Transfery drużyn Pro Tour!

transfery

#2495

No to czterech poniżej 25. roku życia. Raczej kiepsko. Każda drużyna oprócz Movistaru ma więcej. Niektórzy mają nawet po kilkunastu takich kolarzy. A przecież każdy też ma więcej gwiazd w składzie niż jeden Van Avermaet.

W zasadzie na papierze ten zespół to tylko GVA i dwudziestu średniaków. Nie będę ich krytykował, gdy do pierwszego wyścigu w sezonie zostały trzy miesiące, ale będzie ciężko coś zrobić z takim składem. Nawet rozumiem problemy z zakontraktowaniem dobrych kolarzy związane z późnym wejściem do gry. I tak naprawdę pełny obraz dostaniemy dopiero za rok. Ale czy wtedy uda się kogoś ściągnąć, jeśli nie będzie wyników? A tych może nie być, bo nie udało się nikogo ściągnąć w tym roku. I tak koło się zamyka.


#2496

No dobrze, ale np. Bora nie ma nikogo poniżej 24 lat.
Ale też nie chodzi o licytowanie, kto ma miej, a kto więcej młodych.

Mnie chodziło o to, że akurat brak młodych nie jest najwięskzym brakiem CCC.
Przecież nie chodzi też o to, by brać ich masowo ze względu na rocznik.
I CCC mogło wziąć Banaszka, Małeckiego,czy Palutę…

CCC wzięło Bartę - który wydaje się dość sensownym nabytkiem.
A Mareczko, co by nie mówić o jego wadach, to czołowy sprinter młodszego pokolenia.
Może nie obok Gavirii, Ewana, czy Greonewagena, ale już z Hodegiem, czy Ackermannem może się ścigać (nawet jeśli dotąd wygrywał głównie na wschód od Bosforu i Kaukazu)

Także pod tym względem nie jest tak źle w CCC, jak pod innymi. Jest na co narzekać patrząc na skład CCC, ale brak młodych jest jednym z najmniejszych problemów według mnie. Dlatego napisałem, że akurat na ten element nie narzekałby “aż tak bardzo”, co nie znaczy, że jest świetnie.


#2497

Wiadomo co z Filipem Maciejukiem? Zostaje w Leopardzie czy moze CCC Development.


#2498

Cytat “Może nie obok Gavirii, Ewana, czy Greonewagena, ale już z Hodegiem, czy Ackermannem może się ścigać (nawet jeśli dotąd wygrywał głównie na wschód od Bosforu i Kaukazu)”
Powiedziałbym, że nawet od Himalajów!


#2499

W Turcji też wygrywał


#2500

No to i na Grodach da radę :slight_smile:


#2501

Ja bym wziął pod uwagę jeszcze to ze Mareczko miał bardzo dziwny kalendarz startów. Jeden ważny start czyli Giro i całą masę “egzotycznych” startów.
Teraz w CCC kalendarz na pewno będzie miał inny kalendarz, i jeśli będzie tak dobry jak podczas Giro to może nie być wcale tak źle. A może akurat zrobi krok do przodu i będzie “odkryciem” sezonu.

Jeśli chodzi o mało ilość młodych a dużą ilość podeszłych to ja zdecydowanie wolałbym Banaszka i Małeckiego zamiast kilku zawodników którzy już swoje najlepsze lata mają za sobą jak Ventoso.


#2502

Dobry jak na Giro? Przecież On tam przejechał 8 etapów. Pierwsze co Mareczko musi to się nauczyć wiadukty pokonywać w peletonie a nie na nich strzelać.


#2503

No wiesz. Jak wygra z 2 etapy (takie bez wiaduktów rzecz jasna) na Giro to na pozostałych wiaduktach, czy nawet garbikach może już sobie strzelać :wink:


#2504

To że na pagórkach pierwszy lepszy( no trochę lepszy niż gorszy ) amator w stanie go zgubić to inna sprawa.
Ale szybkość ma , do tego mam wrażenie że jego karierę zatrzymani przez ten dziwny kalendarz startów


#2505

To musi mieć kolejny raz szczęście - ze pierwszy poważny górski etap będzie później niż wcześniej bo inaczej DNF- No i musi mu się obsada trafić taka z rywalami pokroju Bonifazio, Venturini, Debusschere czy Modolo.

Chyba ze w CCC naprawdę zrobi mega postępy wtedy mnie nie zaskoczą jego wygrane ale jeszcze okaże się ze do grupy dołączy Kittel i to On będzie tym pierwszym wyborem.


#2506

Bez przesady

w 2017 przjechał 2 tygodnie poknując Etne i Blockhaus i potem jeszcze na 2 miejscu na 13 etapie finiszował.


#2507

Odwrotnie. On miał dziwny kalendarz startów dlatego, że (na razie) nie da rady na wiaduktach.


#2508

Tylko z roku na rok coraz gorzej wygląda na podjazdach


#2509

Tak czy owak - wygląda na to, że CCC musi miec mocny początek sezonu.
Na półwyspie arabskim , w Arabii, Omanie czy Emiratach jest zazwyczaj dużo płaskich etapów, bez wiaduktów.
Później kampania brukowa Van Avermaeta.

A potem może coś się jeszcze uda osiągnąc na fali entuzjazmu.

I na tyle mozna liczyć z tym składem, o ile nie będzie jeszcze paru wzmocnień.
Niby wciąż bez kontraktu Tao Geoghegan Hart, Riccardo (syn Nicoli?) Minali, czy Jonathan Restrepo (z tych u25)
A także Czerniecki, czy Navardauskas.

(na podstawie listy:
https://www.procyclingstats.com/teams/no-team-next-year )


#2510

Bez wiaduktów, ale wiatr zbyt silny :wink:


#2511

Z zawodników bez kontraktu najwięcej dobrych wyników gwarantowałby Visconti


#2512

Mareczko albo w warunkach WT poprawi się w jeździe po górach albo skończy się totalną klapą. Na bliskim wschodzie już nie ma tak wielu sprintów jak kiedyś. Kataru już nie ma, Dubaj łączy się z Abu Dhabi i sprintów będzie de facto mniej a w Omanie to mamy góra dwa klasyczne sprinty. W Chinach raczej CCC nie będzie się ścigało poza tym tworem, który jest WT.

Myślę, że dla Kuby cały sezon kręci się wokół pierwszych dwóch tygodni Giro. Jeśli tam wygra etap to będzie niejako rozliczony. Z drugiej strony Guardini też kiedyś wygrał etap Giro. Miał wtedy 23 lata. I co ? To był szczyt jego możliwości patrząc po wynikach. Miejmy nadzieję, że z Kubą tak nie będzie.

Jeszcze co do transferów to taki Van Asbroeck byłby idealnym wzmocnieniem. Do pomocy GVA i przy okazji do sprintów w mniejszych klasykach i np. na Vuelcie. Ale wydaje mi się, że nie ma w ogóle takiego tematu w CCC i oni już zamknęli skład tylko teraz cedzą te PR z kolejnymi wzmocnieniami. No chyba, że jednak będzie bomba z Kittelem


#2513

To jest jednak bardzo dziwne z tym Kittelem - profil na twitterze grupy BMC jeśli obserwuje jakiegoś kolarza to tylko takiego co ściga się w tej drużynie bądź ścigał się ewentualnie był na stażu lub w ekipie development.

Więc teoretycznie może to coś znaczyć albo był to znów pewien chwyt by wywołać sobą na pewien czas zainteresowanie.


#2514

Cavendisha i Brajkovicia też obserwują, a chyba żaden z nich w BMC nie jeździł. Czy o czymś zapomniałem?