Trasy etapów Wyścigu Pokoju


#1

Cześć,
Wiecie może, czy są gdziekolwiek dostępne informacje o trasach etapów Wyścigu Pokoju? Chodzi mi o coś więcej niż tylko miasta etapowe start-meta. Przynajmniej lista miejscowości, przez które przebiegał dany etap. Mapka to już byłby ideał. Czy WP miał swoją książkę wyścigu?

Pytanie tutaj zadaję bardziej ogólnie, ale docelowo chciałbym dotrzeć do informacji o jednym konkretnym etapie.

W majowo-czerwcowym numerze “Szosy” , w artykule pt. “NAJ SZYBSZE,WOLNIEJSZE,DŁUŻSZE,KRÓTSZE” znalazła się informacja, że jednym z dwóch najdłuższych etapów w historii Wyścigu Pokoju (o długości 250km) był Wałbrzych-Wrocław z 1969 r.
Informacja ta zainteresowała mnie na tyle, że wpadłem na pomysł przejechania trasy tego etapu. Rozpocząłem poszukiwania w internecie ale niestety nie udało mi się znaleźć żadnych szczegółów. Jedyny konkret jaki znalazłem, to okolicznościowa koperta wydana z okazji tego (jak sądzę) wydarzenia.
static.myvimu.com/photo/88/5158823.jpg
Co ciekawe, na kopercie widnieje długość: 152km
Ale tutaj: friedensfahrt-info.de/ffstatistik_67_70.html jest już 250km

pozdrowienia,
Tomek


#2

Tak się składa, że mam jedną ‘książkę wyścigu’ Wyścigu Pokoju. Wydawaną przez Trybunę Ludu oczywiście. No i akurat jest z roku 1969. Etap 6 Wałbrzych - Wrocław 152km. Jest prosta mapka, wysokościówka, program etapu i mapka mety. Jeśli chcesz mogę zrobić skan, zdjęcie.

Edit. Widzę, że autorem artykułu w SZOSIE jest Piotr Ejsmont. Możesz napisać do niego i spytać się o źródło.


#3

Wow!
Nieprawdopodobne! :slight_smile:
Poproszę o ten skan. Może tutaj na forum? Może innym się przyda?

Jednak miałem nadzieję, że było naprawdę 250km, bo pewnie wtedy byłyby jakieś konkretniejsze góry po drodze :slight_smile:

Szukałem kontaktu do Pana Piotra Ejsmonta, ale nie udało mi się znaleźć. Widziałem, że ma konto na Facebooku, tylko że ja takiego nie mam. Napisałem natomiast do redakcji “Szosy” jeszcze w czerwcu - nie odpowiedzieli :frowning:

Dzięki i pozdrowienia,
Tomek


#4

Proszę


#5

Popioł, przyznaj się lepiej, ile Ci dały Zakłady Przemysłu Pończoszniczego “Zenit”?! :imp:

A poważnie, fajna historia :wink:
Bondido, będziesz miał przynajmniej lajtową traskę :wink:


#6

Ile par? :wink:

Szkoda, że to jedyna taka gazetka w moich rękach.


#7

Ale za to, jaki smakołyk!!!
(Pamiętam ten WP)


#8

W książce jest wprawdzie 152 km, ale potem trasa musiała zostać zmieniona i etap rzeczywiście miał 250 km. Wygrał go Gonschorek przed Czechowskim i Szurkowskim. Jechali 6.18,12 ze średnią 39,661 km/godz. Na pokonanie 150 km nie potrzebowaliby aż 6 godzin. Pamiętam dobrze tamten wyścig i objawienie Szurkowskiego na początkowych etapach. Wtedy był już liderem wyścigu. Zresztą 5 etap Kędzierzyn- Wałbrzych też nie miał 178 km / jak w książce /, tylko 202 km.


#9

Szurkowski był genialny, ta jego walka i porażka z J-P Danguillaume nie wzbudziła we mnie chyba nigdy już większych emocji sportowych.
Radioodbiornik tranzystorowy Sylwia wtedy już kolejny WP pozwalał przeżywać jak najlepszą transmisję live :slight_smile:


#10

Wow, faktycznie niezła historia się zrobiła z tym etapem :slight_smile:
Popiol - ogromne dzięki za skany. Ciekawe czy taka książka była wydawana co roku.

Dobry - powiem, że taka trasa jak w książce już mnie zbytnio nie zachęca do jej odtworzenia - od Kłodzka do Wrocławia cały czas drogą nr 8 - bałbym się czy przeżyję w takim ruchu :-/

Inaki, andma - niesamowite, że pamiętacie ten wyścig i swoje emocje :slight_smile:

Ja też dzisiaj jeszcze raz spróbowałem poszukać informacji o tym etapie, właśnie kiedy cytując tutaj linka, zwróciłem uwagę na czas zwycięzcy - te ponad 6h to nie mogło być na 150km, na etapie ‘z górki’.

