Treki?


#1

Czesc wszystkim. Mam do was pytanko, a wlasciwie potrzebuje pomocy i dobrej rady. Mam ochote sprawic sobie nowy sprzet, bo stary mi ukradli, i nie wiem dokonca co to ma byc. Jezdze dosc duzo i intensywnie a mam zamiar jezdzic jeszcze wiecej. Myslalem wiec zeby zainwestowac w cos przyzwoitego, zeby troszke posluzylo i nie psulo nerwow. Mam mozliwosc sprowadzenia gratow ze stanow. Myslalem o Treku 1500, slyszalem, ze to swietny rower, a w USA, aktualnie w promocji, kosztuje okolo $900. Nie byloby sie nad czym zastanawiac ale szukajac troszke samemu natknalem sie na inne oferty podobne cenowo. Nie wiem niestety jak z jakoscia bo o ile o osprzecie cos wiem, to o ramach nie mam pojecia, a to ponoc najwazniejsze. Na ebayu widzialem np. Botecchia i Mocabane, okolo $1000. A moze macie jakies inne dobre, porownywalne jakosiciowo i cenowo do treka typy? A moze nie ma co myslec i brac treka. Stany dają spory wybór, ale ja niestety samemu nie potrafie tego wykorzystac. Napiszcie co myslicie. Dzięki z góry za wszelką pomoc.


#2

sam mam treka 1500 (ale sama go składałem) jeździ sie na nim wyśmienicie. Rama jest sztywna, widelc ładnie amortyzuje nasze polskie drogi :smiley: ja ogólnie polecałbym ten rower. Na tych ramach jeżdzi bardzo duzo osób (ze względu na atrakcyjną cene ramy z widelcem za ok 1200zł) i rozmawiałem juz z niejednym kolarzem który śmiga na tej ramie i każdy był w 100% zadowolony z kupa tej ramki :wink:


#3

a ile koszta wysylki tego roweru ???
ja mialem kupic treka , ale okazalo sie ze za przesylke musze dac 800$
wiec … skladam teraz na miejscu.


#4

Ktoś na forum pisał, że te Treki są przereklamowane. Nie wiem, sam nie jeździłem - piszę jedynie to, co czytałem. Mi się tam rama wizualnie bardzo podoba, ale nie wszyscy lubią klasyczną geometrię z długim tyłem. Jeśli jeździsz sporo po górach, to lepiej jakiegoś Gianta albo BH albo innego slopa.


#5

Dzieki za odpowiedzi.

  1. Co do kosztow wysylki to nie jestem pewien. Kumpel kiedys wysylal 15 kilowy wzmacniacz ze stanow i zaplacil chyba $70, ale statkiem wiec strasznie dlugo czekal no i gabarytowo duzo mniejsza rzecz. Patrzylem troche na ebayu i sa firmy amerykanskie ktore wysylaja sprzet do europy, ale niestety ceny juz niezbyt niskie, sama przesylka stoi mniej wiecej $100-$150. To $800 to moze ze wszystkimi podatkami clami itd. choc nawet z tym wszystkim to strasznie duzo. Ja mam zamiar wyslac to prywatna paczka i zadnych cel nie placic. Poprzednio sie udalo jak wiozlem sprzet grajacy, tym razem pewnie tez sie uda.
  2. No wlasnie slyszalem wczesniej o tym dlugim tyle, ze to niezbyt dobrze. Czy to ma az takie znaczenie? Po gorach nie jezdzilem dotad prawie wcale. Mieszkam na wyzynie lodzkiej i jezdze raczej w tych okolicach. Mozna tu mowic co najwyzej o pagorkach.
  3. Jak ci idzie to skladanie Karol, co tam wsadzasz i jak to wyglada cenowo?
  4. Czytalem tez jakis czas temu o rowerku Cannondale r800 czy cos takiego. Wydaje mi sie, ze to dosc stary model ale ponoc bardzo dobry sprzet, i cenowo tez niezle stoi.

#6

Dzieki za odpowiedzi.

