Wiosenne klasyki 2020

Już w sobotę sezon w Europie startuje na poważnie i myślę, że przyda się temat w którym będziemy mogli o wiosennych klasykach porozmawiać.
Ważniejsze wyścigi będą miały zapewne osobne wątki, ale dyskusje ogólne i te o mniejszych wyścigach mogą toczyć się tu.

I od razu pytanie na start, ile wyścigów MVDP pozwoli wygrać rywalom :wink: ?

Langeveld na początku lutego złamał obojczyk, ale dopiero co go PCS dodało do list startowych TA i MSR. Byłaby to bardzo szybka rekonwalescencja.

Patrząc na kalendarz, obstawiam Kuurne-Bruxelles-Kuurne, Driedaagse Brugge-De Panne, E3, GW i LBL. :wink:

Jak sytuacja bedzie sie dalej rozwijala, tak jak sie rozwija , to zadnego MSR nie bedzie

2 Likes

Nie będę się wypowiadał na temat tego na ile ta sytuacja to kwestia polityczna, sensacja medialna a na ile realne zagrożenie stanowiące problem bo nie jestem na tyle kompetentny. Za to z samej obserwacji tego jak to wygląda i jakie ma skutki na tzw życie publiczne to mogę śmiało założyć, że MSR i inne wiosenne wyścigi we Włoszech to dopiero początek.
Przy takim przepływie ludzi jaki jest w Europie to tylko kwestia bliskiego czasu kiedy kolejne takie ogniska będą wybuchać w innych krajach w tym i u nas. Bo tego, że bardzo szybko i łatwo się rozprzestrzenia nie można zanegować.

1 Like

No właśnie, np moi znajomi 4 dni temu wrócili z nart z Livigno i nigdzie się nie zgłosili
Gdyby któreś z nich było zakażone to prawdopodobnie już kilkadziesiąt innych osób na dolnym Śląsku też jest zakażonych

2 Likes

Może przełożą na inny termin

Ja tam nie jestem specjalnie strachliwy i nie mam tez 70 lat ( a widze , ze starsi zarazeni ktorzy maja jeszcze inne choroby umeraja najczesciej ) , ale do Wloch pchal sie teraz nie bede. Biore NIESTETY lekarstwa ktore obnizaja dosyc mocno moja ogolna odpornosc na lapanie wszelkich swinstw , wiec wole byc dalej jak blizej :wink:

3 Likes

I takich ludzi są setki jak nie więcej, z dużą dozą prawdopodobieństwa nawet sporo osób może być i u nas tylko gros ludzi przechodzi zakażenie łagodnie więc traktują to jak lekką grypę albo infekcję i nawet nie dopuszcza do świadomości, że to może być z powodu tego koronawirusa. Sam bym pewnie tak samo miał :wink:
Wszędzie trąbią, że okres intubacji od zarażenia do objawów może wynosić nawet 27 dni więc dlatego jestem mocno pesymistyczny pod tym względem, myślę, że właśnie najgorsze to dopiero przed nami w kwestii rozprzestrzenienia się go.

1 Like

Wracając do wyścigów - już w sobotę Omloop Het Nieuwsblad
CCC wydaje się być w dobrej formie. I jedzie na dwóch liderów.

Patrzę na listę startową na PCS:
Dużo ciekawych zawodników w róznych ekipach. Dośc równomiernie się siły rozkładaja.
Najwyżej oceniam szanse Deceuninck, CCC, AG2R i EF - chociaz nie widzę wielkiej przewagi.

Na rower wraca też Wout Van Aert! Ciekawe, jak sobie poradzi.

Ciekaw jestem taktyki CCC.
Wcześniej była jazda wszystkich dla Van Avermaeta, a na 50 km przed metą i tak GVA zostawał sam.
Jak będzie teraz?
Koch ćwiczył ucieczki i może to dobry pomysł, żeby Jonasa wysłać we wcześniejszy odjazd, a później po prostu pilnować MVDP.

Bardzo jestem ciekaw występu Politta.
Istrael Start Up Nation próbuje się rozpychać a mając w składzie ubiegłorocznego, że tak powiem, wicemistrza Paris-Roubaix i 5 zawodnika RVV mają z pewnością czym zaatakować.

Mnie też ciekawi czy w końcu zaczną brać lekcje od Lefevere. Według mnie dzisiaj jazda na jednego lidera to sposób na porażkę. Taki lider często zostaje sam zmuszony do kasowania lub ogólnego pilnowania każdego odjazdu. Niestety lub właśnie stety bo mi akurat ten aspekt się bardzo podoba: kolarstwo jest sportem zespołowym. Jeśli chcesz mieć inicjatywę potrzebujesz także różnych chartów, którzy będą uciekać i odciążać „głównego lidera” od pracy dając mu możliwość zachowania więcej sił itp.
Tak więc mnie też ciekawi czy inni pójdą tą drogą czy też QS znów będą wyprzedzać resztę i kosić wyścigi.

EF trochę słabo stoi w stosunku do tego, co teoretycznie by mogli wystawić- nie ma ani Bettiola (nigdy nie jechał tego wyścigu) ani Corta (chyba nie planuje bruków w tym roku) ani Langevelda (kontuzja).

Cały czas żałuję, że nie udało się zatrzymać Van Baarle, według Vaughtersa niewiele do tego brakowało. Myślę, że Holender świetnie by się wpasował w tę brukową paczkę EF i byłoby kolejne żądło do jazdy “na Quickstep” w klasykach.
Bez Dylana wygląda to też nieźle na papierze, ale jakoś nigdy nie udaje się zebrać wszystkich najlepszych kolarzy w formie na jeden wyścig. Bettiol jeździ bruki wybiórczo, Modolo miał problemy zdrowotne, Phinney pojechał 1 dobry wyścig przez 3 lata, Cort ma inne priorytety a do tego dochodziły kontuzje Vanmarcke (2017 i 2019) i Langevelda (2018 Roubaix i 2020). Takich wyścigów jak Flandria 2019 mogłoby być więcej, gdyby nie to.

Van der Poel i Modolo wykluczeni z otwierającego weekendu- grypa.

Podobno istnieje możliwość przesunięcia Mediolan San Remo na koniec sezonu. Ciekawe gdzie by to włożyli ale lepsze to niż całkowite anulowanie.

Mistrzostwa świata, “wiosenne mistrzostwa świata” i “jesienne mistrzostwa świata” w ciągu jednego miesiąca? :thinking:

E tam jedne dla górali drugie dla klasykowcow/sprinterów;) i każdy zadowolony

1 Like

Bardzo jestem ciekaw startu CCC. Bo z jednej strony na papierze wygląda to dobrze, ale z drugiej podział ról będzie tutaj jasny. GvA na Omlop, Trentin na Kurne. CCC potrzebuje zwycięstwa i dobrze żeby przyszło w ten week. Gdyby jeszcze Wiśnia miał tak dobre nogi jak w 2018 to można by powiedzieć, że CCC to duża konkurencja dla watahy. Gva, Wiśnia, Koch i Trentin- choć ten ostatni na moje jak się sytuacja nie ułoży po jego myśli na ostatnich 50km to odpuści.

A ile przypadków wirusa jest w Livigno lub w pobliżu?

P.S. Zobaczyłeś? Nasz stary kolega kolarz jest wszędzie w wiadomościach. Pamiętam go z kilku maratonów szosowych.

1 Like

Nie widziałem żadnego, a który? Huzar?

W sumie nie wiem ile w Livigno, ale kojarzy się z północą Włoch :stuck_out_tongue: ps. to przecież region Lombardia

Region Lombardia jest duży.

Nie Huzar, lecz Tytus Czartoryski.

1 Like

Hmm to nie widziałem o nim żadnych wiadomości… a na jakim portalu np szukać? Widziałem go ostatnio w kościele