Wymowa nazwisk


#61

Jesteś pewien tego “e”? Nie znam języka, w Belgii byłem przed ćwierćwieczem, ale mam mocne przekonanie, że ae to będzie raczej nasze a.


#62

Chyba jednak ‘e’ ale bardziej jako ‘szerokie’ e (francuskie è). Przynajmniej tak to wymawia tu Holender: pl.forvo.com/word/greg_van_avermaet/#nl


#63

Kto to komentował dzisiaj na brytyjskim Eurosporcie i nie wiedział, że niemieckie “ß” to nie to samo co “B”? :wink: W sumie nie dziwi mnie zupełnie przeinaczanie naszych polskich nazwisk czy nawet tych trudniejszych w innych językach, ale myślałem, że podstawy niemieckiego alfabetu to każdy ma opanowane i nazwisko Großschartnera wymówi poprawnie.
W ogóle to nazwisko jest problematyczne, bo w zunifikowanym zapisie bez “ß”, pisane jest zazwyczaj jako “Grosschartner”, co nie dziwi, bo przecież “Grossschartner” jakoś tak dziwnie wygląda, mimo że nie jest poprawne :smiley: Co nie zmienia faktu, że “Grobszartner” jest jeszcze dziwniejszy :slight_smile:


#64

No to spieramy się o doświadczenie zmysłowe. A ja chyba muszę się udać do laryngologa, bo w tym Van Avermaecie słyszę bardziej a niż e :wink:


#65

Ja tam słyszę e :slight_smile:

ale nasz (chyba?) forumowy kolega przyznaje ci rację: jezykotw.webd.pl/f/index.php?topic=1120.0:

Inne popularne kombinacje liter:
ae - wymowa taka sama jak aa [aː], bardzo popularna kombinacja w nazwiskach :slight_smile:
ai [ɑi]
aai [aːi], w słowarzach: [ai]
oi [ɔi]
ooi [oːi], w słowarzach: [oi]
oei [ui] “uj”


#66

zwracam honor, po przedwczorajszej transmisji na Sporzy dopytałem jeszcze i faktycznie, poprawnie jest AFERMAT


#67

Nie wiem czy było, więc pytam ekspertów. Jak należy wymawiać imię Benoota?


#68

tiś


#69

Ja ekspertem nie jestem więc tylko pytam czy nie przypadkiem Tijś?


#70

Na wspomnianym tutaj serwisie forvo.com jest wymowa imienia i nazwiska Benoota :slight_smile: Jak dla mnie to imię brzmi bardziej jak “tisz” :slight_smile:

Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka


#71

To będzie Tisz. Zbitka ie to krótkie i a zbitka sj to sz.


#72

Obstawiam Tijś, ale także do ekspertów nie należę ;p


#73

Tisz, Tiś, Tijś, Tejś Tejsz - co to ma za znaczenie Panowie i Panie.

Posłuchajcie jak wymawiają Białobłockiego, Wiśniowskiego (Kwiatkowskiego się nauczyli).

Ja tam purysta nie jestem.

Pamiętam ja Kruijswijk na Giro dawał radę, to na Rai doszli do wniosku, że będą mówić Krujswijk, a nie Krajszwejk bądź Kraujszwajk. Zresztą podobnie było z Kennaughem. Uznali, że na RAI będą mówić Kennauk.

Podobnie jak było u nas z Hushovdem. w pewnym momencie J-W nawet na antenie uznali, że będzie Huszowt, a nie jak się mówi w Norwegii H-ju-s-h-o-f-t.

Także spoko.

No chyba, że mówią Dżerrans, czy Montoya :wink:


#74

RAI i Hiszpanie są akurat antyprzykładem, jeśli chodzi o wymowę :slight_smile:
Tak poza tym, to ostatnio coraz mniej chętnie oglądam wyścigi na RAI. No ale zaraz Giro, trzeba będzie do nich wrócić :slight_smile:


#75

Ja uważam że psim obowiązkiem dziennikarza jest nauczenie się wymowy nazwisk zawodników i kropka. Tak jak taksówkarz uczy się topografii miasta czy regionu, tak komentator powinien znać wymowę nazwisk. Nie ma wymówek. Nie jest to chyba wiele roboty…


#76

Oczywiście wolałeś jakby mówili Hjusoft, a nie Huszoft?

No cóż, może nie, dziecięciem byłeś, jak Hushovd zdobywał laury.

Rozumiem.


#77

kwestia przyzwyczajenia. Hjusowda też byśmy łyknęli, gdyby zaszczepiono nam go w odpowiednim czasie.

btw, Heźdal byłby bardziej zabawny :slight_smile:


#78

A kto cie przyzwyczaił i zaszczepił - ideał, czyli J-W.

Heźdal - spoko


#79

Mógłbyś mnie oświecić o co ci chodzi bo niezbyt trybię? Chcesz sie spruć do mnie czy jak?

Jak Hushovd zdobywał laury miałem mniej więcej 20-25 lat. Chyba to już nie jest wiek dziecięcia


#80

Więc

Hjusoft?