Transfery drużyn Pro Tour!

no gdy ja firmach/koncernach pisałem. To ciekawe co z tego wyjdzie, wiadomo na ile SUNWEB ma kontrakt z Cervelo? Hmmm.Alpacine idzie do Corendonu to może ten przejmie licencję Katushy. Z resztą z Politem i V.d.Poelem zrobiliby mocny dym na klasykach. Jeszcze miesiąc temu możliwym scenariuszem było połączenie z SUNWEBEM, ale faktycznie jak wchodzą w to kwestie sprzętowe to jest to niemożliwe.

Ten potencjalny transfer Vivianiego do Cofidisu to chyba jakiś żart, on potrzebuje mocnego pociągu, a co cofidis mu może zaoferować? Bez rozprowadzających sobie nie poradzi , to nie Sagan żeby usiąść na kole i ruszyć. A jak Cofidis, to gdzie Bouhanni i Laporte?

Podobno ma iść z Sabatinim.
Bouhanni - chyba nie będzie im się żal z nim rozstać.
A drugi sprinter jak najbardziej jest w ekipie potrzebny.

Cofidis ma zadatki na lepszy pociąg, niż 2/3 obecnych ekip WT.

Sam Laporte już nie raz był z powodzeniem używany w tej roli i gdyby do ekipy sprowadzono topowego sprintera, mógłby się podporzadkować Vivianiemu, przynajmniej w niektórych wyścigach. Rozprowadzanie na dobrym poziomie nieobce jest też Geoffrey’owi Soupe. Niezły finisz posiadają doświadczony Simon i nieźle rozwijający się Hofstetter. Jest też paru Belgów którym mocne tempo na płaskich odcinkach jest nieobce.

Jeśli chodzi o poziom sportowy, nie jest to poziom Deceuninck, Bory, czy Jumbo, ale w tych ekipach jest i tak już jest przesyt liderów. Może o kimś zapomniałem, ale z ekip, które mogą Vivianiemu zaoferować pełną swobodę, nie widzę takich, które biłyby Cofidis na głowę jeśli chodzi o pociąg sprinterski. :thinking:

A źle mu w tym Deceunink? Ma wolną rękę na finisze.

Należy mieć na uwadze, że Deceunick praktycznie co roku musi z kogoś dobrego rezygnować, gdyż kolarze w tej ekipie rozwijają się tak szybko, że po 2-3 latach są warci znacznie więcej, niż w momencie podpisywania kontraktu i budżet “nie nadąża” i nie pozwala zaoferować wszystkim kolarzom następnego kontraktu odpowiedniej wysokości. Być może w tym roku to właśnie Viviani jest jednym z tych, którzy “nie mieszczą” się w budżecie na 2020.

Od 2015 ekipa straciła Urana, Kwiato, Cavendisha, Kittela, Dana i Tony’ego Martina, Trentina, Terpstrę, Gavirię i Schachmanna. Trudno znaleźć drugi zespół, który stracił podobną ilość świetnych kolarzy. I to wcale nie dlatego, że było im w tej ekipie źle. :slight_smile:

A kto wie, być może Lefevere spodziewa się, że za rok Viviani już wcale nie będzie lepszy od Jakobsena.

1 Like

Chris Harper do Jumbo-Visma. Interesujący transfer. Niektórzy na tym forum łudzili się, że byłby niezłym nabytkiem dla CCC. :wink:

A procz Jakobsena jeszcze jest Hodeg, ktory ten sezon ma jakby słabszy ale może jeszcze nie powiedział ostatniego slowa.

W ogóle widać pewną prawidłowość:
Po 2017 odchodzi Kittel, bo Lefevere ma w zanadrzu Gavirię
Po 2018 odchodzi Gaviria, bo Lefevere ma w zanadrzu Vivianiego
Po 2019 odejdzie Viviani, bo Lefevere ma w zanadrzu Jakobsena i Hodega? :wink:

Mimo wszystko chyba z każdym rokiem jakby szczebel niżej.
Kittel wiadomo, załamał się odszedłwszy ale to była maszyna do wygrywania płaskich sprintów. Gaviria niby nie błyszczy ale to był taki dzik, który radził sobie w bardziej urozmaiconym terenie. Viviani wydaje się być jednak troszkę słabszy, delikatniejszy i od jednego i drugiego porównując ich możliwości w znakomitym pociągu DQS. A Hodeg i Jakobsen? Póki co nie wydają się czymś wyróżniać nadmiernie?

Póki co - dostają w łapy tylko ogórki, a na prawdziwe wyścigi jeździ Viviani. No ale to też nie jest przypadek :smiley:

Cofając się dalej
Po 2015 odchodzi Cavendish, bo Lefevere kupił Kittela
Nie ma co się martwic o sprinty w quickstepie. Co roku pozbywają się gwiazdy, a liczbę zwycięstw i tak mają największą.

Jakobsen odniósł w tym roku 4 zwycięstwa (nie licząc MK).
Podczas jednego przyjechał bezpośrednio przed Demarem i Ackermannem
W przypadku drugiego bezpośrednio za nim przyjechali Bennett, Cavendish (o dziwo) i Ewan
Jeszcze innym razem pokonał Philipsena i Sagana.

Może i nie były to wyścigi najwyższej rangi, ale chłopak ma 22 lata a już pokazał, że potrafi w bezpośrednim pojedynku pokonać większość z obecnych topowych sprinterów. Nie upieram się, że będzie wkrótce dominował, ale nie nazwałbym tego niewyróżnianiem się nadmiernie. :stuck_out_tongue:

3 Likes

W L’Equipe info że Carapaz do Ineos z dwuletnim kontraktem.

Świetna wiadomość. Mam tu na myśli Kwiatkowskiego, może coś drgnie…

Eee nie wiem, myślę, że Kwiatka nie trzeba uświadamiać, że w Ineos będzie zawsze pomocnikiem - doskonale zdaje sobie z tego sprawę przecież widzi co jest grane. Z drugiej strony dobrze wie, że na dzień dzisiejszy nie jest w stanie wygrać GT więc nadal zbiera doświadczenie mimo wieku i osiągnięć, akurat Team Ineos jest do tego bardzo dobre. Skończy się kontrakt, poczuje moc to i drgnie…

1 Like

Zupełnie inaczej to widzę. Kwiatkowski na pewno nie wygra Wielkiego Touru poza INEOS. W tym zespole pewnie też nie, ale ma chociaż minimalne szanse. I Kwiatkowski pewnie też tak sądzi, dlatego jest w tej drużynie i prawdopodobnie jeszcze długo będzie.

1 Like

W Ineos Michał w kolejce do GT będzie zaraz po : Froomie, Thomasie, Bernalu, Sososie, Carapazie, Sivakowie, Geoghanowi i Polesie, a jak pokazała ostatnia Vuelta to i De la Cruz jest wyżej notowany.
Czyli szanse na wygraną ma ogromne.

2 Likes

Poels już poszedł po rozum do głowy :wink:

No przecież napisałem, że minimalne. Wiadomo że jeszcze musi się poprawić w jeździe pod górę, inaczej nikt mu szansy nie da. Poza tym, za kilka lat połowy wymienionych kolarzy już w tej ekipie nie będzie, więc obecna hierarchia ma raczej małe znaczenie.