Vuelta a Espana 2014


#1921

To właśnie takiego super górala miał na Vuelcie 12 Rodriguez czyli zdecydowanie najlepszy kolarz tego wyścigu, który ten wyścig przegrał. :wink: Jak Ci super górale zostaną w ostatniej grupie na wiatrach to też niewiele z ich pracy będzie wynikać. Pamiętam też swego czasu że na którymś wyścigu Sagan złapany z ucieczki przez Nibalego najbardziej przydał mu się właśnie na zjazdach na których czasem bywa jakieś wypłaszczenie i ktoś musi pociągnąć. W przyszłym roku chętnych do męczenia będzie wielu więc w sumie mało istotne kto kogo zmęczy :wink:

Już nie rozmywam tematu, ale dziś trudno oczekiwać jakiś emocji ewentualnie poza Bodnarem, więc na Vuelcie się wiele dziać nie będzie.


#1922

Bondar 8 sekund straty na półmetku, Malori 2 sekundy traci do Sergenta
na mecie skończyło się na 10 sekundach

ASO i ten ich pseudopanel, eh ;] z 5 minut opóźnienia

Malori 8 sekund nad Sierżantem, powinno styknąć na etap


#1923

Niestety, raczej braknie do miejsca w dyszce.


#1924

Możliwe, chociaż ja chciałbym aby Froomey wygrał etap.
Komu jak komu ale jemu za ten wyścig się chociaż jeden skalp należy :slight_smile:


#1925

Bennati potężnie spuchł na ostatnich metrach. Zbyt długo trochę dla specjalistów od prologów.


#1926

Wynik Bodnara taki sobie. Brakło 2 sekund żeby był pozytywny i żeby miał raczej pewne miejsc w dziesiątce.


#1927

Wciąż może skończyć w 10 ;p ponoć zaczęło padać - patrząc na czasy Matthewsa, Quinziato to się chyba potwierdza


#1928

No jeśli pada to pewnie się uda, bo liderzy nie będą się zaginać ryzykując krasy kiedy różnice są minutowe. W zasadzie tylko Samu Sanchez musi iść na maksa jeśli to szóste miejsce przed Martinem robi mu różnice.

EDIT: Teraz już nie pada więc dla czołówki może przeschnąć.


#1929

No tak, pada. Tinkov znów zapłacił za pogodę :wink:


#1930

Co prawda nie jest to jakieś epokowe wydarzenie, ale Niemiec przeskoczył Landę i Anaconę, został najlepszym kolarzem Lampre na Vuelcie i jak wszyscy dojadą to skończy 26. :mrgreen:


#1931

Betancur 52 na mecie, na 137 kolarzy! Niesamowite! :smiley:


#1932

Rohan Dennis na razie 3, ale w tym wyścigu mnie rozczarował, spodziewałem się tu po nim czegoś więcej. Ciekawe, czy Jim Ochowicz też?

Bezsens organizowania takiego etapu aż bije w oczy.


#1933

I koniec. Piękna chwila, ale zarazem jest mi troche smutno, że będzie trzeba czekać do maja na następny GT :frowning: Brawa dla Króla Alberto za mądrą jazde przez cały wyścig, i dla Frooma za walke


#1934

Podpisuję się obiema rękami.
Organizatorzy pewnie liczyli na małe różnice w czubie. Ale ile ostatnich GT rozstrzygnęło się na sekundy? :wink:


#1935

Nie wiem co przyświecało organizatorom Vuelty aby organizować ten epilog. 8 sekund było i już raczej się nie powtórzy, a tak oglądaliśmy kolejno wjeżdżających kolarzy na metę zupełnie bez emocji. Gdyby był start wspólny to przynajmniej chłopaki by się szampana napili :smiley:


#1936

Jaroński coś gadał, że w kombinowanej wygrał Valverde a dokładnie “Nic sie w tej klasyfikacjii nie zmieniło, Valverde ją wygrał”… Contador przecież tą klasyfikacje wygrywał kilka etapów temu już :smiley: I to właśnie Alberto ją zdobył :slight_smile:


#1937

Jaroński słusznie powiedział, że ten etap to bardziej “runda honorowa” i element promocji miasta niż poważna walka, a po opadach deszczu jazda czołówki była równie emocjonująca co poranny trening :wink:


#1938

Majka nie jest kolarzem na Giro. Nie lubi tego wyścigu. Giro jest zbyt zimne. W górach często pada śnieg. Majka woli upały Tour de France i Vuelty.


#1939

Z rozstrzygnięć GT na sekundy ostatnio to chyba tylko Vuelta 2011 z Cobo i Froomem


#1940

Giro Hesjedala również.