Ustawienie średnicy koła w Sigmie


#1

Mam nowy rowerek i chciałem do niego przełożyć licznik od starego górala. Mam starą (circa 7 letnią) Sigmę 500. Jako, że o wszystko co mam staram się dbać to licznik jest w stanie idealnym i spełnia wszystkie moje potrzeby. Zamiast inwestować kilkadziesiąt złotych w nowy licznik wolę je zainwestować w jakieś inne części. To tyle tytułem wstępu, teraz czas na problem.

Jak wiadomo rower górski ma inną średnicę koła niż rower szosowy. Podczas “restartu” Sigmy trzeba podać wartość, która definiuje rozmiar koła. Tyle, że ja nie mogę znaleźć indtrukcji i nie wiem jak to policzyć, a nie będę jechał z takim czymś do serwisu. Wie ktoś z Was jak policzyć tę liczbę? Byłbym wdzięczny :slight_smile:

Pozdrawiam,
Kuba


#2

Kuba, nie bardzo rozumiem w jakim rowerze będziesz stosował teraz Sigmę. Jeśli to szosówka i masz opony 700x23C to wpisz wartość 2133. Jeśli góral (lub inna opona w szosie) to podaj rozmiar opony – podam Ci wartość. Ja też mam Sigmę i zachowała mi się instrukcja ;o), a tam tabela z odpowiednimi wartościami dla konkretnych opon. PozdRower !


#3

Tak, chodzi o koło do roweru szosowego :slight_smile: Dzięki za pomoc :slight_smile:


#4

średnica koła w milimetrach razy 3,14 ale spotkałem sie też ze wysokośc koła trzeba podać w centymetrach.


#5

KubaWinter, oprócz już podanych Ci propozycji podam Ci dwie kolejne.

  • spacerk do centrum Wielunai do sklepu Jana Majchrwskego i tam Ci powiedzą wymiar, a nawet ustawią licznik,
  • wpisać wymiar wg pomiaru rzeczywistego, który ja zawsze stosuję /obwód opon nawet tego samego rozmiaru jest u róznych producentów niestety różny/. Otóż ja pompuję oponkę do roboczej wartości ciśnienia, centymetrem mierzę obwód i od tak ustalonego parametru odejmuję 5 milimetrów /na ugięcie opony pod ciężarem bicycilisty/. Wówczas obwód jest wyliczony idealnie.

#6

Dzisiaj tam byłem zmienić opony :wink: Ale licznika jeszcze nie mam, bo nie było magnesu (tej części na szprychę), a starego nie będę zdejmował, bo wiem z doświadczenia, że bez uszkodzeń tago się zrobić nie da.
Ale dzięki za radę z tymi dokładniejszymi pomiarami.
Lucjan, skąd Ty się tak dobrze orientujesz w Wieluniu, czyżby… :>


#7

w końcu, Jan Majchrowski to były Mistrz Polski i nie sposób go nie znać, jego przeszłości i losów obecnych. Faktem jest, że w Wieluniu od czasu do czasu bywałem i bywam :slight_smile:, zresztą tak jak i w wielu innych miastach związanych z kolarstwem


#8

Kiedyś tam trenowałem. Jednak albo porządnie szkoła albo kolarstwo. Niestety po treningu zaczęło mi w kończu brakować czasu na naukę i odbiło się to w stopniach. Więc “zdradziłem” treningi na szosie na jakiś czas, ale jak widać powracam, tyle że tym razem już tylko amatorsko.

Ach moja pierwsza szosówka Dancelli… :unamused:


#9

Spod ręki Jana Majchrowskiego wyszło sporo dobrych kolarzy. Spośród obecnie trenująych to kibicuję juniorowi Wojtkowi Karczowi.