UCI ProTeam 2020 - Dryżyny aplikujące o licencję

Ale o które Euskadi Ci chodzi? Murias czy Basque Country?

No tak nie napisałem ale… Basque Country i Murias to jedna drużyna przecież :wink:
https://www.procyclingstats.com/team/euskadi-basque-country-murias-2019
I o nią chodzi.

Ta druga to Foundation Euskadi.

Tak to jest, jak człowiek bazuje na swojej pamięci :wink: Czasem lepiej zajrzeć do ściągi :wink:

1 Like

UAE i Bahrain na razie są “włoskimi” drużynami, choć coraz mniej. A z drugiej strony Trek-Segafredo coraz więcej.
Wielu ludzi chciałoby taką drużynę w kraju, ale mało widać chętnych sponsorów.

Największy dramat dla kraju to ta nowa francjocentryczna reforma UCI, co będzie gwoździem do trumny drużyn ProConti. A drużyny Conti, to od dawna jedno wielkie nieporozumienie we Włoszech z powodów historycznych.

1 Like

A mógłbyś coś krótko o tych powodach historycznych? Zawsze dobrze się czegoś nowego dowiedzieć. :slightly_smiling_face:

1 Like

Właśnie, opowiedz Don Leo

To też mógłbyś wyjaśnić? :wink:

Powody historyczne: we Włoszech zawsze był jasny podział na zawodowców i na amatorów jeśli chodzi o kolarzy, drużyny i wyścigi. Amatorzy byli młodzi, ale jak zawsze we Włoszech, wiek dorosłości też kolarskiej często przychodziło później niż w innych krajach i pamiętam wielu amatorów, którzy dostali się do drużyny pro dopiero w wieku 26 lat. Co ważniejsze, poziom kolarstwa amatorów we Włoszech był zawsze wysoki, i jako drużyny i jako wyścigi.
Po tym, jak w połowie lat 90-tych MŚ amatorów wygrali byli zawodowcy (Pedersen, Nelissen) UCI wprowadziło kategorię U-23 i powoli podział na pro i amatorów zaczął tracić sens. Teraz mamy Elitę i orlików, a drużyny w różnych kategoriach od WorldTeam do Pro Conti, do Conti, itd. i to samo dotyczy kategorie wyścigów.
We Włoszech natomiast, gdzie tradycja kolarstwa amatorów była bardzo mocna, kontynuowano uparcie, bo taki kalendarz wyścigów, takie drużyny, tacy historyczni sponsorzy, z innym podziałem: kolarz jest albo pro, albo orlikiem (amatorem do 23 lat), albo - trzecia kategoria - elitą bez kontraktem (amator powyżej 23 lat). Wyścigi pro kontynuowały być wyścigami pro, wyścigi amatorów przekształciły się na wyścigi dla orlików lub, te najważniejsze, na wyścigi dla orlików + elitę bez kontraktu. Świat pro i świat amatorów to dwa całkiem różne świata.
W tym wszystkim, stare drużyny pro kontynuowały w kategoriach UCI WorldTeam i ProContinental, (są wyjątki, np. Amore & Vita na poziomie conti) a stare drużyny amatorskie zostały amatorskie (orliki lub orliki + Elita b.k.) i ścigały się ze swoim kalendarzem. Powstały, i do tej pory istnieją, nowe drużyny na poziomie Continental, ale one nie grały ważnej roli w kolarstwie włoskim i nigdy nie znalazły sobie miejsca. To drużyny, które zwykle ścigały się za granicą lub w mniejszych wyścigach pro we Włoszech bez powodzenia. Po prostu ludzi (media i sponsorów, których jest coraz mniej) interesuje ściganie na poziomie pro albo na poziomie amatorów - który, przypominam, jest bardzo wysoki.
Każdy kibic kolarstwa włoski kojarzy takie drużyny jak Zalf lub Team Colpack lub Mastromarco lub Team Friuli i wielu innych. To historyczne drużyny amatorskie. Natomiast jak patrzę na listę UCI Continental na 2018, widzę tylko trzy oficjalnie włoskie drużyny: jedną słyszę po raz pierwszy, drugą coś kojarzę, trzecia to Dimension Data development team. Oczywiście może być ich więcej pod inną flagą - np. ww. Amore & Vita w 2018 r. była oficjalnie w Albanii, teraz na Łotwie, ale i tak to marginalne drużyny.
Jako ciekawostka na marginesie, ten twardy podział na pro i na U-23 (i elita b.k.) jest często uważany za jednym z powodów, dlaczego Włoscy nie mają sukcesu na MŚ U-23 (ostatnie złoto 2002, potem tylko 3 medale). Większość kolarzy w reprezentacji to orliki, którzy ścigają się na co dzień w krótkich wyścigach i przeciwko słabszym kolarzom, jeśli porównuje się do niektórych innych na MŚ U-23, którzy są w drużynach ProConti (lub nawet World Tour) i np. dopiero co ukończyli Vueltę.
Teraz to wszystko zaczyna się zmieniać. Z jednej strony większość wyścigów PRO we Włoszech, która przetrwała (bo wielu już nie ma), ma coraz słabszą listę startową i trzeba ją… uzupełnić. Z drugiej drużyny amatorskie, na co dzień ścigające się w wyścigach amatorskich, zaczęły pomyśleć o uczestnictwo w wyścigach pro, bo to cenne doświadczenie dla młodych kolarzy ale i przy okazji telewizja, media. Właśnie w tym roku niektóre drużyny - Team Colpack, Team Friuli, Team Beltrami Tsa–Hopplà–Petroli Firenze, zostały drużynami Continental. Pamiętam jak w lutym startowały w kiedyś bardzo prestiżowym wyścigu pro, w otwarciu sezonu Trofeo Laigueglia. A 4 dni później otworzyły sezon amatorów, np. Beltrami w prestiżowym wyścigu amatorskim Firenze - Empoli w Toskanii, reszta na północy kraju. Jeszcze niedawno byłoby nie do przyjęcia, że dana drużyna ściga się w obu otwarciach sezonu, w Laigueglii (pro) i w Firenze - Empoli (amatorzy).
Obecnie też drużyny World Tour zaczynają mieć swój development team (vide: CCC). We Włoszech np. jest teraz Team Dimension Data, drużyna continental (choć w 2019 r. oficjalnie RPA). Co ciekawe, oni startowali nie w Laigueglii, lecz w Firenze - Empoli.