  1. Co do kosztow wysylki to nie jestem pewien. Kumpel kiedys wysylal 15 kilowy wzmacniacz ze stanow i zaplacil chyba $70, ale statkiem wiec strasznie dlugo czekal no i gabarytowo duzo mniejsza rzecz. Patrzylem troche na ebayu i sa firmy amerykanskie ktore wysylaja sprzet do europy, ale niestety ceny juz niezbyt niskie, sama przesylka stoi mniej wiecej $100-$150. To $800 to moze ze wszystkimi podatkami clami itd. choc nawet z tym wszystkim to strasznie duzo. Ja mam zamiar wyslac to prywatna paczka i zadnych cel nie placic. Poprzednio sie udalo jak wiozlem sprzet grajacy, tym razem pewnie tez sie uda.
  2. No wlasnie slyszalem wczesniej o tym dlugim tyle, ze to niezbyt dobrze. Czy to ma az takie znaczenie? Po gorach nie jezdzilem dotad prawie wcale. Mieszkam na wyzynie lodzkiej i jezdze raczej w tych okolicach. Mozna tu mowic co najwyzej o pagorkach.
  3. Jak ci idzie to skladanie Karol, co tam wsadzasz i jak to wyglada cenowo?
  4. Czytalem tez jakis czas temu o rowerku Cannondale r800 czy cos takiego. Wydaje mi sie, ze to dosc stary model ale ponoc bardzo dobry sprzet, i cenowo tez niezle stoi.

#7

z tego co sie orejtuje to morska idzie do 6 tyg. a lotnicza polwe z tego ale koszty sa duze jak bys chcial lotnicza spr. sobie ile kosztuje kg na stronie kuriera wysylajacego i sobie policz tak z 9 kg bo iwadomo jakies pudlo to tamto


#8

Amerykanska poczta jest tania. Sprawdzalem na stronce i 10 kilowa paczka o wymiarach L+W+H do prawie 280 centymetrow kosztuje $92 dolary i idzie od 6 do 10 dni. Wydaje mi sie, ze powinno wystarczyc na pudlo z rowerem, jeszcze pomierze stare. Moglem tez cos zle sprawdzic, ale chyba nie. Powinno zadzialac.


#9

ten trek jest z 2006r?znalazlem go w sklepach internetowych za 919$.Cena swietna a o takim rowerku marze juz dlluzszy czas.Jezeli transport faktyczne by 100 kosztowal to mzoe tez sie skusze.


#10
  1. Kris mozesz sobie sprawdzic na stronie USPS.com, to amerykanska poczta. Problem w tym ze nie ma tam zbyt wielu opcji przy szacowaniu kosztow. Nie ma np. mozliwosci podania wymiarow pudla, jest tylko podzial na kategorie. Ja zaznaczylem najwieksze pudlo, ale rower jest wiekszy niz maksymalne podstawowe wymiary, podchodzi juz pod exceptional size, i obawiam sie, ze jak wiekszosc kurierow moga policzyc za to slono. Wyslalem im maila, zeby mi wycenili konkretnie sprawe, jak tylko odpisza to napisze co i jak. Moze to potrwac.
  2. Jak masz linki do fajnych sklepow w stanach to moglbys przeslac, tez popatrze sobie.
  3. Najtaniej widzialem tego Treka na ebayu, w czerwonej wersji za $850 + $40 przesylka do stanow.

#11

A doliczacie cło do tego roweru? Moim zdaniem się nie opłaca…


#12

Nie wiem dokladnie jak jest z tym clem. Postaram sie go uniknac. Jak sie czlowiek sam nie zdeklaruje w przypadku takich paczek to raczej nie dziabna, ale ja bym na to nie liczyl do konca. Wiem, ze jezeli paczka idzie jako prezent to nie trzeba placic, ale to dziala tylko do pewnej kwoty wiec trzebaby zanizyc wartosc roweru w formularzu. Napewno mozna cos wymyslic. Dowiem sie wszystkiego i jak bede znal jakies konkrety to dam znac, moze sie kiedys komus przyda.