Yorkshire 2019 UCI Road World Championships (22-29.09)

Dlaczego nie Cavagna we Francji na czas ?

Na Vuelcie wyprzedził wyraźnie zarówno La Toura jak i Thomasa (Benjamina)

Francuzi dość szybko podali skład (info na głównej)

Ciekawi brak Cosnefroy, ale jeszcze może się załapie :wink:

Zastanowiłbym się jeszcze nad Madouas, no ale nie jestem Voecklerem :wink:

3 Likes

A co w ogóle uważacie o tym TTT postępowym (równouprawnienie, parytety i takie tam)? Czy to będzie tak, że wszyscy będą tam wystawiać jakiś drugi sort zawodników? (bo np. nazwiska tych Francuzów nic mi nie mówią)

Mowilem od poczatku ze taki dziwoląg zostanie przez większość olany. Zamiast zrobić dwie prestiżowe drużynowki to robi się miksta w imię jakichś chorych ideologii. W wielu sportach kobiety same się bronią swoim zaangażowaniem i kobiece zawody ogląda mnóstwo fanów.

4 Likes

W biathlonie wprowadzono mixty. Ale nie zamiast męskich i żeńskich sztafet, tylko obok.
Tu też mogłyby być normalne (tylko narodowe a nie drużynowe TTT + coś w rodzaju sztafety. Okrojona żeńska ekipa dojeżdża i rusza okrojona męska.
OBOK normalnych TTT a nie zamiast :frowning:

Ja z osądami co do “ogórkowych” składów wstrzymałbym się do czasu, aż kadry ogłoszą reprezentacje bardziej kojarzone z czasówkami, jak Australia, Wielka Brytania, Holandia czy Niemcy. Tak, jak w czasówce “klubowej” były zespoły WT, totalnie niezainteresowane rywalizacją, tak tutaj państwa, które nie mają wybitnych specjalistów przynajmniej w jednej z płci, z pewnością nie będą się przemęczać. A co do składu francuskiego, to chociażby Armirail zajął we wtorek 12 miejsce na czasówce Vuelty.

2 Likes

A mi się bardzo podoba takie połączenie, trzeba mieć dobrych kolarzy i dobre kolarki

Ale niech sobie będzie taka konkurencja. Chyba nikt nie ma nic przeciwko temu, żeby była, ale jako dodatkowa atrakcja, a nie zamiast normalnych wyścigów TTT - najlepiej narodowych.
Albo może przy tej okazji rozdać od razu 3 medale: męki, żeński i mieszany :smiley:

Kurczę kwiato w najwyższej formie był by tu faworytem

Raczej jednym z 5-10 faworytów. Na pewno nawet z 15 osobowej grupy był by w stanie powalczyć o medal. Ciekawe co z tym Kwiatem… może się zdąży odbudować? Ale dotychczasowy przebieg jego kariery sugeruje że podniesie się dopiero na wiosnę.

raczej dobre kolarki, bo kolarz średniej klasy nie ma problemu, żeby takie kolarki w drużynówce zgubić, a przecież do mety trzeba dojechać razem (czy nie i to ma być jakaś sztafeta??).

To by było bez sensu. Najpierw jadą trzy dziewczyny, a potem trzech chłopów (albo na odwrót)

4 Likes

No właśnie, osobno panie i panowie :slight_smile: swoją drogą wiem że w amatorach są tzw mixty gdzie faktycznie jedzie mężczyzna z kobietą w dwójce i zawsze mnie ciekawiło jak to wygląda. Czy wynik zależy tylko od siły kobiety i tego przy jakiej prędkości utrzyma koło faceta?

Edit i są mniej liczne drużyny chyba, tzn 3 kobiety i 3 mężczyzn zdaje się

Z artykułu na głównej, który zalinkowałeś rozpoczynając temat wynika, że osobno panowie i osobno panie startują i liczy się łączny czas.
I tak - 3-osobowe zespoły.

1 Like

Jazda jednoczesną zespołu łączonego to już by był jakiś genderowy cyrk na kółkach

1 Like

Armirail jak na zawołanie dał o sobie znać na Los Machucos. Pierwszy raz widziałem go w akcji. Brawo za ambicję, ale spuchł wzorcowo - podjazd zaczynał z bodaj ponad 2 minutami nad słoweńskim ogniem, zakończył na minus 5. Ale trzeba przyznać, że w kontekście Vuelty jego powołanie na MŚ już nie wydaje się takim zupełnym wyciąganiem jakiegoś królika z kapelusza na zasadzie że nikt inny nie chce jechać w tej czasówce

a ja powiedział bym ze z 3 faworytów, ten finisz nie jest płaski a coś czuje ze to bedzie wyścig na wyniszczenie więc przy takim zmęczeniu postawił bym go koło Sagana a przed Alaphilipem dodał bym jeszcze Trentina, chociaż mogą tu być niespodzianki np taki Mezgec choć szczerze wątpię czy ktoś ze sprinterów tu wytrzyma. Szkoda ze Kwiato pod formą

na tak otwartej trasie nie ma czegoś takiego jak “3 faworytów” :stuck_out_tongue:

Evenepoel ma jechać oba wyścigi.

3 plus Van der Poel :stuck_out_tongue: I jasper de Buyst chyba złapie do składu Belgii co ciekawe tam kazdy mogł by być liderem w innej nacji.

Znamy już składy wielu reprezentacji, a o Polakach dalej cisza. Pewnie nikt nie chce jechać i będzie pospolita łapanka.