Znalazłem stronę z archiwum “Neues Deutschland” i tam numer dzień po etapie:
nd-archiv.de/artikel/931337 … tappe.html

Nie znam niemieckiego, ale “Die längste Friedensfahrtetappe aller Zeiten” tak z grubsza chyba rozumiem :slight_smile:

Ciekawe, o co chodzi z tymi rozbieżnościami - nie jakimiś tam symbolicznymi - z długością etapu wg. książki i wg. innych źródeł.

Dziękuję Wam jeszcze raz za odzew :slight_smile:
Tomek


#11

Z dalszych poszukiwań…
To był najprawdopodobniej etap, kiedy peleton tylko symbolicznie pojawił się na terytorium Czechosłowacji (1969 - rok po interwencji wojsk Układu Warszawskiego). Piszą chyba o tych 112km w zalinkowanym powyżej artykule w “Neues Deutschland”.
Chyba stąd modyfikacja pierwotnie planowanej trasy?
Teraz dopiero powiązałem ten fakt z innym materiałem, do którego wcześniej dotarłem w internecie:
m.publio.pl/files/samples/e1/03/ … 0_demo.pdf - str. 31: “Jednak niespotykane wydarzenia miały miejsce w 1969 r…”


#12

Po krótkiej, ale owocnej rozmowie z Panem Piotrem Ejsmontem udało się, mniej więcej, odtworzyć trasę tamtego etapu. Rzeczywiście był on długi, około 250km i przebiegał przez terytorium Czech. Zmiana trasy nastąpiła oczywiście z powodów politycznych, na około miesiąc przed wyścigiem. Nie wiem dlaczego nie umieszczono poprawnej trasy w oficjalnym programie, pewnie był wydawany z dużym wyprzedzeniem.

“Z Wałbrzycha kolarze mieli być przewiezieni autobusami do Szklarskiej Poręby.Potem, chyba na rowerach udali się na granicę w Jakuszycach, gdzie miał być start ostry już po stronie czeskiej. Jechano przez Harrachov, Jablonec, Jilemnice, Olesnicę, Trutnov, Cerveny Kostelec, Nachod i do granicy polskiej, potem do Wrocławia.
Podano,że długość będzie wynosiła 246 km.Jednak z bezpośrednich relacji dzień po etapie Przegląd Sportowy, Trybuna Ludu, Rude Pravo oraz Neues Deutschland, wszystkie te gazety podawały dystans 250 km.
Wskazywał na to także czas zwycięzcy 6:18,12. Skąd się wzięło te + 4 km, nie wiadomo. Na pewno dystans był długi, po zaplanowanej trasie.
Z relacji wynika,że przekroczenie ponowne granicy było na 112 km, a lotny finisz w Niemcza był na 50 km przed metą we Wrocławiu.
Na dzień przed etapem mapka w TL ukazywała przebieg trasy na 246 km, zgodnie z założeniami. Wersję 250 km przyjęli potem w swoich książkach Bogdan Tuszyński i Maik Martin, a także Jiri Cerny, czyli reprezentanci każdego z 3 krajów.”

Czyli prawdopodobnie po wizycie w Czechach kolarze wrócili na pierwotną trasę w Kłodzku. Najlepiej byłoby jednak znaleźć codzienne wydanie Trybuny Ludu z zapowiedzią etapu, czyli z 15 maja 1969r.

Czyli jednak czeka Cię, bondido, niezły wysiłek :wink:


#13

Popiol - ogromnie Ci dziękuję! Podziękuj proszę ode mnie również Panu Piotrowi.

Zawsze lekko mnie drażniło, że współcześnie ilekroć gdzieś się opowiada o Wyścigu Pokoju, często więcej uwagi poświęca się jego politycznym konotacjom niż aspektom sportowym.
A tu proszę, chciałem sobie po prostu odtworzyć jeden etap i bez polityki i historii nie da się tego ugryźć.

Wyrysowałem wstępnie trasę według podanego planu - od “Skweru Radiowej Trójki” w Szklarskiej Porębie pod bramę Stadionu Olimpijskiego we Wrocławiu:
ridewithgps.com/routes/24381406
Wychodzi 251km (i 109km po czeskiej stronie granicy) :slight_smile:

pozdrowienia,
Tomek


#14

No to fajnie, że udało się to wszystko uporządkować! Jakby co, to w bibliotekach miejskich powinny być archiwa z Trybunami Ludu. Choć po przygotowanej trasie wnoszę, że już raczej niepotrzebne. Zaskakująco mało Wałbrzycha jak na etap z Wałbrzycha :wink:
Górek też sporo oszczędzili, no ale 2 km z hakiem w pionie się nazbierało. Faktycznie, problemem będzie “tylko” ruchliwość trasy do Wrocławia.


#15

Ciekawy wątek, przeczytałem z zainteresowaniem.

Czy Bondido w końcu zrealizował swój plan?