Reforma UCI: to o wiele krótsze. Włoskie drużyny pro (prawdziwe pro, więc chodzi o 4 drużyny ProConti) żyją z jednego: Giro d’Italia. Jak nie ma Giro, to katastrofa, a w kraju jest coraz trudniej znaleźć chętnych sponsorów. Obecnie Giro ma 4 dzikie karty do rozdania i zwykle 3, czasami 2, są dla włoskich drużyn. Jeśli będzie więcej drużyn WorldTeam, więcj mniej dzikich kart; lub inne, bardziej merytoryczne kryteria rozdania już-nie-tak-dzikich-kart, nie wyobrażam sobie, żeby te drużyny przetrwały. Obecnie znajdują się one na 6., 11., 14. i aż 45. (Bardiani) miejscu UCI Europe Tour.

12 Likes

Ciekawe, że w jednym najbardziej rozwiniętych gospodarczo kraju Europy nie ma chętnych sponsorów.

Dzięki. Teraz już wiem skąd się biorą ci włoscy kolarze bez żadnej przeszłości na procyclingstats. :slight_smile:

1 Like

Wygląda na to, że nowa reforma UCI 2020 = większe składy Pro Conit = większe koszty = mniej zespołów Pro Conti :confused:

Ale żeby było śmieszniej, trzeci w Trofeo Laigueglia był Matteo Sobrero na co dzień reprezentujący barwy Dimension Data Devo :wink: ale w tym wyścigu startował w barwach reprezentacji.

