Uwagi do moderatorów

W tym temacie proszę zgłaszać wszelkie wnioski i uwagi co do pracy moderatorów.
Mam nadzieję, że nie będzie ich dużo :wink: .

Za krótko jesteście moderatorami żeby były uwagi :wink:

sebkaaa, a obrazisz się jak będę Twoje najbardziej perfidne błędy ortograficzne poprawiać ?

Maf, sądzę, że należałoby u wszystkich błędy poprawiać.

To z sebką (sebkaaa, jak Twój nick się odmienia :exclamation: :question: ) będziemy mieli sporo roboty :wink: .

Jakby kogoś interesowało co pisze, to jest dostępny słownik ortograficzny PWN on-line:
so.pwn.pl. PWN jest na tyle miły, że udostępnia nawet wtyczkę do Firefoksa.
Nie wiem jak w IE, ale do Firefoksa można również zainstalować wtyczkę spellchecker, która sprawdza ortografię bazując na polskim słowniku (ja mam z Open Office’a). Sprawdzanie pisowni jest już w ogóle chyba zaimplementowane w Becie Firefoksa 2.
Tak tylko informuję.

W Operze też jakiś jest wystarczy zainstalować, jedynie BadzIEwie jest w ubogie w takie dodatki.

Panowie moderatorzy tak na poważnie? Jak na mój gust - jawna nadgorliwość i zbytnia ingerencja w cudze posty.
Jeszcze jakieś pomysły? :smiley: :smiley:

Nie mówię, że należy edytować post każdego i poprawiać go pod względem polskich znaków diaktrycznych, interpunkcji, ale jak widzę “kture” to wolę to poprawić, chyba przyjemniej się czyta “które” niż “kture”?

Maf, rzecz w tym, że Kolega Sebkaa ma to gdzieś (dokładnie tam…). Sam to przyznał po tym, jak bodaj Jurgen lub inny zacny Forumowicz zasugerował, by pisał najpierw w edytorze, a potem poprawiony tekst wklejał na Forum. Sebkaa uznał, że to “nie będzie on, tylko edytor”. I jeszcze coś w stylu “taki już jestem i takiego trzeba mnie kochać”.
Koleś ma ludzi gramotnych głęboko w (dokładnie tam…) i wcale się z tym nie kryje. Poprawianie go oznaczałoby, moim zdaniem, pogodzenie się z jego podejściem - zero wysiłku z jego strony, niech inni się męczą nad tym, co facet miał na myśli. W końcu, sądząc po metryczce, jest dorosły i powinien mieć świadomość, że sam sobie wystawia świadectwo. A podpieranie się rzekomymi (lub nie) dysfunkcjami to dziecinada. Z pisaniem trochę jak ze sportem: nie trenujesz, nie masz wyników.

Nie chce nikogo to niczego zmuszać, grozić, czy szantażować edycją. Jednak jak widzę wyraz ‘ktury’, to mi ręce opadają.
Żeby nie było wątpliwości: ja także posiadałem do czasu matury kwitki z poradni. Do matury, bo potem to tego już nikt nie honoruje. Cały czas mam problem z ortografią i to nie tylko w języku polskim. To jest pewna ułomność, ale jak widać można sobie z nią jakoś radzić.

co do kolegi sebkaaa to w jego licznych bledach brakowalo chyba tylko wyrazu “rzad” w formie “zont” i nie zebym sie nabijal bo cos takiego sie poprostu zle czyta i czy chcesz czy nie chcesz to przyjmij to kolego sebkaa do wiadomosci

Albo z niego zejdziecie, albo zacznę wam wlepiać ostrzeżenia! :smiley:

Jak? :smiley:
KW

przyjmuje wszystkie krytyki do serca także luzik :slight_smile:

Ty KW :imp: Albo będziesz pisał uwagi do mnie używając do tego swoich postów albo się normalnie wkurzę! Co to za dopisywanie :question: Maniera nowych moderatów :imp:

la doyenne to był ewidentnie prowokacyjny dowcip, także wyluzuj :wink:

NIE LUBIĘ DOPISKÓW :imp: :imp:

Dopiski są zwykle po to, żeby nie zaśmiecać tematu niepotrzebnymi postami, przekazując przy okazji jakąś uwagę. Ale skoro nie lubisz to ja się będę u Ciebie trzymał od nich z daleka :slight_smile:

Boże, przestańce już. Jeden się wkurzył, drugi przeprosił. Koniec w temacie dopisków!

NO! :smiley: