Witam serdecznie.


#1

Od 2 lat trenuje w pewnym klubie ( dla ścisłości mam 17 lat ). Niestety jest to nierozwojowy klub i bądźmy szczerzy - " władze " klubu skupiają się tylko na zawodniczce, która od 3 lat nie odnosi już sukcesów. Wszelkie środki są przekazywane na nią, w skrócie - klub jednego zawodnika. Tylko, że ja bardzo chce jeździć, wiem że mogę być dobra. Niestety trenuje " samopas " najchętniej zmieniłabym klub, tylko ze względów rodzinnych pozostać muszę w domu. Jestem przeciętną zawodniczką. Czy wiadomo wam coś może o klubie, który wziąłby mnie pod swoje skrzydła ? Albo osobach które doradzałyby mi w treningach ? Na prawdę chcę jeździć, tylko , że sytuacja wewnętrzna w moim klubie jest okropna i stoję w miejscu.


#2

Coś się na pewno znajdzie, ostatecznie przez internet, tylko to trochę kosztuje. Gdzie mieszkasz?


#3

Jestem z woj. lubuskiego. Ktoś bardziej wtajemniczony widzi, że sytuacja klubów jest tu nie najlepsza - delikatnie mówiąc. Mi tylko chodzi o sport, nie chce układów, chce tylko trenować i być w tym lepsza , niestety nie widzę żadnej perspektywy, więc piszę tu, bo może dla kogoś z boku sprawa wygląda błacho i potrafiłby mi pomóc bądź doradzić


#4

zagadnij do jakiegoś trenera z innego klubu na zawodach w twojej okolicy, a najlepiej by to zrobili twoi rodzice. Srodowisko jest małe taka rozmowe trzeba przerpowadzic delikatnie.

Tompoz


#5

Możesz ze mną trenować w okolicach Wrocławia, ciekawe podjazdy na Wzgórzach Trzebnickich


#6

@UP
czy we Wrocławiu są inne miejsca poza Wzgórzami Trzebnickimi, które nadają się dla początkującego?


#7

Tak, nawet lepsze, jest Sobótka i okolice Slęzy, są Góry Kaczawskie, Góry Stołowe, Karkonosze ze słynnym Orlinkiem, Góry Sowie, Góry Wałbrzyskie… całe mnóstwo :stuck_out_tongue: