ŻYCIE BEZ ROWERU POWODUJE...


#1

Zycie bez roweru powoduje raka i choroby serca… :neutral_face:

www.allegro.pl/show_item.php?item=100027654

Zapraszam na aukcje.


#2

U mnie 0,5 roku bez roweru spowodowało 10kg+
Jak to sie przekłada dalej - pozostawiam specjalistom.
Ale dzisiaj nawet żona mnie wygania na rower i mam ambitny plan do jesieni “wrócić” do normy…


#3

Depresje


#4

… nieodwracalne skrzywienie psychiczne w zeszłym roku z przyczyn ode mnie nie zależnych przejechałem drastycznie mało km i do dziś nie moge sie otrząsnąć


#5

Gdyby nie rower byłbym niebezpieczny dla otoczenia. A tak na rowerek i już jestem grzeczny.


#6

ja dokladnie tak samo :570: :573: :571: :572: :smiley:


#7

Bardzo ładna naklejka – gratuluję i polecam wszystkim. Można ją naklejać wszędzie nie tylko na rowerze. Może dodać ewentualnie jakiś element graficzny.
Ja mam naklejoną z tyłu na samochodzie naklejkę kupioną w sklepie Cyklotur – załączam link:
cyklotur.pl/x_C_Sz2.html?PS1 … kie&PZTA=2
Proponuję autorowi wyprodukowanie naklejki na samochody: np. „Auto przyjazne dla rowerzystów” albo „ Jeżdżę też rowerem” lub coś w tym stylu.
Każdy z nas ma różne doświadczenia z kierowcami ale to temat na osobny wątek i nie chcę go tutaj rozwijać. Myślę, że czujesz ideę. Sądzę, że większość rowerzystów, szczególnie szosowców, nakleiłaby ją na swój samochód. Musiałaby być widoczna dla kierowcy za mną jak ta z napisem „Zachowaj odstęp”.
Taka akcja edukacyjna byłaby bardzo potrzebna i przydatna bo nikt nic nie robi w tej materii, a trzeba uświadamiać automobilistom i pasibrzuchom, że nie są jedynymi i wyłącznymi użytkownikami szos i ulic.


#8

Z jazdą na rowerze tak jak z każdym nałogiem. Niemożliwość robienia tego od czego organizm jest uzależniony powoduje: poddenerwowanie, zastąpienie tego nałogu innym, ogólne przybieranie na wadze.