Vuelta a Burgos 2020

Ok dzięki na Tiz działa.

Ineos ciągnie jakby pod Froome-a coś szykowali

Ten link od Wadeckiego sprawdzałem koło 13:30 czy nie ma jakiegoś wcześniejszego wejścia to
działał normalnie, ale może live z wyścigu zablokowali.

Tam są jakieś audycje z odtworzenia, więc możliwe że to się da oglądać. Ja tam od dwóch lat czasem zaglądam by sprawdzić czy coś się zmieniło i zawsze na relacji live z wyścigu kolarskiego to była blokada. Może przez jakiegoś VPNa się da? Ja nie mam tego więc nie wiem.

CCC pilnuje czuba w końcówce ale czy coś z tego będzie…

Wygląda na to, że Grossschantner wszystkich załatwił

Großschartner potwierdza to widzieliśmy w Sybiu, że Bora przygotowana dobrze do sezonu. Miejmy nadzieje że Majka dostroił się do kolegów i dzisiejsza kraksa mu nie przeszkodzi w tym by pojechać dobrze w czwartek.

1 Like

Jeśli to prawda to… auć :open_mouth:

jeżeli to prawda, to lepiej przesiedzieć ten sezon na L4, 1 dzień, a już mały dramat

Chyba nie cały palec tylko koniuszek.

Piękny powrót do ścigania zaserwowali nam dzisiaj kolarze. Ostatnie 40 km było rewelacyjne i niech żałuje ten kto nie oglądał. Grossschartner wybrał najlepszy możliwy moment do ataku czym zaskoczył rywali i odniósł spory sukces jak na siebie. Cieszy fakt że ostatecznie Majka wybronił się po wcześniejszej kraksie i ukończył w grupie faworytów z 10 sekundami straty do zwycięzcy. Po tym jak odpadli dwaj groźni rywale z Mitchelton szansa na top 6 wzrosła jeszcze bardziej. Remco znowu nie wytrzymał dnia bez ataku z dystansu(tym razem samobójczego), fajnie jednak że przez tą głupią próbę nie stracił sił by zawalczyć na finiszu i nie stracić czasu. Jego kolega z drużyny, tylko nieco starszy Almeida znowu zademonstrował swój duży potencjał kończąc na drugiej lokacie. Trio Remco, Almeida, Bagioli to może być niedługo postrach szos. Na koniec warto pochwalić Valverde który nie zapomniał jak wygrywać finiszy z okrojonego peletonu, tylko że tym razem starczyło na 3 miejsce.

1 Like

Tutaj widać że połowę chyba(2 zdjęcie 4 palec)

Mam nadzieję że go odnajdą i przyszyją

1 Like

Obstawiam, że upadając podłożył palce pod tarcze któregoś z kolarzy i zadziałała jak piła. Swoja drogą to był chyba jeden z argumentów przeciw stosowania ich w peletonie i CHYBA dlatego wymuszono stosowanie “pełnych” tarcz czyli zabudowanych wewnątrz.

https://www.sport.pl/kolarstwo/7,64993,26166533,fatalny-wypadek-z-udzialem-rafala-majki-holenderski-kolarz.html#s=BoxOpImg6

Ponoć czeka go niestety amputacja palca :cry:
Może jednak nie.

I cyk pół ekipy odpadło … to będzie cyrk z takimi akcjami w tym pseudo sezonie coś czuję.

1 Like

A oni byli w kontakcie z całym peletonem :wink: Przecież to jest chore…

Jak zawsze na 2km do końca CCC w czubie… może tym razem :wink:
Nope… wyszło też jak zawsze :smiley:

Na kwarantannę peleton teraz. 2 tyg. jazdy bez zatrzymywania!
Ale dobrze że nie byli na mszy lub weselu, już by peleton sanepid ścigał… Może byłoby to nawet niezłe gdyby chociaż ścigali ich rowerami :smile:

1 Like

Ciężko mi sobie wyobrazić że jutro wygra ktoś z poza duetu Sosa-Landa. To jest dla nich wymarzona góra i wymarzony wyścig. Może Gaudu lub Kuss wyskoczą z zaskoczenia ale bardziej po drugie, trzecie miejsce. Trio z Movistaru na papierze straszy ale czy jutro zawojują domową etapówkę … szczerze wątpię. Valverde zaczął wykazywać wreszcie oznaki wieku a na Masa(mimo że jestem fanem jego talentu) nie postawiłbym ani złotówki czy to teraz czy we Francji. Carapaz, Majka, Bennett, Chaves, Aru, Rodriguez i Grossschartner to raczej ludzie od wypełnienia miejsc 4-10, chociaż mogą namieszać(szczególnie ten pierwszy). Evenepoelowi jutrzejsza wspinaczka powinna bardziej pasować niż sobotnia więc jeśli coś ma zwojować to właśnie jutro. Zwłaszcza jeśli będzie wietrznie na podjeździe.
Tak czy siak mój typ na jutro to Sosa po hattrick ale nie mam nic przeciwko innemu rozwiązaniu.

Zapowiedź etapu według CI:https://www.ciclismointernacional.com/vuelta-a-burgos-2020-previa-etapa-3/

Valter z CCC miał sobie radzić w górach.
Wczoraj odpadał na tej hopce przed metą. Za trudny teren to nie jest, bo w Tour de Alps nie wymiękał.Oszczędzał siły na dziś (by jak najdłużej jechać z De la Parte) czy brak formy?

On stracił dużo na pierwszym etapie, może dlatego oszczędzał siły??? więc dzisiaj albo pomoc Hiszpanowi albo ucieczka…