Trening przerywany


#1

Witam!

Niedawno gdzieś usłyszałem bądź przeczytałem (nie pamiętam), że trening kolarski można przerywać, w takim sensie, że np. przy budowaniu wytrzymałości rano jedziemy 1,5h i wieczorem 1,5h. Nie wiem co o tym myśleć, ale jeżeli daje to dobre efekty to myślę, że w pewnym stopniu rozwiązuje to problem nudy na trenażerze.

Co Wy o tym myślicie, słyszeliście kiedyś o czymś takim?

Pozdrawiam.


#2

O podziale sesji treningowych na dwie dziennie słyszałem.

Jednak wątpię aby organizm przystosował się do długotrwałego wysiłku kiedy trening wytrzymałości rozłożysz na dwie partie. Wytrenujesz raczej tyle co trwa jedna partia z hakiem, a nie wytrzymałość na dystansie 3-4 godziny.


#3

Witam,

Ja też coś nieco słyszałem i czytałem o dwóch treningach w ciągu dnia, ale to głównie coś takiego, że po porannym ostrym treningu interwałowym, popołudniu można zastosować przejażdżkę regeneracyjną długości 45-60 minut.