Dobry post, niby to wszystko wiem, ale nie wiedziałem, że tak mocno historycznie jest to uwarunkowane. Myślę, że kolarstwo u23 we Włoszech idzie w dobrą stronę, najbardziej prestiżowe jednodniówki są mocno obsadzone, powiedziałbym nawet, że coraz mocniej. Wróciło Giro, Aosta ugruntowała sobie pozycję najbardziej górskiej etapówki w kategorii u23. Tych płaskich kryteriów, gdzie Mareczko a wcześniej Guardini śrubowali licznik zwycięstw też jest już chyba mniej. No i Moscon przecież prawie dowiózł Consonniego do złota w Richmond :wink: a rok później Mareczko wrócił z brązem.

2 Likes

Oto tajemny (“confidential”) ranking UCI o drużynach walczących o miejsce w World Tourze na lata 2020-22. Różni się sporo od aktualnych rankingów, może liczą już potwierdzone transfery. CCC na piątym miejscu?!

Ranking w artykule: https://www.tuttobiciweb.it/article/2019/09/20/1568972676/worldtour-licenze-classifica-segretissima-uci-

Widocznie liczą wyniki z ostatnich kilku lat, uwzględniając wyniki BMC.

EDIT: Przypomniałem sobie. Początkowo 18 licencji WT na 2020 miało zostać przyznane w oparciu o wyniki właśnie bodajże z 3 lat (2017-2019 chyba), ale UCI prawdopodobnie będzie musiało się z tego wycofać, gdyż drużyny w 2017 i 2018 nie wiedziały, że ich wyniki będą miały takie znaczenie, więc UCI naraziłaby się na pozew ze strony jednej z tych drużyn, która nie załapałaby się na licencję.
Z tego też powodu możliwe jest rozszerzenie WT do 20 drużyn w przyszłym roku: by umożliwić obecnym zespołom PCT awans, a jednocześnie nie narazić się na akcje prawne ze strony drużyn, które zostałyby relegowane do PCT (jeśli spojrzeć na ranking, to chodzi głównie chodzi o Dimension Data).

EDIT2: Znalazłem też artykuł z wyjaśnieniem: https://www.cyclingnews.com/news/exclusive-risk-of-legal-challenge-leads-uci-to-expand-worldtour-to-20-teams/

1 Like

Nie wyobrażam sobie, żeby drużynę z południa Afryki zdegradowali do 2 ligi! Z kilku powodów, UCI na czarnym lądzie chce poszerzać swoje wpływy, sponsorzy mają tam potężne interesy i raczej nikomu nie będzie zależało na ich spadku!

P.S. W dzisiejszych realiach światowa federacja zostałby oskarżona o rasizm!!!:grin:

Lista drużyn aplikujących o status WT / PCT / WWT na 2020. Ostateczna lista zespołów spełniająca wymogi i zatwierdzona przez UCI będzie przed 16 grudnia.
Jak widać oprócz Cofidisu jeszcze Arkea aplikuje o licencję WT. Jeśli obie dostaną to będzie 20 teamów WT w przyszłym sezonie.
No i nie ma zgłoszenia węgierskiego teamu więc jego powstanie na ten sezon w formule proconti można już schować między bajki :slight_smile:
Inna ciekawostka, to brak aplikacji o status WT nowej drużyny żeńskiej Casa Dorada. Zakontraktowali ciekawe zawodniki w tym Gosie Jasińską.

Mało który team jest w stanie spełnić warunki potrzebę do WT, stąd nawet najlepsza drużyną kilku ostatnich sezonów Boels nie stara się o tą licencję, a od sezonu 2021 się zwijają.

To van Der Breggenka nie jezdzi w world tourze?

Nie było czegoś takiego jak WT kobiet do tej pory. Było ogólne “UCI Women”

Być może to względy ekonomiczne ale być może po prostu przeszkody formalne bo jak się dowiedziałem tylko drużyny 2019 UCI mogą się starać o WT na 2020 rok.

EDIT: Raczej nie chodzi o kasę, bo szef nowego teamu zapowiedział, że mimo braku licencji WT zapewni takie same “korzyści” swoim zawodniczkom jak w WT więc pewnie ma na myśli minimalne płace.

1 Like

Po co Kobiece drużyny mają się starać o tą licencję skoro i tak będą startowały gdzie będą chciały. W Kobiecym kolarstwie WT to chybiony pomysł po co to skoro tam 40 ekip UCI to już dużo

1 Like