O wyścigach, tych poważnych i tych trochę mniej...
Avatar użytkownika
By Grzdylu
#272820 Ależ Quick Step w formie na przedwiośniu ;)

Viviani w Dubaju, Gaviria i Alaphilippe w Kolumbii.

A przecież jest jeszcze Murcja i Gilbert ;)
By taffy26
#272821 Mam wrażenie że trochę niedopasowane te składy CCC na wyścigi w Kolumbii i Hiszpanii. Brak Antunesa w Hiszpanii bo trenuje przed Ruta Del Sol i brak górala na Kolumbię. Brak odpowiedniej liczby górali w ekipie po przymusowej pauzie Cieślika i Schleglu na razie bez formy zaczyna być widoczny już na początku sezonu. Jest jeszcze czas żeby pozyskać kogoś bez kontraktu z potencjałem i doświadczeniem bo Paweł może jeszcze sporo pauzować. Brakuje w ekipie kolarza na trudniejsze klasyki i górala ewidentnie. Liczę również na pobudkę Kumpa w Almerii................. kalendarz słabiutki ..... :(
Avatar użytkownika
By druid
#272822 L.L.Sanchez w dobrej formie na początku sezonu. Chyba procentują te wszystkie zeszłoroczne ucieczki ;)
By przemoe
#272823
taffy26 napisał(a):Mam wrażenie że trochę niedopasowane te składy CCC na wyścigi w Kolumbii i Hiszpanii. Brak Antunesa w Hiszpanii bo trenuje przed Ruta Del Sol i brak górala na Kolumbię. Brak odpowiedniej liczby górali w ekipie po przymusowej pauzie Cieślika i Schleglu na razie bez formy zaczyna być widoczny już na początku sezonu. Jest jeszcze czas żeby pozyskać kogoś bez kontraktu z potencjałem i doświadczeniem bo Paweł może jeszcze sporo pauzować. Brakuje w ekipie kolarza na trudniejsze klasyki i górala ewidentnie. Liczę również na pobudkę Kumpa w Almerii................. kalendarz słabiutki ..... :(


Bo ta Kolumbia nikomu niepotrzebna. Koszty wyjazdu duże,zmiana czasu i klimatu wyklucza wykorzystanie zawodników chcących coś niedługo zwojowac w Europie,to i sklad i wyniki takie jakie są.
By Zbig
#272824 Fajne to dzisiejsze ściganie w Kolumbii. Czołowa czwórka co najmniej jak w Baskach. Widząc te tłumy kibiców to mam nadzieje że wyścig niedługo będzie w WT, na pewno Ameryka Południowa i Kolumbia bardziej zasługują na WT niż taka Turcja...
Avatar użytkownika
By druid
#272825 Fajnie zajechali Alaphilippe'a.
Bernal świetny, Quintana i Uran dość żwawi jak na tę fazę sezonu, ale wyścig zobowiązuje.
W szerokiej czołówce wciąż się utrzymuje zwycięzca Vuelty - Aristobulo Cala. Rocznik 1990, ciekawe czy i jak radziłby sobie w Europie.
By Dobry
#272830 A propos górala do wzięcia, to...
Vigano w formie, a ekipy chyba nie ma? ;)
Aczkolwiek trudno powiedzieć, że w Kolumbii byli jacyś sprinterzy poza tymi z QuickStepu.
Avatar użytkownika
By Leopejo
#272838
Grzdylu napisał(a):Dzisiaj w Laiguelli Brambilla

Dobrze pracował na ostatnim podjeździe dla kolegi drużyny (tzn. reprezentacji) Moreno Mosera. Ładny atak i imponujące zwycięstwo, choć lista startowa bardzo słaba.

A propos, pomarańczowe koszulki zobaczyłem tylko przy starcie. Jak transmisja skoczyła do ostatnich ok. 30 km, nie było żadnego CCC nigdzie.
Avatar użytkownika
By druid
#272845 Świetnie się to oglądało, choć przyznam, że relacja TV mnie trochę w końcówce zmyliła. Dayer znakomity, Bernal też zrobił swoje + wielkie serducho Rodrigo Contrerasa, który nie sprawdził się w Quick-Stepie.
Piękna walka najlepszych przez te 3 dni, Kolumbia zdecydowanie zasłużyła na taki wyścig.
W przyszłym roku poproszę o powtórkę z jakimś sensownym rywalem dla Gavirii (który zresztą prócz tych zwycięstw jeszcze 2 razy uciekał).

Bernal po raz drugi wygrywa wyścig kategorii 2.1, ale trzeba uczciwie przyznać, że prestiż teraz dużo większy niż wyścigu w Rumunii. Wydaje się, że zrobił kolejny krok do przodu w porównaniu z sezonem 2017, niebawem może być naprawdę wielki. Na tę chwilę widzę go jako syntezę braci Schleck z lepszą umiejętnością zjeżdżania :D
Avatar użytkownika
By ciacho
#272848 Z tym że on jest na tyle młody że różnie miże się to potoczyć- od niesamowitej kariery do zsunięcia się w przeciętność i nawet szybkiego zakończenia kariery. Na pewno jest to jednak minimum top3 młodzieżowców na świecie do pilnego obserwowania. Szczególnie że w tak młodym wieku jest w najlepszej drużynie świata i na mniejszych (patrząc z perspektywy Sky) wyścigach dostaje wolną rękę
Avatar użytkownika
By druid
#272849
ciacho napisał(a):Z tym że on jest na tyle młody że różnie miże się to potoczyć- od niesamowitej kariery do zsunięcia się w przeciętność i nawet szybkiego zakończenia kariery. Na pewno jest to jednak minimum top3 młodzieżowców na świecie do pilnego obserwowania. Szczególnie że w tak młodym wieku jest w najlepszej drużynie świata i na mniejszych (patrząc z perspektywy Sky) wyścigach dostaje wolną rękę

