tym świecie pewne są tylko dwie rzeczy: śmierć i podatki😉


#171

Jest nieźle, ale hej, bez problemu można byłoby zachaczyć jeszcze przełęcz kocierską i targanicką i zaliczyć jeszcze jakieś hopki między Żywcem a Salmopolem.


#172

Czyli Czesio jest jeszcze gorszy noz Jurek Owsiak, bo tamten tez choc pasie się na fundacji to pozostale 70% utargu przekazuje szpitalom, a taki Lang? Wszystko idzie do prywatnej kieszeni, facet ma zycie jak włodarze Formuly 1 - zewsząd wszyscy placa za wszystko, a policja, służby za darmo ?Nie wydaje mi się to bylby skandal. Kluby piłkarskie i ogolnie placa za ochrone policyjna wydarzen, przynajmniej tak jest w cywilizowanych krajach

Chcecie powiedzieć ze karetki, straz, policja wszyscy obstawiają wyścig za darmo? To skandal niezly


#173

Nie w tym roku - Kocierz nieprzejezdny. Podobnie Ochodzita - co prawda przejezdna, ale to chyba jedyna droga w okolicy, która przypomina, jak kiedyś (przed erą dopłat z UE) nasze drogi wyglądały. Taki skansen od Koniakowa po Laliki (mówię o głównej, bo opłotki są w większości fantastiko (tam się kręcą amatorzy na Road Trophy i innych Pętlach Beskidzkich), tylko że wąskie, kręte, niebezpieczne).
Między Żywcem a Szczyrkiem też już za bardzo trudności się nie upchnie, przynajmniej nie dla profi, a jakość szos momentami może być słaba.


#174

Dobry w normalnych wyścigach jeśli sa rundy to na 1/4 etapow a nie na wszystkich bez wyjątku i to po 4-6 razy.

To jest totalna wiocha


#175

No i trafilem :slight_smile: Kwiatek walczyl ale tylko 3 miejsce i 1 sekunda bonifikaty. Greipel na mecie nie jest wstanie to na premi przykozaczyl.

W tym wyscigu i sekunda czasem moze zrobic robote choc jak jest w formie z TDF to ogoli ten wyscig na minute :slight_smile:


#176

Głową o ścianę, nie rozumiecie że bez tych rund nie byłoby pieniędzy na organizację całego wyścigu, bo miasta płacą nie tylko za start/mete, ale też za 2/3 rundy. Może da się lepiej, ale zarzucanie Panu Langowi celowego obniżania atrakcyjności wyścigu poprzez rundy jest skrajnym idiotyzmem. Tylko człowiek nie mający pojęcia o polskich realiach załatwiania wszystkiego na wyścigu wypisuję takie brednie.


#177

szymo a może to jest człowiek który zna podstawy funkcjonowania zdrowego teamu i zdrowy system gospodarczy do którego podobno aspirujecie

Ale nawet sky to tez pralnia wyobraz sobie ze koszulki sprzedają drożej niż najdroższe piłkarskie, a gdzie kolarzom do piłkarzy pod względem popularności? Powinni sprzedawac taniej, jak by im zalezalo się wybic, koszt produkcji zależy w minimalnym stopniu od jej wielkości, wiec nie ma argumentow ze ‘im więcej koszulek sprzedamy tym możemy taniej’. A tu piłkarskie chodza po 40-50 funtow a kolarskie powyżej 70

Do tego w sklepie Evans Cycles nie kupisz latem czapeczki Team Sky, przychodzisz do sklepu a oni ci mowia zebys sobie na internecie zamowil. I jeszcze ta glupia mina. Tlumacze im ze ja po to wchodzę do sklepu bo jest goraco i chce czapke już. to nie pojmują

Widac ze ten sky to cytując kolege ‘Walek jak ch…’ no ale ktoś laduje w to kase i się kreci. A na brak raczej nie będą narzekac bo sprzedają 10 milionow abonamentow telewizyjnych w UK i około 6 we Wloszech a do tego sa obecni w wielu innych krajach

To co odroznia skajowcow od polskich druzyn to profesjonalne podejście do tematu. Jest kasa - robimy najlepsza grupe na swiecie, wygrywamy wyścigi. Bez koksowania tez by wygrali, po prostu wykupiliby najlepszych, no może nie byloby tez przypadkiem :wink: tylu zdolnych Brytyjczykow znikad


#178

Huzar na widok blokowisk w TVP. "A to pierwsze obrazy z Zabrza " no super krajobrazy juz od 2 dni na TDP dziekujemy Langowi :slight_smile:


#179

Co za absurdalna taktyka Sky i Kwiatkowskiego.Myślą że jadąc z tyłu ominą wszelkie kłopoty?Albo peleton pęknie albo dojdzie do kraksy i po wyścigu.


#180

Widziałem tylko dwa ostatnie kilometry, więc nie widziałem tej sytuacji, ale jesteś pewien, że to taka taktyka? Może coś się tam stało? Przecież wczoraj na kilka kilometrów przed metą byli na czele peletonu, a przez jakiś czas nawet sam Kwiatkowski prowadził peleton. Celowa jazda z tyłu grupy to nie w stylu Michała, a już tym bardziej Team Sky. Nie podejrzewałbym tego zespołu o aż taką bezmyślność.

e: Zwłaszcza, że Kwiato musi jeszcze w miarę wysoko zafiniszować, bo raczej wie, że ten wyścig można wygrać dzięki sumie miejsc na etapach.

Dzisiaj mistrzostwo w wykonaniu Morkova. Młody Kolumbijczyk nie mógł tego zmarnować. A Morkov to w tej chwili chyba najlepszy na świecie ostatni pomocnik sprinterów. Chociaż Richeze i Sabatini nie śpią. :grin: