Tour de Yorkshire 2018


#1

Dziś zaczyna się brytyjski czterodniowy wyścig odbywający się tradycyjnie w regionie Yorkshire. Wyścig w tym roku powiększony jest o jeden etap, i zaczyna się w późniejszym terminie niż w poprzednich latach co niestety powoduję że Tour de Yorkshire będzie się rozgrywał w cieniu Giro.
Info, trasa, profile etapów na oficjalnej stronie:


Lista startowa:
https://www.procyclingstats.com/race/tour-de-yorkshire/2018/stage-1/startlist
Z profili etapów wynika że najciekawsze i decydujące etapy to 2 i 4.
Kandydatami do wygranej są dla mnie: Pauwels, GVA, Weening, Moreno Moser.
Zapraszam do dyskusji.


#2

Nie wiem, co z tem Moserem, ale to już jest taka total chimera. :wink: W zeszłym roku chorował, w tym zaczął spokojnie, potem jak wielki mistrz wygrał Lagueglię, a potem znowu nie wiadomo co. W Baskach było go widać w tv - solidnie pracował, ale to jeszcze nic nie mówi. Więcej mówi to, że nie startował w Ardenach, gdzie się teoretycznie przygotowywał. No i kolejne Giro odpuścił… Nie mam bladego pojęcia, w jakiej jest formie, z jakim nastawieniem, po co jedzie w tym Yorshire.
Może wygrać czy walczyć o czołowe pozycje, a równie dobrze może się nie zmieścić w limicie czasu na którymś z etapów.


#3

Trudno powiedzieć z jakim nastawieniem jedzie ekipa Astany, czy po etap czy po wyścig? Debiutują zdaję się w tym w wyścigu i są niejako w zastępstwie LottoNL-Jumbo które to zawsze przygotowywało się do Giro z Kruijswijkiem. Skład Astany słabiutki ale na tle innych ekip nie wygląda to już tak źle, ale może rzeczywiście typowanie Mosera na wygraną jest na wyrost.
Tak patrząc na listę startową to jest to wyścig trochę niespełnionych zawodników i też weteranów:
Kišerlovski, Pauwels, Weening, Chavanel, wspomniany Moser czy Cavendish…


#4

Cort Nielsen na finiszu, na podjeździe (1,8 km 8,2%) ogrywa GVA i Pauwelsa. Może się przymierza do Strzały Walońskiej :wink:


#5

Napiszę coś, żeby Ci nie było smutno :wink:
Zapomniany Kiser się odpomniał, GVA w powakacyjnej formie prawie wygrał, a najlepszy taki hopkowaty sprinter. Ale przynajmniej nie Brytole z trzeciego szeregu, więc powiedzmy, że kolarstwo przez duże K zwyciężyło.


#6

Duński lider dziś już bez niespodzianki i GVA wygrywa wyścig. Warto zwrócić uwagę że w generalce na 5 miejsce zajechał młody Michael Storer, pokazał się ostatnio w Romandii i teraz w Yorkshire, z tych nowych nabytków Sunwebu prezentuję się najlepiej.


#7

Kierowca Astany pijany albo niespełna rozumu https://www.youtube.com/watch?v=mk22ktxPRtU
Mógł odbić w lewo, bo był pusty pas, a on prosto w wysepkę i pana policjanta, który miał niezły refleks.


#8

Tak jest, jak w imieniu globalizacji organizuje się wyścigi w takich dalekich krajach, gdzie obowiązuje ruch lewostronny.