Pospekulować z przymrużeniem oka nie zaszkodzi ;)
W każdym razie od czasu Betancura chyba nikt tak nie pobudzał wyobraźni ;)
Te tłumy przy dekoracji - coś niesamowitego.
Avatar użytkownika
By Grzdylu
#272850 Rzeczywiście, pierwsza edycja kolumbijskiego wyścigu okazała się wielkim sukcesem.Wielkie tłumy w miastach i sporo na trasie, nawet nie taka zła realizacja telewizyjna,fajne ściganie, światowe gwiazdy. Gotowa recepta na sukces.

Dobry termin, żeby za rok, dwa umiejscowić ten wyścig już o randze WT w kalendarzu UCI.
Avatar użytkownika
By ciacho
#272853
druid napisał(a):
ciacho napisał(a):Z tym że on jest na tyle młody że różnie miże się to potoczyć- od niesamowitej kariery do zsunięcia się w przeciętność i nawet szybkiego zakończenia kariery. Na pewno jest to jednak minimum top3 młodzieżowców na świecie do pilnego obserwowania. Szczególnie że w tak młodym wieku jest w najlepszej drużynie świata i na mniejszych (patrząc z perspektywy Sky) wyścigach dostaje wolną rękę

Pospekulować z przymrużeniem oka nie zaszkodzi ;)
W każdym razie od czasu Betancura chyba nikt tak nie pobudzał wyobraźni ;)
Te tłumy przy dekoracji - coś niesamowitego.

właśnie nie ukrywam, że troszkę obawiam się że w przypadku Bernala balonik zostanie tak napompowany, że może być potem różnie. Oczywiście trzymam kciuki, żeby wszystko było ok
Avatar użytkownika
By Grzdylu
#272867 Dzisiaj w Omanie chyba przede wszystkim Cav, ewentualnie Bouhanni.

Z ciekawością popatrzę na Maxa Walscheida z Sunwebu, który zapowiada w 2018 wejście do ekstraklasy sprinterów.
By Zbig
#272868 Jeśli chodzi o ten wyścig w Omanie to w tym roku podobno też nie ma transmisji tv. Trochę to dziwne, zwłaszcza że zainteresowanie na miejscu pewnie jest znikome ;)
Avatar użytkownika
By druid
#272878 A pojedynek Groenewegena z Demarem całkiem soczysty.
Na czuja powiedziałbym, że Demare będzie w 2018 tak dobry jak w 2017, a Holender jeszcze lepszy niż w poprzednim sezonie.
Oczywiście w sporcie różnie bywa, ale zaryzykowałbym też tezę, że nadchodzące 2 miesiące powiedzą nam czy Degenkolb jeszcze "wróci" (choć z drugiej strony taki Kwiatkowski po 2 latach się pozbierał, więc kto wie). A może ten zabójczo skuteczny Sunweb go wykreował?
Avatar użytkownika
By pablo
#272879
Zbig napisał(a):Jeśli chodzi o ten wyścig w Omanie to w tym roku podobno też nie ma transmisji tv. Trochę to dziwne, zwłaszcza że zainteresowanie na miejscu pewnie jest znikome ;)

Taki wyścig dla (przy braku transmisji) miejscowej publiczności, której nie ma... Może jest zatem jakiś inny cel organizacji tego wyścigu, np. prestiżowy ("Emiraty mają to i my musimy")?
Avatar użytkownika
By Grzdylu
#272880 Dziś Szklana Kula typuje: ;)

Oman - GVA, jako joker Giovanni Visconti

Andaluzja - Antunes, jako joker Guillaume Martin

Algarve - Dan Martin, jako joker Rinaldo Nocentini
By zulu
#272885 Trochę Kwiatek mnie zaskoczył. Myślałem że nie będzie nadmiernie cisnąć w tym wyścigu. Jutro w miarę konkretna jazda na czas więc...
A poza tym to ciekawiło mnie już od początku sezonu czy Michał nie postanowił przesunąć swoich przygotowań w kierunku gór. Niekoniecznie zaraz tych wielkich ale takich właśnie jak choćby ta. LBL czy tegoroczne Mistrzostwa Świata, zaliczone już San Remo a wcześniej na pewno warte obrony Strade Bianche mogą sugerować taką bardziej górzystą drogę.
Avatar użytkownika
By ciacho
#272886 Fajnie bo te ostatnie 14km z dzisiaj było w sumie pierwszym obejrzanym przeze mnie live wyścigiem z tego sezonu. No i od razu zwycięstwo Kwiato. W sumie jak go zobaczyłem na jakiejś siódmej pozycji z kilometr przed metą, to pomyślałem że to ogoli bo w sumie jest najlepszym sprinterem z tej grupy. I faktycznie, ograł ich „na miękko”. Brawo!