Zylaki a kolarstwo


#1

witam!!! ‘‘zainspirowal’’ mnie post los adomosa. na temat zylakow u Hincapiego… Mam pytanie czy osoba dotknieta tą przypadloscią moze woogole trenowac i scigac sie??( wiem ze jak najbardziej wskazane jest jezdzenie rekreacyjne przy zylakach, jednak chodzi mi o jazde wyczynową )
PS: Pytanie to kieruje glownie do osob komententych tj. lekarzy, trenerow, zawodników czy fizjologow :slight_smile: nie mniej jednak zachecam do dyskusji kazdego pasjonata kolarstwa


#2

Nie ukrywam, że też chętnie przeczytałbym opinie fachowców. Choć o ile dobrze pamiętam już ten temat poruszaliśmy – może to było na starym forum ?

Temat żylaków Hicapiego poruszyłem swego czasu nie bez przyczyny. Sam borykam się z tym problemem – na szczęście nie w takim stopniu jak George, no i oczywiście nie jestem zawodowcem. Jeżdżę i trenuję dla przyjemności – zgodnie z moim motto rowerowym :o)

Zachęcam do dyskusji.


#3

ja tez poruszam ten temat… wprawdzie narazie nie mam chyba zylakow, aczkolwiek, przy napieci miesni(np. przy staniu) widoczne u mnie są jakby rozdete naczynia krwionosne, ktore są niewidoczne bez tego napiecią i zastanawiam sie co to moze byc…


#4

Czy wystające(wybite) żyły na nogach (nie pokręcone), mogą swiadczyc ze coś źle sie dzieje z żyłami i zaczyna sie proces chorobowy???


#5

Temat morze, proponuję choćby zerknąć na zylaki.medserwis.pl/nm.asp?p=5,57,8 .

Wystarczy zagooglać wpisując hasło “żylaki” i skarbnica wiedzy stoi przed wami otworem.


#6

Lucjan. w podanym przez Ciebie linku, mozemy wyczytac wiele istotnych informacji dotyczącego tematu zylakow… jednak nie odpowiada to na kwestie zylaki a kolarstwo wyczynowe(tzn. wplyw pozytywny lub negatywny) po Twoich postach sądze ze jestes trenerem, wiec moze przyblizylbys nam kwestie zylaki a kolarstwo wyczonowe(najlepiej na przykladzie George’a Hincapiego.
Z gory dzieki … Pozdrawiam :wink:

[size=75][ Dodano: Pon 13 Lis, 2006 16:31 ][/size]
no panowie i panie co sie z wami dzieje??? nie macie rowniez jak ja pojecia na temat Zylaki a kolarstwo??? :wink: jesli moze sie ktos kompetenty znajdzie zachecam do wyrazania opini na powyzszy tema , moze z pozoru smieszny ale jakze powazny