Women World Tour

CCC- LIV z Marianne narazie całkiem dobrze się spisuje. Moze trochę więcej Polek w przyszmym roku i przedłużenie kontraktów z Vos, Moolman, Lach,Marcus,Korevaar,Rooijakkers.

Może Pietrzak i Jaskólska.

Van Vleuten na 7 kilometrowym podjeździe ładuje rywalkom prawie trzy minuty. Każdy znający się na kobiecym kolarstwie wiedział kto dziś wygra ale rozmiary tego zwycięstwa są porażające. Najdziwniejsze jest to że Annemiek odpaliła z taką formą dopiero w wieku 33 lat. Wcześniej notowała dobre rezultaty ale od 3 lat nie ma rywalki na podjazdach przekraczających 5 km. Dziwnie to wszystko wygląda.
Co do Niewiadomej to można powiedzieć że ten wynik jest niemal perfekcyjny. Po tym jak miała problemy na początku podjazdu byłem pewny że straci czas do wielu zawodniczek, ale ostatecznie przyjęła dobrą taktykę i przyjechała z najlepszymi zdobywając jeszcze 4 sekundy na kresce.
Dalej nie wydaje mi się żeby skończyła wyścig na podium, ale jeśli jutro pojedzie dobrze na czas to może… .

W tamtym roku na dosyć podobnym profilu czasówki, Kaśka straciła troszkę ponad 1 minutę do Moolman i ok. 40 sekund do Brand. Ze Spratt i Longo Borghini było praktycznie na równi. Van Vleuten w tamtym roku miała blisko 2,5 minuty nad drugą Moolman na czasówce.
Tak realnie trzeba zakładać jutro:
van Vleuten ----> 1 minuta - van der Breggen -----------> 1 minuta - Moolman i Brand -----------> 1 minuta - Kasia
Przy czym te różnice mogą być mniejsze. Wyższe oznaczałoby raczej złą jazdę. Dopuszczam przeskoczenie Kaśki przez Moolman i van der Breggen, nad resztą moim zdaniem przewaga jest wystarczająca.
Profil czasówki - wznoszący się niemal cały czas, ale dosyć łagodnie, jest moim zdaniem bliski optimum jeśli chodzi o charakterystykę i możliwości Kasi.

w którejś relacji czy wywiadzie czytałem że na tym wczorajszym etapie kobiecego Giro nie zgadzały się profile, nie wiadomo dokładnie w którym miejscu jest meta itd
Jeśli tak jest organizowany najważniejszy wyścig etapowy w kobiecym kalendarzu to nie mam pytań…

Van Vleuten znowu minutę następnej dołożyła. Coś tą jej kuracja do kraksie w Rio jest podejrzana ;).
Kasia ładnie pojechała, powinna na podium się utrzymać, za oboma Holenderkami.

Minuta przewagi nad Brand i Spratt, więc jak najbardziej da się to podium utrzymać. Świetnie dziś pojechała, nie spodziewałem się. Za to Moolman dzisiaj zaskakująco słabo, tylko niewiele szybciej pojechała niż Vos. Chyba największe rozczarowanie z grona faworytek.

Dzisiejszy etap był tylko potwierdzeniem hierarchii w obecnym peletonie kobiet. Pierwsze dwie pozycje niezagrożone a dalej już wyrównana stawka. Sensacją jest ogromna strata Moolman oraz niespodziewany występ młodej Labous. Niewiadoma pojechała tak jak można było oczekiwać i przybliżyła się do końcowego podium. Ponad minuta przewagi nad Spratt, 1:30 nad Longo Borghini i dwie minuty nad Moolman to duży zapas i w normalnych okolicznościach powinien być wystarczający, jednak czająca się na 9 etapie wspinaczka na Montasio może zmienić wszystko. Kasia miała w ostatnich latach jeden słaby etap na którym traciła bardzo dużo czasu i mam nadzieję że to się nie powtórzy.

Godne podkreślenia jest to, że Niewiadoma jedzie w tym wyścigu bardzo ekonomicznie i nie marnuje energii na głupie pociągnięcia czy trzymanie koła Van Vleuten. W przeszłości bardzo dużo sił traciła na niepotrzebne akcje.

Na 12 km 2 minuty straty w czolowce no niezle u tych kobitek te roznice sa olbrzymie u mezczyzn to na czasowkach takich cudow nie ma

Moolman jakoś cały sezon ma taki niewyraźny.

Wygląda na to, że Kasia traci podium na rzecz Spratt

Tu może się skończyć wypadem poza top 6. Kolejne Giro i kolejna porażka na górskim etapie. Tegoroczna trasa tylko przekłamała rzeczywistość jaką jest brak umiejętności wspinaczkowych na podjazdach powyżej 2 km i brak wytrzymałości Niewiadomej.

Póki co nie wiemy jak daleko z tyłu Kasia została, na Twitterze podają tylko różnice dla pierwszych 5 i nie wiadomo co dzieje się dalej.

Prawie pół godziny od zakończenia etapu i dalej nic nie wiadomo co poza top3.
Że coś takiego jest możliwe w obecnych czasach w najważniejszym wyścigu w kalendarzu.

1 Like

Niewiadoma nie znalazła się nawet w top 15 etapu. Liczyłem że z biegiem lat będzie robić postępy ale te kolejne sezony wyglądają tak samo :frowning:

Ten wynik i tak jest zawyżony drużynówką.

1 Like

Kasia spadła na 6 miejsce w generalce

Szóste miejsce, tylko 5 sekund straty do czwartej Moolman. Szkoda. To znaczy przed wyścigiem można było obstawiać, że będzie właśnie szósta/siódma, ale jednak narobiła apetytu świetną drużynówką i bardzo dobrym piątym etapem. I teraz pozostał lekki niedosyt.

Dla mnie ten wyścig to jest jakaś żenada. Z wyścigów kategorii 2.2 są szybciej wyniki online. Plus te historie o niezgadzajacych się profilach etapów i mamy obraz największej etapówki dla kobiet.
Straszna szkoda że kobiece kolarstwo jest w tak totalnym undergroundzie. Albo lepiej- w takim poważaniu…

Wynik Kasi niestety na minus ale widać takie są jej możliwości…

1 Like

no, wygląda jakby właśnie szła decydująca akcja z peletonu, same faworytki

szkoda ataku Gosi Jasińskiej, ale Kasia jest

Vos - mistrzostwo

Nerlo 4 w czasówce na ME U-23 może kontrakt z CCC- Liv ? Przydałyby się jeszcze jakieś Polki.